11 listopada 2018

"Kuchnia Krajów Słowiańskich 2018" - podsumowanie




W akcji "Kuchnia krajów słowiańskich" spotkaliśmy się po raz czwarty.
Może tegoroczna edycja nie obfitowała w przepisy, tak jak jej poprzedniczki z lat minionych, ale tym bardziej jest to dla mnie cenne, że zechcieliście przyłączyć się do zabawy.

Z tego naszego wspólnego mieszania w garnkach wyszło w sumie 18 kulinarnych propozycji.
Najchętniej gotowaliście zupy, a kuchnią, po której przepisy sięgaliście najczęściej była kuchnia polska. Widać rodzime gotowanie przypadło Wam najbardziej do gustu (po raz trzeci z rzędu).


Dziękuję wszystkim, że zechcieliście poświęcić swój czas na wyszukanie przepisów i ugotowanie, bądź upieczenie tych wszystkich pyszności.

A oto podsumowanie tegorocznej edycji akcji:

Ciasta bez pieczenia
Chorwacka rolada kasztanowa II (kuchnia chorwacka) - blog "Smakołyki Angeli"


Dania mięsne
Karbonatki (kuchnia polska - Górny Śląsk) - blog "Mirabelkowy blog"

Dania z warzyw
Ziemniaki po lwowsku (kuchnia ukraińska / kuchnia polska kresowa) - blog "Smakołyki Angeli"

Desery
Wielkopolski mus jabłkowy (kuchnia polska - Wielkopolska) - blog "Skarbnica Smaków"
Žemlovka (kuchnia czeska) - blog "Skarbnica Smaków"

Kluski
Kluski śląskie z dynią (kuchnia polska - Górny Śląsk) - blog "Skarbnica Smaków"


Pieczywo
Żytni, razowy chleb radziwiłłowski na zakwasie (kuchnia polska - Mazowsze) - blog "Weekendy w domu i ogrodzie"

Placki
Bandurjanki - bieszczadzkie placki ziemniaczane z twarogiem (kuchnia polska - Podkarpacie) - blog "Mirabelkowy blog"

Bramboráky - czeskie placki ziemniaczane (kuchnia czeska) - blog "Skarbnica Smaków"
Podkarpackie proziaki (luchnia polska - Podkarpacie) - blog "Czerwień i błękit"

Potrawy jednogarnkowe
Serbski gulasz wieprzowy (kuchnia serbska) - blog "Skarbnica Smaków"

Sałatki i surówki
Sałatka szopska (kuchnia bułgarska) - blog "Hajduczek naturalnie"


Zupy
Kapuśniak zagrodowy (kuchnia polska - Kujawy i Pomorze) - blog "Mops w kuchni"
Kapuśniak z pomidorami i jabłkiem (kuchnia polska - Podlasie) - blog "Skarbnica Smaków"
Zalewajka łódzka (kuchnia polska - Polska Centralna - woj. łódzkie) - blog "Codzienne gotowanie"
Zupa pomidorowa z jabłkami (kuchnia polska - Kujawy) - blog "Mops w kuchni"
Zupa z kalarepy, czyli ślaska oberiba (kuchnia polska - Górny Śląsk/Wielkopolska) - blog "Hajduczek naturalnie"
Żurek białostocki (kuchnia polska - Podlasie) - blog "Skarbnica Smaków"

27 października 2018

Kurczak po karaibsku

Prosty i pyszny - te dwa słowa oddają istotę tej potrawy.
Nic więcej nie będę pisać na temat tego dania. Sami zróbcie i się przekonajcie jak dobrze smakuje.
Przepis znalazłam u Mirabelki.
Wprowadziłam małe zmiany: od siebie dodałam kurkumę, gdyż spotkałam się z tą przyprawą w innych wersjach przepisu oraz posypałam wierzch posiekaną natką pietruszki. 
Nie dość, że ładnie wygląda, to jeszcze jest zdrowo.
Mięso pokroiłam w kostkę i nie zapiekałam później całości w naczyniu żaroodpornym w piekarniku. 
Gotując ograniczyłam się tylko do głębokiej patelni. Mniej zmywania ;) .

Składniki:
  • 2 filety z kurczaka
  • 1 mniejsza cebula
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 puszki mleka kokosowego
  • sól
  • pieprz
  • kurkuma
  • szczypta chilli
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Mięso umyć, osuszyć pokroić w kostkę o boku 1,5 cm x 1,5 cm. Doprawić solą i pieprzem.
Papryki oraz cebulę pokroić w kostkę, czosnek przecisnąć przez praskę.
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę. Smażyć chwilę.
Dorzucić kurczaka. Kiedy  mięso będzie białe, dodać papryki oraz czosnek. Smażyć do momentu kiedy cebula będzie dobrze szklista. Mieszać od czasu do czasu.
Dolać mleko kokosowe.
Powstały sos doprawić do smaku chili, kurkumą oraz solą.
Dusić pod przykryciem do miękkości wszystkich składników.
Sos podawać z ryżem.



Przepis dodaję do akcji Wyraczynki:

20 października 2018

Bramboráky - czeskie placki ziemniaczane

Okazuje się, że Czesi nie gęsi i swoje placki ziemniaczane też mają :)
Czeskie bramboráky przygotowuje się na bazie ciasta z dodatkiem mleka i przez to przypominają szwedzkie raggmunkar.
Podstawowe składniki w obu przepisach są podobne, lecz w smaku placki różnią się od siebie, gdyż jak mówi przysłowie "diabeł tkwi w szczegółach".
O podobieństwach i różnicach między przepisami najlepiej przekonacie się sami, smażąc oba rodzaje placków.

Składniki:
  • 1 kg ziemniaków
  • 200 g boczku wędzonego parzonego
  • 4 - 5 niedużych ząbków czosnku
  • 2 jajka
  • 2/3 szkl mleka
  • 3-4 łyżki mąki 
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Boczek pokroić w drobną kostkę, odstawić na potem.
Ziemniaki obrać, zetrzeć na średniej tarce (drobna łezka), odlać nadmiar soku ziemniaczanego.
Starte ziemniaki zalać mlekiem, wbić jajka, dosypać mąkę oraz sól i pieprz do smaku, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.
Wymieszać wszystko dokładnie, by powstało ciasto.
Do gotowej masy dodać pokrojony boczek oraz otarty majeranek do smaku.
Ponownie wymieszać.
Na patelni rozgrzać olej. Na gorący tłuszcz kłaść łyżką nieduże placki i smażyć na złoto z obu stron.
Usmażone bramboráky wyłożyć na papierowe ręczniki, aby się pozbyć nadmiaru tłuszczu.
I gotowe.

Przepis jest wypadkową kilku receptur pochodzących ze strony https://recepty.vareni.cz





14 października 2018

Wielkopolski mus jabłkowy

Pysznych jabłek o tej porze roku mamy w bród. Korzystając z tego bogactwa natury, przygotowałam prosty lecz wyśmienity deser.

Składniki:

  • 1 kg soczystych jabłek (najlepiej kruchych, łatwo rozpadających się)
  • sok z 1/2 cytryny
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki jasnego miodu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kardamonu

Wykonanie:
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych, pokroić w małe cząstki. 
Obrane owoce polać sokiem z cytryny.
W garnku zagotować 100 ml wody, wrzucić jabłka, cukier i dusić powoli, aż jabłka całkowicie się rozpadną i utworzą mus.
Mus lekko ostudzić do 75º C, dopiero wtedy dodać miód i kardamon (w temperaturze wyższej niż 75º C miód traci swoje dobroczynne właściwości).
Masę jabłkową przełożyć do salaterek, wystudzić i lekko schłodzić w lodówce.
Podawać jako samodzielny deser lub z dodatkiem np. lodów waniliowych.

Źródło: "Polska kuchnia regionalna - kuchnia wielkopolska". Wydawnictwo "Bellona".




13 października 2018

Žemlovka

Žemlovka to idealny sposób na wykorzystanie nieświeżego pieczywa.
Co prawda w Czechach, skąd pochodzi, podaje się ją jako danie obiadowe, lecz wg mnie bardziej pasuje jako słodki dodatek do kawy, oscylując między deserem a ciastem.
Podaje się ją zarówno na ciepło jak i na zimno, posypaną cukrem pudrem bądź cukrem waniliowym.
Osobiście zrezygnowałam z posypania wierzchu, gdyż potrawa była już wystarczająco słodka.
Wersja z jabłkami jest wersją podstawową, ale jak pisze autorka bloga, na którym znalazłam przepis, jabłka można zastąpić bananami lub twarogiem.
Przepis pochodzi stąd

Składniki:
  • 600 g czerstwych (ale nie suchych!!!) bułek/chleba/chleba tostowego (do wyboru, w zależności od tego jakie pieczywo macie pod ręką) 
  • 600 g jabłek
  • 3 szkl mleka
  • 3 jajka
  • 150 g cukru
  • cynamon do smaku
  • rodzynki
  • masło do wysmarowania formy

Wykonanie:
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem.
Pieczywo pokroić na cienkie kromki (jeśli użyjecie, tak jak ja, pieczywo pokrojone fabrycznie, połowę roboty macie z głowy).
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i zetrzeć na tarce, bądź pokroić w bardzo  cienkie plasterki*. 
W misce wymieszać ze jajka z mlekiem, aż do uzyskania jednolitej konsystencji.
Bierzemy kromkę czerstwego pieczywa i maczamy ją w masie mleczno - jajecznej. 
Kładziemy na dno naczynia żaroodpornego. 
Potem bierzemy następną kromkę, znów zanurzamy ją w mleku z jajkami.
Powtarzamy czynność, aż przykryjemy szczelnie dno formy.
Na warstwie bułek, rozkładamy połowę jabłek, posypujemy je cukrem, cynamonem i rodzynkami.
Kładziemy kolejną warstwę namoczonego pieczywa, potem znów jabłka z cukrem, cynamonem i rodzynkami.
Na koniec przykrywamy całość trzecią warstwą z kromek bułki nasączonych mlekiem.  
Wierzch zalewamy pozostałymi resztkami masy mleczno-jajecznej (można jeszcze położyć wiórki masła, by wszystko ładnie się zrumieniło - ja tego nie zrobiłam).
Naczynie żaroodporne wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C i zapiekać przez kwadrans


*Proponuję poddusić jabłka przed pieczeniem. Użyłam surowych jabłek i przez 15 minut pieczenia, nie zmiękły należycie.



8 października 2018

Żurek białostocki

Żurek białostocki różni się nieco od żurku znanego mi z rodzinnego domu - brak w nim majeranku, zamiast niego jest posiekana natka pietruszki. Do tego dodaje się do zupy suszone grzyby, co nadaje jej całkowicie nowego smaku.

Składniki:

ZAKWAS NA  ŻUREK
  • 150 g mąki żytniej razowej
  • kilka skórek razowego chleba na zakwasie
  • 3 ząbki czosnku pokrojone w plasterki
  • liść laurowy
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 litr ciepłej przegotowanej wody

Wykonanie:
Do dużego wyparzonego słoika wsypać mąkę, wlać szklankę wody i wymieszać.
Dodać pozostałe składniki, wlać resztę wody. Słoik szczelnie zakręcić.
Wymieszać potrząsając naczyniem.
Odstawić w ciemne miejsce o temperaturze pokojowej na 3-4 dni.

ZUPA
  • 1/2 kg ziemniaków (waga przed obraniem)
  • 2 średnie marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • 1/2 małego selera
  • 1 nieduży por (biało-zielona część)
  • 200 g wędzonego boczku parzonego
  • 200 g kiełbasy wiejskiej (najlepiej podsuszanej)
  • 2-3 suszone grzyby (najlepsze podgrzybki)
  • 3 ząbki czosnku
  • 2-3 liście laurowe
  • 4-5 ziaren ziela angielskiego
  • 250 ml zakwasu na żurek*
  • sól
  • pieprz
  • śmietana do zabielenia zupy
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu

Wykonanie:
Wszystkie warzywa, oprócz ziemniaków, obrać, oczyścić, wrzucić do garnka wraz z grzybami, liściem laurowym i zielem angielskim i zalać 5 szklankami wody; gotować.
Ziemniaki obrać, oczyścić i dorzucić do gotującego się wywaru kiedy warzywa korzeniowe w garnku będą półmiękkie.
Boczek pokroić w kostkę, podsmażyć na patelni, a gdy wytopi się tłuszcz, dorzucić pokrojoną w kostkę kiełbasę. Podsmażyć całość.
Kiedy ziemniaki będą prawie miękkie, dolać do zupy zakwas, dodać przesmażony boczek z kiełbasą oraz rozgniecione na miazgę w prasce ząbki czosnku.
Gotować całość do miękkości ziemniaków.
Doprawić zupę solą i pieprzem do smaku.
Wyciągnąć z zupy ugotowany por oraz warzywa korzeniowe.
Marchew przestudzić, pokroić w kostkę i dołożyć z powrotem do garnka. 
Przed podaniem zabielić żurek śmietaną i posypać posiekaną natką pietruszki.
Serwować z jajkiem na twardo.

*Możecie, oczywiście, użyć dobrej jakości gotowego zakwasu na żurek w butelce, lecz ten wykonany własnoręcznie jest zdecydowanie lepszy.

Źródło: "Polska kuchnia regionalna - kuchnia podlaska". Wydawnictwo "Olesiejuk".


Kuchnia Krajów Słowiańskich 2018

6 października 2018

Kluski śląskie z dynią

Składniki:
  • 700 g ugotowanych ziemniaków 
  • 300 g ugotowanej dyni
  • 250 g mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko

Wykonanie:
Ziemniaki i dynię ugotować (oddzielnie) w osolonym wrzątku poprzedniego dnia.
Następnego dnia warzywa przecisnąć przez praskę lub zmielić w maszynce do mięsa.
Na stolnicę posypaną mąką, wyłożyć zmielone ziemniaki wraz z dynią, wbić jajko, wsypać mąkę ziemniaczaną i zagnieść ciasto.
Ciasto podzielić na mniejsze części.
Z każdej części uformować wałek o szerokości 1,5 - 2 cm. Wałek kroić na 1 cm kawałki.
Z każdego kawałka zrobić kulkę, rozpłaszczyć ją na dłoni na mały placuszek.
Na środku każdego placuszka, zrobić kciukiem wgłębienie.
Kluski wrzucać na osolony wrzątek. Gdy wypłyną na wierzch, gotować jeszcze trochę, w zależności od wielkości klusek 1 - 2 min.

Źródło: "Polska kuchnia regionalna - kuchnia śląska". Wyd. "Bellona".




29 września 2018

Kapuśniak z pomidorami i jabłkiem

Zostało mi trochę kapusty po gotowaniu gołąbków, a ponieważ nie lubię marnować jedzenia, postanowiłam ją jakoś wykorzystać.
To jakoś ma postać kapuśniaku z pomidorami i jabłkiem - zupy znalezionej w książce Wydawnictwa Olesiejuk "Polska kuchnia regionalna - kuchnia podlaska".

Składniki:
  • 1/2 kg białej kapusty
  • 1 większa cebula
  • 1 średnie kwaśne jabłko
  • 500 g przecieru pomidorowego
  • 1 l wody
  • olej do smażenia
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • szczypta suszonego rozmarynu
  • sok z cytryny
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • posiekany koperek i natka do posypania wierzchu
  • śmietana do zabielenia zupy

Wykonanie:
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i zeszklić na oleju.
Kapustę pokroić w drobne paski.
Pokrojoną kapustę wraz z zeszkloną cebulą włożyć do garnka, zalać 1 l wody i dusić, aż kapusta będzie miękka.
Jabłko obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i zetrzeć na tarce jarzynowej o najgrubszych oczkach. Dodać do garnka razem z przecierem pomidorowym i gotować jeszcze 10 minut.
Zupę doprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem oraz sokiem z cytryny.
Wsypać zioła oraz posiekaną zieleninę.
Zupę zabielić śmietaną. Podawać z pieczywem.


22 września 2018

Serbski gulasz wieprzowy

W akcji kulinarnej "Kuchnia krajów Słowiańskich" spotykam się z Wami już po raz czwarty.
Tegoroczną edycję chciałabym rozpocząć bałkańskim przepisem, tak więc na dobry początek, proponuję Wam serbski gulasz wieprzowy, życząc udanej zabawy podczas gotowania na słowiańską nutę. :)

Składniki:
  • 1/2 kg łopatki wieprzowej
  • 150 g fasolki szparagowej
  • 4 małe ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 duży pomidor
  • 1 średnia marchew
  • 1 średnia cebula
  • 1 mała cukinia
  • 1 mały bakłażan
  • olej do smażenia
  • mielona słodka papryka
  • sól
  • pieprz
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu
Wykonanie:
Mięso pokroić w kostkę. Doprawić solą i pieprzem. Poddusić krótko na oleju, zalać wodą i gotować do miękkości.
Marchew obrać, pokroić w cienkie plasterki.
Fasolkę szparagową oczyścić, pokroić w mniejsze kawałki.
Bakłażana i cukinię pokroić w kostkę.
Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić w mniejsze kawałki.
Cebulę obrać z łupin i drobno posiekać.
W drugim garnku rozgrzać olej, wrzucić cebulę, marchew i ziemniaki.
Dusić, mieszając, aż będą półmiękkie. Wtedy dorzucić do garnka fasolkę, cukinię, bakłażana i pomidory oraz przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku.
Do garnka z warzywami dodać ugotowane mięso wraz z wywarem z gotowania.
Dusić całość do miękkości wszystkich warzyw.
Doprawić gulasz do smaku.

Źródło: "Podróże kulinarne - kuchnia serbska - tradycje, smaki, potrawy"




17 września 2018

Kuchnia Krajów Słowiańskich 2018 - zaproszenie do akcji




Moi Drodzy!
   Już po raz czwarty chciałabym zaprosić Was do gotowania w ramach akcji kulinarnej "Kuchnia krajów słowiańskich".
   W tym roku akcja będzie nieco przesunięta w czasie (22.09. - 22.10.2018), ale mam nadzieję, że to nie zniechęci Was do wspólnego gotowania i przygotujecie, jak zwykle, mnóstwo pyszności.
   Jako że Słowianie są najliczniejszą grupą wśród ludności indoeuropejskiej, a spośród nich wyróżnia się 140 grup etnicznych, to raczej nie będziecie mieć problemów z wyszukaniem przepisów, bo jak widać stół słowiański jest dość obszerny i jest z czego wybierać. 
   Macie do dyspozycji kuchnie narodowe następujących państw:

Słowianie zachodni:
- Czechy
- Polska 
- Słowacja

Słowianie wschodni:
- Białoruś
- Rosja 
- Ukraina

Słowianie południowi:
- Bośnia i Hercegowina
- Bułgaria
- Chorwacja
- Czarnogóra
- Macedonia
- Serbia
- Słowenia

   Zatem zachęcam Was do szperania w książkach kucharskich oraz odmętach internetu w poszukiwaniu przepisów, gdyż gotowanie na słowiańską nutę, to prawdziwa przyjemność i, często, źródło fascynujących kulinarnych odkryć.

A oto zasady akcji:

1. Każdy wpis musi zawierać nazwę potrawy w tytule lub tekście posta.

Posty bez tytułu lub oznaczone tytułami abstrakcyjnymi np., "Dziś mam dobry humor", bądź oznaczone tylko numerycznie, nie będą akceptowane.

2. W przypadku dań kuchni polskiej, dodajemy tylko i wyłącznie przepisy na potrawy regionalne 
z określeniem regionu naszego kraju, z którego wywodzi się potrawa.

3. W przypadku dań z innych (niż Polska) krajów słowiańskich, musi być podany kraj pochodzenia potrawy we wpisie.

4. Wpisy do akcji można zgłaszać do dnia 15.10.2018 r., za pośrednictwem "Durszlaka" lub drogą mailową, przesyłając swoje propozycje na adres: qualietta@tlen.pl bądź też umieszcając link do swojego wpisu w komentarzu do niniejszego zaproszenia.

5. Wpisy sponsorowane, zawierające znaczące lokowanie produktu, nie będą akceptowane.
Przykro mi ale nie będę robić firmom darmowej reklamy w podsumowaniu akcji.

6. Każdy dodany do akcji wpis, musi zawierać aktywny baner pobrany ze strony akcji z "Durszlaka", bądź aktywny link prowadzący do zaproszenia na moim blogu.
Wpisy zwierające baner tylko w bocznej szpalcie bloga, nie będą akceptowane. 

Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego gotowania :-)

qualietta 



Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.


Kuchnia Krajów Słowiańskich 2018

15 września 2018

Jesienna zupa

Co począć z niedużym kawałkiem cukinii, papryki i dyni, które zostały po gotowaniu innych rzeczy, a z których pojedynczo nie dałoby się przyrządzić niczego sensownego?
Zrobić zupę - pyszną, aromatyczną wegetariańską zupę-krem z jesiennych warzyw.

Składniki:
  • 1/2 kg pomidorów
  • 1/2 średniej cukinii (200-250 g)
  • 1/2 średniej czerwonej papryki
  • kawałek dyni (200 g)
  • 1 średnia cebula
  • 2-3 duże ząbki czosnku 
  • 1 szkl wody
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz
  • curry
  • gałka muszkatołowa
  • imbir
  • słodka papryka 
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu 
Wykonanie:
W garnku rozgrzać olej. 
Na gorący tłuszcz wrzucić posiekaną drobno cebulę, oraz pokrojoną w niedużą kostkę dynię.
Kiedy cebula będzie szklista, przecisnąć przez praskę czosnek i smażyć razem, mieszając, kilkanaście sekund, nie dłużej.
Do garnka dodać pokrojoną w kostkę paprykę, a następnie pokrojoną w kostkę cukinię.
Dusić wszystkie warzywa przez jakiś czas, niech trochę zmiękną.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, pokroić w mniejsze części, usuwając szypułki.
Kawałki pomidorów dorzucić do garnka i dusić całość, aż pomidory nieco się rozpadną.
Mieszać wszystko od czasu do czasu.
Następnie dolać do garnka 1 szkl wrzątku. Doprawić zupę do smaku.
Gotować całość, na niedużym ogniu, pod przykryciem, jakieś 15-20 minut, aż wszystkie smaki się połączą. W razie potrzeby jeszcze doprawić.
Gotową zupę zmiksować na gładką masę blenderem. 
Podawać posypaną posiekaną natką pietruszki.



8 września 2018

Sos do spaghetti na zimę

Lubię ten czas - czas jesiennych przetworów.
W zeszły weekend zamknęłam się w kuchni i gotowałam. Efekty tej pracy będą stopniowo ukazywały się na blogu.
Na początek proponuję sos do spaghetti wg przepisu znalezionego na blogu "Humanistka w kuchni".

Składniki*:
  • 2 kg pomidorów
  • 10 listków bazylii
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżka stołowa ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 1 łyżeczka cząbru
  • 1/2 łyżeczki mielonej słodkiej papryki
  • 1/2 papryczki chili (u mnie bez pestek)
  • sól, pieprz do smaku
  • 1/2 szkl wody (opcjonalnie)
Wykonanie:
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry.
Czosnek obrać z łupin. Papryczkę chili przekroić na pół, pozbawić pestek, a następnie pokroić w mniejsze kawałki.
Dwa pomidory miksujemy blenderem na gładką masę wraz z bazylią, czosnkiem oraz chili.
Pozostałe pomidory kroimy na mniejsze części, wrzucamy do garnka o grubym dnie. 
Dorzucamy pulpę pomidorową, dolewamy ewentualnie 1/2 szklanki wody, jeśli mamy bardzo mięsiste pomidory i dusimy całość na małym ogniu do odpowiedniej dla nas konsystencji.
Podczas gotowania sosu mieszamy go od czasu do czasu.
Czym bliżej końca gotowania, tym mieszać musimy częściej, aby sos nie przywarł do dna garnka i się nie przypalił.
W czasie gotowania całość doprawiamy do smaku.
Gotowy, gorący sos przekładamy do umytych i suchych słoików (słoiki wraz z pokrywkami najlepiej umyć poprzedniego dnia wieczorem i pozostawić je na całą noc na suszarce, aby dokładnie wyschły).
Po nalaniu sosu brzeg słoika wycieramy papierowym ręcznikiem do sucha, nakładamy pokrywkę i  dokładnie zakręcamy.
Odstawiamy do góry dnem. Pozostawiamy w tej pozycji do wystygnięcia.

* Z podanych proporcji wyszedł mi litr gotowego, mocno zredukowanego, gęstego sosu.



1 września 2018

Tarta na cieście jogurtowym ze szpinakiem, twarogiem i cebulą

Klasyczna tarta powinna być upieczona na spodzie kruchym ewentualnie półkruchym.
Tarta, którą Wam prezentuję poniżej pochodzi z książki Clausa Meyera "Wszystkie smaki Skandynawii" i pewnie dlatego upieczona jest na bazie ciasta jogurtowego, sprzeniewierzając się tym samym wszelkim wzorom francuskim.
Przyznam, że samo ciasto na bazie jogurtu mnie zaintrygowało. Jeszcze nigdy nie miałam z nim do czynienia w wersji wytrawnej, dlatego też postanowiłam sprawdzić jak smakuje.
Efekt końcowy możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej.
Tartę jogurtową zrobiłam wg przepisu zamieszczonego na zaprzyjaźnionym blogu Ani "Mops w kuchni", jednakże powprowadzałam w nim swoje zmiany - np. użyłam szpinaku mrożonego, przy czym jego konsystencja wymusiła na mnie odrobinę inną formę farszu - po prostu wszystkie składniki nadzienia wymieszałam razem. Ale o tym w szczegółach wpisu.

Ciasto:
  • 200 g mąki pszennej* (w oryginale po 100 g mąki żytniej oraz pełnoziarnistej orkiszowej) + mąka do podsypywania podczas zagniatania ciasta 
  • 250 g jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki letniej wody
  • 5 łyżek oleju rzepakowego + 1 łyżka do posmarowania formy
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 

Farsz:
  • 450 g rozdrobnionego szpinaku mrożonego (1 opakowanie) 
  • 200 g białego sera
  • 1/2 szkl mleka ( w oryginale 1 szkl, ale miałam tylko pół)
  • 3 jajka
  • 1 spora cebula
  • 20-40 g twardego tartego sera do posypania wierzchu
  • masło klarowane do przesmażenia szpinaku 
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:
Ciasto: 
Z podanych powyżej składników zagnieść ciasto. Uformować z niego kulę, którą należy zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 30 minut, aby się schłodziło.

Farsz:
Na głębokiej patelni rozgrzać klarowane masło. Wrzucić szpinak i przesmażyć go do odparowania.
Przesmażony szpinak przestudzić. 
Biały ser rozkruszyć palcami. Dodać go do szpinaku na patelni, wbić jajka i wlać mleko.
Powstałą masę doprawić do smaku i dokładnie wymieszać.

Formę do tart wysmarować olejem.
Wyjąć schłodzone ciasto z lodówki. Na oprószonym mąką blacie rozwałkować ciasto na placek większy niż średnica naczynia, w którym będziemy zapiekać potrawę. 
Wyłożyć ciastem formę wylepiając brzegi. Ciasto docisnąć ręką, a następnie odciąć jego nadmiar nożem.
Wyłożyć farsz na ciasto.
Cebulę obrać z łupin, pokroić w bardzo cienkie plastry. Krążki cebuli rozłożyć na nadzieniu.
Wierzch posypać tartym serem.
Piekarnik rozgrzać do 180 C.
Do nagrzanego piecyka wstawić tartę i zapiekać ją na jasno złoty kolor, jakieś 40 minut, aż nadzienie się zetnie.

*mąki dałam więcej, ponieważ ciasto nie chciało mi się formować (nie wiem ile, bo po odmierzonej porcji dosypywałam "na oko")



29 lipca 2018

Kubeczkowe ciasto jogurtowe ze śliwkami

To ciasto nie wymaga wiele zachodu, by je upiec wystarczą pusty kubeczek po jogurcie, łyżka i miska. Nie musicie nawet wyciągać miksera.
Przepis na to ciasto znalazłam na tej stronie.

Składniki:
  • 3 małe jajka,
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego (180 g)
  • 1 i 1/3 kubeczka cukru
  • 2 kubeczki mąki
  • 3/4 kubeczka oleju
  • 1 cukier wanilinowy
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • owoce (u mnie śliwki)
  • masło i bułka tarta do formy

Wykonanie:
Wszystkie składniki wyjąć odpowiednio wcześniej z lodówki, aby nabrały temperatury pokojowej.
Śliwki umyć, pozbawić pestek i pozostawić do osuszenia.
Jogurt przełożyć do miski. 
Pusty kubeczek po jogurcie dokładnie umyć, wytrzeć do sucha i użyć jako naczynie do odmierzania pozostałych składników.
Do jogurtu wbić jajka oraz wlać olej. Wymieszać do połączenia składników.
Do drugiej miski wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cukier oraz cukier wanilinowy.
Suche składniki wsypywać stopniowo do miski z mokrymi składnikami, po czym wszystko wymieszać krótko i delikatnie łyżką, tylko tyle, by produkty się ze sobą połączyły.
Ciasto przelać do tortownicy o średnicy 24 cm wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką.
Na wierzch ciasta rozłożyć wydrylowane, suche owoce.
Foremkę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C i piec przez 50 minut, a najlepiej "do suchego patyczka".


1 lipca 2018

Toskański kurczak po myśliwsku

"Pollo alla cacciatora", czyli kurczak po myśliwsku, to potrawa, która w kuchni włoskiej występuje w wielu odsłonach - inaczej przygotowuje się ją w Rzymie, inaczej we Florencji. 
Ja przedstawiam Wam toskański sposób przygotowania "kurczaka po myśliwsku", wszak to właśnie stąd się on wywodzi.

Składniki (4 osób):
  • 4 udka kurczaka
  • 1 gałązka selera naciowego
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 1 - 2 ząbki czosnku
  • 1/3 - 1/2 szkl czerwonego wytrawnego wina
  • 400 g sparzonych  i obranych ze skóry pomidorów pokrojonych w drobną kostkę, ewentualnie przecieru pomidorowego w kartoniku
  • 1 gałązka świeżego rozmarynu
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu
  • sól 
  • pieprz
  • oliwa do smażenia

Wykonanie:
Umyte i osuszone udka oprószyć solą i pieprzem. 
Na głębokiej patelni rozgrzać niewielką ilość oliwy, zrumienić mięso z obu stron na tłuszczu, smażąc je na niewielkim ogniu.
Do obsmażonego kurczaka dodać pokrojone w kostkę warzywa: marchew, cebulę, seler naciowy i  obrane z łupin całe ząbki czosnku oraz gałązkę rozmarynu. 
Wymieszać i smażyć wszystko przez kilka 1-2 minuty, aż czosnek i rozmaryn uwolnią swe aromaty.
Wyciągnąć z patelni czosenk oraz zioła.
Podlać mięso winem i dusić bez przykrycia, aż płyn odparuje.
Następnie dodać pomidory. Jeśli zachodzi taka potrzeba doprawić jeszcze sos do smaku solą oraz pieprzem.
Wymieszać całość i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 30 minut.
Gotowego kurczaka tuż przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki.  




23 czerwca 2018

Domowa galaretka truskawkowa

Robiłam już kisiel domowym sposobem, teraz przyszedł czas na galaretkę.

Składniki:
  • 400-500 g truskawek
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 3 łyżki cukru
Wykonanie:
Owoce umyć, przelać wrzątkiem na sitku, oderwać szypułki.
Następnie zmiksować  blenderem na gładką masę.
Żelatynę namoczyć w 3-4 łyżkach zimnej wody przez 10 min.
W garnku zagotować 1/2 litra wody (2 szkl), dodać cukier oraz napęczniała żelatynę.
Dodać mus owocowy.
Całość wymieszać, ponownie zagotować i wystudzić.
Przestudzoną, ale nie zastygłą galaretkę przełożyć do pucharków, pozostawić do stężenia w lodówce.

Źródło: Cecylia Wołczyńska "Jedz i chudnij".


15 czerwca 2018

Muffinki z truskawkami

Cieszmy się truskawkami póki są.
Dlatego proponuję upiec pyszne muffinki z ich dodatkiem.
Przepis  pochodzi z jednego z moich ulubionych blogów: Mniam...Mniam... 

Składniki (na 12 sztuk):
  • 2 szkl mąki
  • 1/2 szkl cukru
  • 1 jajko
  • 1 szkl mleka
  • 1/2 szkl oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • truskawki*
Wykonanie:
W jednej misce wymieszać ze sobą mąkę, cukier, proszek do pieczenia oraz sól. Natomiast w drugiej misce mleko, olej i jajko.
Do suchych składników dodać mokre, zamieszać wszystko łyżką. 
Ciasto przelewamy do foremek do muffinek, wyłożonych papierowymi papilotkami. 
Kładziemy kawałki truskawek, bądź, jak kto woli, cały owoc.
Pieczemy w 180 C przez 35-40 minut (piekarnik gazowy) do tzw. suchego patyczka.

* troszkę mnie poniosło ilością truskawek i przez to babeczki nie wyrosły zbyt okazałe, więc pamiętajcie o właściwych proporcjach owoców w cieście.



9 czerwca 2018

Clafoutis z czereśniami

Clafoutis - nieskomplikowany deser francuski bazujący na cieście naleśnikowym.
Przepis zaczerpnęłam ze strony Ani Starmach.

Składniki: 
  • 400-500 g czereśni
  • 300 ml mleka
  • 3 jajka
  • 125 g mąki
  • 100 g cukru*
  • masło do wysmarowania formy
  • cukier puder do posypania wierzchu (opcjonalnie)

Wykonanie:
Owoce umyć, pozbawić ogonków i wydrylować, a następnie wymieszać z połową cukru, po czym odstawić i zacząć przygotowywać ciasto.
Jajka z cukrem zmiksować na puszystą masę.
Następnie wlać mleko, ponownie zmiksować, by połączyło się z ubitymi jajkami.
Do masy mleczno - jajecznej dosypywać stopniowo mąkę, cały czas miksując, aby nie porobiły się grudki.
Formę do tarty (o średnicy 26 cm) wysmarować masłem.
Na dno naczynia rozłożyć zasypane cukrem czereśnie, a następnie zalać je przygotowanym ciastem.
Deser wstawić do nagrzanego do 180 C piekarnika i zapiekać 35-40 minut (najlepiej piec do suchego patyczka).
Przed podaniem wierzch można posypać dodatkowo cukrem pudrem.

* Deser był przeraźliwie słodki jak na mój gust. Zdecydowanie zmniejszyłabym ilość cukru o połowę, wtedy wypiek zachowałby właściwe proporcje smakowe.



2 czerwca 2018

Kurczak po węgiersku z warzywami

Ognisty i aromatyczny kurczak zainspirowany przepisem umieszczonym na opakowaniu przyprawy "Kurczak po węgiersku" firmy "Kamis".
Resztę składników potrawy zaoferowała moja lodówka :). Wyszło pysznie.

Składniki (dla dwóch osób):

  • 2 udka kurczaka
  • 1/2 dużej czerwonej papryki
  • 1 mała cukinia
  • 1 średnia cebula
  • 2-3 duże ząbki czosnku
  • 1/2 szkl mrożonego groszku
  • 1 pomidor
  • 1 szkl wody
  • masło klarowane do smażenia
  • sól
  • pieprz
  • przyprawa do kurczaka po węgiersku firmy "Kamis"


Wykonanie:
Umyte i osuszone mięso doprawić do smaku solą, pieprzem i przyprawą do kurczaka (przyprawy nie żałować, kurczak ma być pikantny na węgierską nutę). Odstawić na minimum godzinę do lodówki.
Kurczaka wyjąć z lodówki. Na patelni rozgrzać masło i obsmażyć mięso z obu stron na rumiano.
Obsmażony drób przełożyć do garnka, w którym będziemy dusić potrawę, zalać go szklanką wody i wstawić niech się zacznie dusić.
Na pozostały na patelni tłuszcz wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę.
Kiedy jest półmiękka, dorzucić oczyszczoną z gniazd nasiennych i pokrojoną w małe paski paprykę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie pokrojoną w półplasterki nieobraną ze skórki cukinię. Smażyć całość (mieszając wszystko) 1-2 minuty.
Pomidora sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w grubszą kostkę. Dodać na patelnię.
Chwilę podusić z pozostałymi warzywami, a następnie zawartość patelni dołożyć do garnka z mięsem, dodać mrożony groszek.
Dusić wszystko pod przykryciem na niewielkim ogniu do miękkości mięsa.
Jeśli zachodzi taka potrzeba, doprawić dodatkowo sos do smaku.
Podawać z galuszkami - węgierskimi kluseczkami.





12 maja 2018

Zupa "Dziad"

Zupa, mimo swej mało zachęcającej nazwy, jest niezwykle smaczna.
Do tego pachnąca skwarkami i koperkiem.
Przepis na nią pochodzi z książki Anny Wojciechowskiej "Domowa kuchnia łódzka".

Składniki:
  • 1 mała główka młodej kapusty
  • 3 większe ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 mały por
  • nieduży kawałek selera lub 2 jego liście
  • 1/2 pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki koperku
  • 1 łyżka mąki
  • 50 - 100 g słoniny
  • sól i cukier do smaku

Wykonanie:
Do garnka wrzucamy obraną marchew, por, liście selera oraz natkę pietruszki (lub obrany kawałek selera korzeniowego). Nastawiamy wywar warzywny.
Kiedy marchew będzie półmiękka dorzucamy do garnka obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki.
Gdy ziemniaki się gotują, szatkujemy kapustę.
Dodajemy ją do zupy, kiedy ziemniaki będą półmiękkie. Całość gotujemy do miękkości ziemniaków.
W czasie gdy zupa się gotuje, kroimy słoninę w drobną kostkę. 
Na patelni wytapiamy z niej skwarki, na koniec dodając łyżkę mąki pszennej (stale mieszając, by nie porobiły się grudki).
Zasmażkę dodajemy do zupy na chwilę przed końcem gotowania.
Gotową zupę doprawiamy do smaku solą i cukrem, a następnie posypujemy posiekanym koperkiem.
Przed podaniem wyciągamy z garnka ugotowany seler, pietruszkę oraz marchew.
Marchew, po lekkim przestudzeniu, można pokroić w kostkę i dodać do zupy.  



18 kwietnia 2018

Potrawka drobiowa z włoszczyzną z rosołu

Na ten przepis trafiłam w internecie przypadkiem, szukając czegoś zupełnie innego.
Zainspirowana oryginałem, postanowiłam zrobić swoją wersję.
Akurat ugotowałam rosół, więc miałam wszystkie składniki potrzebne do przyrządzenia potrawy.
Efekt końcowy zaskoczył mnie ogromnie, gdyż w krótkim czasie miałam pyszny obiad, a do tego wykorzystane wszystkie składniki użyte do gotowania rosołu.
Szybko, smacznie i oszczędnie.

Składniki:
  • 2 skrzydła indycze ugotowane w rosole
  • 3 średnie marchewki ugotowane w rosole
  • 2 nieduże pietruszki ugotowane w rosole
  • nieduży kawałek selera ugotowanego w rosole
  • 1 puszka zielonego groszku konserwowego osączonego z zalewy lub 1 szkl mrożonego - jeśli używacie groszek mrożony należy go obgotować w lekko osolonym wrzątku, aż będzie al dente, po czym osączyć z wody na sicie.
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • słodka mielona papryka
sos:

Wykonanie:
Ugotowane w rosole skrzydła indycze (lekko przestudzone) pozbawiamy skóry, a mięso oddzielamy od kości.
Oskubane mięso rozdrabniamy (możemy je podrzeć palcami na mniejsze kawałki, bądź pokroić)
Odkładamy na bok.
Ugotowane warzywa z rosołu (lekko przestudzone) kroimy w kostkę, odkładamy na bok.
Na bardzo głębokiej patelni (!!!) lub w garnku przygotowujemy sos beszamelowy wg przepisu podanego w linku wyżej.
Kiedy sos jest gotowy, wlewamy do niego szklankę rosołu, mieszamy aż się rozrzedzi, a następnie dodajemy mięso wraz z warzywami.
Całość mieszamy w garnku, doprawiamy do smaku  i podgrzewamy cały czas mieszając, aby w sosie nie porobiły się grudki. 
Potrawkę podajemy posypaną posiekaną natką pietruszki jako dodatek do ryżu, kasz lub gotowanych ziemniaków.



7 kwietnia 2018

Juszka śląska

   Przepis na juszkę śląską dodała Badylarka, autorka bloga "Weekendy w domu i w ogrodzie", do mojej akcji "Kuchnia krajów słowiańskich 2017".
   Zupełnie nie wiem czemu ta zupa jeszcze nie zagościła na blogu, ponieważ odkąd zrobiłam ją po raz pierwszy, minęło sporo czasu i zdążyła się wpisać na stałe w domowe menu.
  Tym, czym się różni moja wersja od wersji oryginalnej, to wywar na którym gotujemy zupę. 
  W pierwotnym przepisie jest to wywar na bazie samych warzyw, ja swoją zupę gotuję z dodatkiem mięsa, najczęściej indyczego.

Składniki:
  • 2 l wody,
  • 1 mała szyja indycza lub 1/2 dużej,
  • 2 większe marchwie,
  • 2 średnie pietruszki,
  • 2 średnie cebule,
  • 1 mały seler korzeniowy,
  • 1/4 szkl kaszy jęczmiennej,
  • 4-5 średnich ziemniaków,
  • 1/2 pęczka natki pietruszki lub koperku*,
  • 6 ziaren ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe,
  • lubczyk **,
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
   Do garnka nalać wodę, nastawić i gdy już będzie letnia wrzucić umytą szyję indyczą. 
Kiedy woda w garnku zawrze, osolić do smaku i gotować, by woda nabrała nieco smaku mięsnego
   Warzywa korzeniowe obrać, dorzucić do gotującego się płynu  w garnku. 
Wraz z warzywami dodać liście lubczyku, liście laurowe oraz ziarna ziela angielskiego.
   Podczas gdy zawartość garnka się gotuje, cebulę obrać z łupin, opalić nad gazem, aby nabrała koloru i aromatu, po czym dodać ją do gotującego się wywaru.  
   Kiedy warzywa i mięso będą miękkie, wyłowić je wraz z rozgotowanym lubczykiem.
Odłożyć na bok a do garnka wysypać kaszę.
   Kiedy kasza będzie półmiękka i się trochę "rozklei", dodać pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotować całośc do miękkości ziemniaków (kasza do tego czasu powinna się ugotować i być miękka).
   Odłożone na bok ugotowane warzywa korzeniowe (tj. marchew, pietruszkę, seler) pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce jarzynowej i dodać do garnka.
   Zupę doprawić do smaku solą i pieprzem. Pogotować jeszcze chwilę. 
   Na koniec dosypać posiekaną zieleninę i podawać.

* W oryginalnym przepisie jest natka pietruszki, ja, w zależności od tego co mam w domu, dodaję albo natkę albo koperek.
** Jeśli nie macie świeżego lubczyku, możecie go zastąpić szczyptą suszonego, dosypując go pod sam koniec gotowania.
*** Ugotowane, wystudzone mięso możecie oskubać i dodać do zupy, czyniąc ją jeszcze bardziej treściwą.




31 marca 2018

Babka "Caffe latte"

Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę wszystkim radosnych i rodzinnych chwil spędzonych w gronie najbliższych, a na wielkanocny stół proponuję babkę "Caffe latte". 

Składniki: 
  • 4 jajka 
  • 2 szkl mąki
  • 3/4 cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kostka miękkiego masła (200 g)
  • 75 ml mleka
  • 2 łyżki mleka w proszku Pełnego. Nie może to być mleko granulowane!)
  • 3 łyżeczki gorzkiego kakao
  • 2-3 łyżeczki kawy rozpuszczalanej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • masło i bułka tarta do wysmarowania formy
Wykonanie:
Miękkie masło utrzeć z obydwoma rodzajami cukru na puszystą masę. Następnie, nie przerywając miksowania wbijać po jednym jajku.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. 
Do masy maślano-jajecznej wlać mleko oraz wsypać mąkę z dodatkami.
Całość zmiksować na gładko.
Ciasto podzielić na trzy części. Do jednej wsypać kakao, do drugiej kawę rozpuszczalną, a do trzeciej mleko w proszku.
Formę do pieczenia* smarujemy masłem i wysypujemy tartą bułką.
Na dno wylewamy część z kakao, następnie część z mlekiem w proszku, a na końcu z dodatkiem kawy rozpuszczalnej.
Ciasto wstawiamy do nagrzanego do 180 C piekarnika i pieczemy 40-45 minut.**

*Babkę piekłam w keksówce 31 x 12 cm (foremka mierzona od góry)
** Czas pieczenia 40-45 minut bądź dłużej.
Moje ciasto wyrosło jak szalone i musiało dłużej posiedzieć w piecyku, by się dopiec.
Najlepiej piec do tzw. suchego patyczka.

Blog mniam-mniam.com.pl to sprawdzony adres. Właśnie stamtąd pochodzi ten przepis.




24 marca 2018

Bawarska zapiekanka ze szpeclami



Szpecle to niezwykle popularne w Niemczech kluseczki. Przypominają nasze lane kluski.
Do ich przygotowania używa się specjalnych urządzeń, np. "hebla", czyli tarki do klusek.


Jednakże, jeżeli nie macie takiego urządzenia, z powodzeniem możecie użyć zwykłego durszlaka, jak to zrobiła Ania z bloga "Mops w kuchni", od której zaczerpnęłam ten przepis.
Kluseczki te mogą być samodzielnym daniem lub bazą do bawarskiej zapiekanki z dodatkiem wieprzowiny, wieprzowej kiełbasy oraz kiszonej kapusty, czyli składników typowych dla tradycyjnej kuchni niemieckiej.
Składniki sugerowałby, że danie będzie ciężkie, ale nic bardziej mylnego!
Zapiekanka mimo wielości produktów jest lekka, a tej lekkości dodają jej właśnie szpecle.

Składniki:
Na farsz do zapiekanki:
  • 400 g schabu środkowego
  • 1 kawałek wędzonej kiełabasy
  • 300 g kiszonej kapusty
  • 1 cebula
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 4 jajka
  • 200 ml mleka
  • sól 
  • pieprz
  • mielona słodka papryka
  • olej do smażenia + do wysmarowania formy
Na szpecle:
  • 3 małe jajka
  • 250 g mąki
  • 125 ml wody
  • 100 ml mleka
  • 1/2 łyżeczki soli
Wykonanie:
SZPECLE
Do miski wlać mleko, wodę, wbić jajka, dosypać sól. Zmiksować do uzyskania jednolitej konsystencji.
Następnie stopniowo dodawać mąkę, miksując wszystko na gładką masę.
Gotowe ciasto ma mieć konsystencję śmietany lub gęstego ciasta naleśnikowego.
W dużym i dośc wysokim garnku zagotować wodę, osolić ją lekko.

Jeśli używacie durszlak
Na osolony wrzątek wylewać czterema partiami przez durszlak ciasto na szpecle, mieszając od razu przelane do wody ciasto łyżką, aby się nie zbiło w jedną wielką kluchę. 
Gotowe kluseczki wyławiać natychmiast po wypłynięciu na wierzch (mogą się gotować maksymalnie 1 minutę).
Każdą ugotowaną partię szpecli wykładać na sito, przelewając je zimną wodą.
Dzięki temu kluski się nie posklejają.

Jeśli używacie "hebel", czyli tarkę do klusek
Nie ma potrzeby gotowania klusek partiami. 
Wylewamy całość ciasta, przecieramy je za pomocą urządzenia i wyławiamy po chwili, gdy wypłyną na wierzch.
Odcedzamy na sicie i przelewamy zimną wodą, aby zapobiec sklejeniu.

FARSZ
Mięso i kiełbasę pokroić w kostkę. 
Na patelni rozgrzać olej, wrzucić obydwa składniki i przesmażyć, a następnie ściągnąć z patelni.
Na pozostałym tłuszczu zeszklić pokrojoną w piórka cebulę, po czym dołożyć do niej odciśniętą kapustę kiszoną (można ją trochę pokroić wcześniej nożem, jeśli jest wyjątkowo długa) oraz posiekany szczypior.
Całość dusić kilka minut.
Podduszoną cebulę z kapustą wymieszać z obsmażonym schabem, kiełbasą i szpeclami, dosypując posiekaną natkę pietruszki.
Wymieszać całość, doprawiając farsz do smaku solą, pieprzem i mieloną słodką papryką. Jeśli kapusta jest bardzo słona, możemy zrezygnować z soli.
Formę, w której będziemy zapiekać potrawę, wysmarować olejem.
Przełożyć do niej składniki zapiekanki.
Jajka rozmieszać z mlekiem do uzyskania jednolitej konsystencji.
Powstała masą zalać farsz w foremce.
Naczynie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 C i zapiekać przez 45 minut.

17 marca 2018

Francuska zupa cebulowa wg Michela Moran

Zupa cebulowa to klasyka oraz najbardziej popularna i znana zupa kuchni francuskiej.
Rzekłabym, że jest dla Francuzów tym, czym dla nas rosół, o czym może świadczyć fakt, że podaje się ją na francuskich weselach.
Przyrządzenie jej nie sprawia większych trudności.
Ja gotując swoją, sięgnęłam po przepis zaprezentowany przez Michela Morand na stronie kulinarni.pl  .

Składniki:
  • 600 ml bulionu wołowego
  • 150 ml białego wina (dałam półwytrawne)
  • 1 kg cebuli*
  • 1,5-2 łyżki masła klarowanego
  • kilka kromek bagietki "z poprzedniego dnia"
  • żółty ser do posypania grzanek (w przepisie gruyère lub comte)
  • 1/2 łyżeczki świeżego posiekanego tymianku lub szczypta suszonego


Wykonanie:
Cebulę obrać z łupin, a następnie pokroić w piórka.
W rondlu o grubym dnie rozgrzać masło klarowane, wrzucić pokrojoną cebulę oraz posiekany świeży tymianek i dusić na niewielkim ogniu, aż cebula ładnie się skarmelizuje i będzie złocistobrązowa.
UWAGA!!! NIE WOLNO SPALIĆ CEBULI, PONIEWAŻ STANIE SIĘ GORZKA I POPSUJEMY CAŁĄ ZUPĘ.
Do skarmelizowanej cebuli wlać wino, dusić na wolnym ogniu, aż prawie całe odparuje. 
W czasie gdy cebula dusi się z winem, podpiec kromki bagietki przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C.
Kiedy niemal całe wino odparuje z duszącej się cebuli, do garnka dolać bulion, doprawić zupę solą oraz pieprzem i gotować 10-12 minut do połączenia smaków.
Ugotowaną zupę rozlać do kokilek lub (innych żaroodpornych naczyń).
Na wierzchu każdej porcji położyć podpieczone kromki bagietek. Posypać je serem, po czym wstawić do piekarnika na drugi poziom od góry i zapiekać w 180 C przez kilka minut, aż ser się rozpuści.     
Bon appétit!

*Moim zdaniem zupa była bardzo gęsta i cebuli można by dać mniej.



3 marca 2018

Gniazdka

Ciastka te nazywane są różnie: "gniazdka", "pączki wiedeńskie" lub "pączki hiszpańskie".
Osobiście dla mnie to "gniazdka"- pod taką nazwą znam je od dziecka i jako "gniazdka" są sprzedawane w warszawskich cukierniach, rzadko spotykam je nazwane "pączkami wiedeńskimi". Natomiast z nazwą "pączki hiszpańskie" zetknęłam się jedynie w internecie.
Poza tym, choć są przyrządzane z tego samego rodzaju ciasta, kształt mają odmienny od tradycyjnych hiszpańskich / meksykańskich churros.
Może Wy mieliście więcej szczęścia spotkać je w Waszych cukierniach jako pączki hiszpańskie, mnie ono nie dopisało.
Pozostanę więc przy nazwie "gniazdka", tym bardziej, że wyglądem nieco przypominają ptasie gniazdo.

Składniki: (na ok. 25 ciastek)
ciasto:
  • 1 szkl mąki
  • 1 szkl wody
  • 1/2 kostki masła (100 g)
  • 4 jajka
lukier:
  • 1 szkl cukru pudru
  • 1 łyżka soku z cytryny 
  • 2-3 łyżki gorącej wody
  • 1 litr oleju do smażenia
Dodatkowo potrzebne Wam będą: pergaminowy papier do pieczenia, szklanka, ołówek, linijka i nożyczki.

Wykonanie:
Do garnka wlać szklankę wody, dodać masło i całość rozpuścić.
Zmniejszyć ogień pod garnkiem.
Na gotującą się na małym ogniu wodę z tłuszczem wsypywać stopniowo mąkę wymieszaną z solą, cały czas energicznie mieszając, aby nie porobiły się grudki.
Po dodaniu całej mąki, ciasto będzie gęste.
Gotować je na niewielkim ogniu, cały czas mieszając, póki nie zacznie odchodzić od ścianek garnka. Gotowe ciasto ma być bez grudek, gładkie i lśniące.
Odstawić je do ostudzenia.
Kiedy już wystygnie - wbić jedno jajko i zmiksować całość do uzyskania jednolitej masy. 
Potem wbić kolejne jajko i ponownie zmiksować na gładko.
Czynność powtarzać po każdym wbitym jajku, pamiętając, żeby jajka wbijać pojedynczo.
Po wbiciu i zmiksowaniu wszystkich jajek, pokręcić jeszcze mikserem ciasto przez chwilę, by dobrze je napowietrzyć.

Kiedy ciasto nam stygnie możemy przygotować sobie  papier do pieczenia, który będzie potrzebny przy smażeniu ciastek.
Na arkuszu papieru do pieczenia rysujemy linie, by uzyskać kwadraty 10 x 10 cm. 
Na środku każdego kwadratu odrysowujemy przy pomocy szklanki kształt kółka.
Następnie do szprycy lub rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdki, nakładamy porcję zimnego ciasta.
Wyciskamy okrągłe ciastka na arkuszu papieru do pieczenia*. Dzięki wyrysowanemu kształtowi, nasze gniazdka będą równe.
Kiedy wyciśniemy już wszystkie ciastka na arkuszu, wtedy nożyczkami tniemy papier do pieczenia na pojedyncze kwadraty.

W garnku do smażenia rozgrzewamy olej.
Na gorący tłuszcz kładziemy po jednym ciastku, papierkiem do góry. Po jakiejś minucie papier odejdzie bez problemu.
Gniazdka smażymy na złoty kolor z obu stron.
Usmażone ciastka wyciągamy łyżką cedzakową na kratkę wyłożoną papierowym ręcznikiem, aby pobyć się nadmiaru tłuszczu.
Pozostawić je na kratce do wystudzenia.

Kiedy gniazdka będą już zimne przygotować lukier:
wszystkie składniki lukru utrzeć w kubku na jednolitą i gładką masę.
Płynnym lukrem polewać zimne ciastka. 
Pozostawić na jakiś czas, by lukier zastygł.

*Ja mam bardzo dobry papier do pieczenia, którego nie musiałam dodatkowo smarować olejem. 
Papier i tak potem ładnie odchodził od ciasta podczas smażenia.
Natomiast jeśli obawiacie się, że ciasto nie będzie dostatecznie łatwo odchodzić od arkusza papieru, posmarujcie pergamin lekko olejem.
W takim wypadku zrezygnowałabym z rysowania czegokolwiek na papierze, w obawie, że wszystko się rozmaże. Musicie wtedy liczyć na własną wprawną rękę i oko lub nie przejmować się, gdy "gniazdka" wyjdą Wam krzywo. :)
Pamiętajcie tylko o zachowaniu odpowiednich odstępów między wyciskanymi ciastkami.