Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

21 października 2017

Wegetariański gulasz z dyni

Pyszny, lekki i rozgrzewający gulasz z dyni, to idealna propozycja na jesienny obiad.
Taki gulasz przyrządzałam po raz pierwszy i z pewnością nie ostatni.
Przepis znaleziony u Olgi Smile zawiera moje niewielkie zmiany.

Składniki:
  • 1/2 kg dyni hokkaido* (waga po oczyszczeniu z pestek i gniazda nasiennego)
  • 2 - 3 duże marchewki
  • 2 duże cebule
  • 1 kartonik przecieru pomidorowego (400 - 500 ml)
  • 1 szklanka wody**
  • 1 puszka cieciorki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • posiekana natka pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • kmin rzymski
  • mielona kolendra
  • mielony imbir
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Dynię umyć, oczyścić z pestek i gniazd nasiennych. 
Oczyszczoną dynię pokroić w paski, a następnie w kostkę.
Marchew i cebulę obrać, pokroić w kostkę. Czosnek obrać i przecisnąć przez praskę.
Do garnka wlać trochę oleju, rozgrzać. 
Na gorący tłuszcz wrzucić pokrojoną w kostkę marchew. Smażyć, aż dobrze zmięknie, mieszając od czasu do czasu, aby się nie przypaliła.
Do marchwi dorzucić cebulę, kiedy cebula się zeszkli, dodać pokrojoną dynię. Nie zapominać o mieszaniu całości.
Do garnka dorzucić przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku i smażyć wszystko jeszcze przez minutę, Dolać przecier pomidorowy (** jeśli przecier jest bardzo gęsty dolać mniej więcej szklankę  wody).
Doprawić do smaku solą, pieprzem, kminem rzymskim, kolendrą i imbirem. Przykryć i dusić na niedużym ogniu, do miękkości warzyw. Pod koniec gotowania dodać odcedzoną z zalewy cieciorkę.
Wyłączyć gaz, dosypać posiekaną natkę pietruszki, zamieszać.
Podawać z ryżem. 

*Dynia hokkaido nie rozpada się podczas gotowania. 
Z tego powodu doskonale nadaje się do gulaszy czy tart, jednym słowem do dań wszelakich, w których musi zostać zachowany kształt.
Tej dyni się nie obiera ze skóry.




1 komentarz:

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta