Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

24 września 2017

Pierogi z kaszą jaglaną

Wegetariańska propozycja z mojego rodzinnego Mazowsza - pierogi nadziane farszem z kaszy jaglanej i marchwi, choć ja ich nie znam i przyrządzałam je po raz pierwszy. 
Powiem szczerze, że pierogi te ugotowałam w ramach "oswajania" kaszy jaglanej, którą bardzo rzadko wykorzystuję w mojej kuchni.
Pierogi określiłabym jako delikatne w smaku, a dodatek koperku ożywia całość i wprowadza świeżość.

Składniki:
Ciasto*
  • 1/2 kg mąki
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 - 250 ml ciepłej wody
Farsz
  • 200 g kaszy jaglanej
  • 100 g marchwi
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminku
  • 50 g masła
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:

Farsz
Ugotować kaszę jaglaną w osolonej wodzie. Odcedzić.
Marchew obrać, zetrzeć na tarce, przecisnąć przez praskę ząbki czosnku, dodać kminek i miód. Doprawić całość do smaku solą i pieprzem. Dokładnie wszystko wymieszać.

Ciasto
Z podanych składników zagnieść elastyczne ciasto. 
Z całości odkroić kawałek, resztę pozostawić pod przykryciem, aby ciasto nie wysychało. 
Odkrojoną część rozwałkować cienko na posypanej mąką stolnicy na płat grubości 2-3 mm.
Wykrawać kółka, kłaść na nie farsz i zlepiać dokładnie brzegi, formując pierogi.
Wrzucać je na osolony wrzątek. Gotować kilka minut po wypłynięciu na wierzch.
Podawać polane masłem i posypane posiekanym koperkiem.

*Ciasto robiłam wg proporcji podanych w książce - nie wykorzystałam całego.

Źródło: Polska Kuchnia Regionalna - Kuchnia Warszawy i Mazowsza, Wydawnictwo Olesiejuk. 




4 komentarze:

  1. Choć nie lubię kaszy jaglanej za bardzo, to Twój farsz musi być fantastyczny! Bardzo ciekawy przepis. A inną ciekawostką jest to, że też miałam w planach pierogi z kaszą jaglaną, choć w innym wydaniu. Prawdziwe pokrewieństwo smaków ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaglanej do pierogów nie używałam. Ale inne tak. Muszę i Twojej wersji spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta