26 września 2017

Zielone klopsiki w śmietanie

Jesień na dobre się już u nas rozgościła, a ja z tęsknoty za wiosną przygotowałam, w ramach wspólnego słowiańskiego gotowania z Mirabelką i Mopsikiem, zielone wielkopolskie klopsiki.

Składniki:
Klopsiki
  • 3/4 kg mielonego mięsa wieprzowo-drobiowego
  • 1 czerstwa kajzerka
  • 1 jajko
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka suszonego estragonu
  • sól
  • czarny pieprz
  • pieprz ziołowy
  • mleko do namoczenia bułki
Sos
  • 400 ml bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 200 ml kwaśnej śmietany
  • 1 pęczek koperku
  • 3-4 gałązki mięty
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól
  • czarny pieprz

Wykonanie:
Klopsiki
Namoczyć kajzerkę w mleku. Miękką dokładnie odcisnąć i dodać do mielonego mięsa.
Wbić jajko, wsypać 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i przyprawy do smaku.
Wyrobić mięso, aby wszystkie składniki wymieszały się dokładnie.
Z powstałej masy lekko zwilżonymi dłońmi formować klopsiki trochę większe od orzecha włoskiego.
Każdy klopsik obtaczać w pozostałej mące ziemniaczanej.
Gotować 20 minut w gorącym bulionie, po czym wyjąć je z płynu i trzymać pod przykryciem, aby nie ostygły.
Sos:
Zieleninę zmiksować blenderem ze śmietaną. Masę dodać do bulionu.
Wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny; podgrzać sos, wkładając do niego klopsiki.

Oryginalnie podaje się je z kluskami ziemniaczanymi, ja podałam je z kaszą pęczak, która moim zdaniem lepiej pasuje do tego typu dania.

Źródło: Polska Kuchnia Regionalna - Kuchnia wielkopolska, wydawnictwo "Bellona".





24 września 2017

Pierogi z kaszą jaglaną

Wegetariańska propozycja z mojego rodzinnego Mazowsza - pierogi nadziane farszem z kaszy jaglanej i marchwi, choć ja ich nie znam i przyrządzałam je po raz pierwszy. 
Powiem szczerze, że pierogi te ugotowałam w ramach "oswajania" kaszy jaglanej, którą bardzo rzadko wykorzystuję w mojej kuchni.
Pierogi określiłabym jako delikatne w smaku, a dodatek koperku ożywia całość i wprowadza świeżość.

Składniki:
Ciasto*
  • 1/2 kg mąki
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka soli
  • 200 - 250 ml ciepłej wody
Farsz
  • 200 g kaszy jaglanej
  • 100 g marchwi
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminku
  • 50 g masła
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:

Farsz
Ugotować kaszę jaglaną w osolonej wodzie. Odcedzić.
Marchew obrać, zetrzeć na tarce, przecisnąć przez praskę ząbki czosnku, dodać kminek i miód. Doprawić całość do smaku solą i pieprzem. Dokładnie wszystko wymieszać.

Ciasto
Z podanych składników zagnieść elastyczne ciasto. 
Z całości odkroić kawałek, resztę pozostawić pod przykryciem, aby ciasto nie wysychało. 
Odkrojoną część rozwałkować cienko na posypanej mąką stolnicy na płat grubości 2-3 mm.
Wykrawać kółka, kłaść na nie farsz i zlepiać dokładnie brzegi, formując pierogi.
Wrzucać je na osolony wrzątek. Gotować kilka minut po wypłynięciu na wierzch.
Podawać polane masłem i posypane posiekanym koperkiem.

*Ciasto robiłam wg proporcji podanych w książce - nie wykorzystałam całego.

Źródło: Polska Kuchnia Regionalna - Kuchnia Warszawy i Mazowsza, Wydawnictwo Olesiejuk. 




21 września 2017

Czeska zupa czosnkowa

A oto obiecana w poprzednim wpisie zupa - słynna česneková polévka.
Pyszna, aromatyczna i szalenie prosta - tak w skrócie można ją opisać.
Wersja, którą Wam podaję, pochodzi z wiejskich terenów zachodnich Czech.
Zupa zachwyciła wszystkich, tak jak i vepřo knedlo zelo, które serwowałam na drugie danie, podczas czeskiego obiadu dla znajomych.
Źródło przepisu tutaj

Składniki:
  • 1,5 l wody
  • 300 g wędzonego boczku
  • 1 główka czosnku
  • 1/2 kg ziemniaków (waga po obraniu)
  • sól (opcjonalnie)
  • majeranek
  • mielony kminek*

Wykonanie:
Do garnka, w którym będziemy gotować zupę wlewamy 1,5 l wody.
Ziemniaki obieramy, czyścimy i myjemy pod bieżącą wodą. Umyte kroimy w kostkę.
Pokrojone ziemniaki wrzucamy do garnka z wodą, wsypujemy mielony kminek i wstawiamy garnek na gaz.
Boczek kroimy w grubszą kostkę, rumienimy na patelni (można podłożyć trochę smalcu).
Kiedy ziemniaki będą półmiękkie, dokładamy do garnka przesmażony boczek wraz z wytopionym tłuszczem oraz dosypujemy majeranek.
Obieramy czosnek, przeciskamy go przez praskę.
Kiedy ziemniaki w garnku będą prawie miękkie, zdejmujemy garnek z gotującą się zupą z ognia i odstawiamy na kwadrans, aby temperatura płynu osiągnęła 75-80 C.
Jest to o tyle ważne, że w temperaturze wyższej niż 80 C czosnek traci wszystkie swoje zdrowotne właściwości, dlatego też nigdy nie wrzuca się go na wrzątek (identycznie jest z miodem).
Po lekkim przestudzeniu zupy, dodajemy czosnek. 
Ponownie wstawiamy garnek na gaz i gotujemy do całkowitej miękkości ziemniaków (można je nawet trochę rozgotować, aby nieco zagęścić zupę. Ja tego nie zrobiłam).
Zupę można serwować z grzankami.

*Czesi kminku dodają sporo, ja ograniczyłam się do śladowej ilości, by tylko zaznaczyć jego obecność w zupie, a nie zdominować wszystkich aromatów smakiem kminku.




17 września 2017

Vepřová pečeně s knedlíky a zelím

Tegoroczną edycję "Kuchni Krajów Słowiańskich" rozpoczynam od dania naszych południowych sąsiadów.
Vepřo knedlo zelo, jak się potocznie nazywa tę potrawę to kwintesencja czeskiej kuchni.
Jedno z narodowych dań serwowane w całych Czechach, zarówno w restauracjach jak i w domach prywatnych. 
W jego skład wchodzi pieczeń wieprzowa skąpana w aromatycznym sosie, knedlik (a jakże! Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie kuchnię czeską bez knedlika?) oraz zasmażana kapusta.
Całość tworzy przepyszne zestawienie.

Składniki:

Pieczeń wieprzowa
  • 1 kg karkówki wieprzowej
  • 1 duża cebula
  • 1 szkl wody
  • 1 łyżka mąki
  • 0,5 - 1 łyżka smalcu wieprzowego
  • 4 - 5 dużych ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę
  • mielona słodka papryka
  • mielony kminek
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:
Karkówkę natrzeć solą, pieprzem, słodką papryką oraz oprószyć mielonym kminkiem (ja kminku nie użyłam dużo, ze względu na jego intensywny i charakterystyczny smak).
W przyprawione mięso wetrzeć miazgę czosnkową.
Mięso odstawić na bok.
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę.
Na dno naczynia żaroodpornego, w którym będziemy piec mięso, wsypać pokrojoną cebulę. 
Ułożyć na niej doprawioną karkówkę. Wlać wodę, podłożyć smalec. 
Naczynie z mięsem wstawić do nagrzanego do 160 C piekarnika i piec pod przykryciem ok. 2 godz., uzupełniając w razie potrzeby wodę.
Podczas pieczenia co jakiś czas polewać mięso wytworzonym płynem.
Jakieś 20 minut przed końcem pieczenia, zdjąć przykrywkę, aby pieczeń się zrumieniła.
Upieczone mięso wyjąć z brytfanki, zawinąć w folię aluminiową i pozostawić, aby odpoczęło. 
Naczynie z pozostałym z pieczenia sosem postawić na palniku kuchenki.  
Sos zaprawić łyżką mąki, mieszając, aby nie porobiły się grudki.
Następnie powstałą masę rozrzedzić nieco wodą, by powstał gładki sos do mięsa. 
Doprawić do smaku. 
Doprowadzić do wrzenia i gotować, przez kilka minut, aby smaki się przegryzły.
Podczas gotowania mieszać dość często sos, aby się nie przypalił. 

Knedlik 
  • 500 g mąki krupczatki
  • 1 jajko
  • 25 g świeżych drożdży (1/4 kostki)
  • 1 szkl letniego mleka
  • 2 kajzerki z poprzedniego dnia (najlepsze są lekko czerstwe, ale nie suche, ponieważ trzeba je pokroić)
  • 1 płaska łyżeczka cukru 
  • szczypta soli
  • odrobina oleju (opcjonalnie)

Wykonanie:
Kajzerki pokroić w kostkę i zrumienić na suchej teflonowej patelni, uważając, aby ich nie spalić.
Można na patelnię wylać odrobinkę oleju i dopiero wtedy smażyć grzanki. 
Pamiętać o mieszaniu, aby pieczywo równo się zrumieniło.
Gotowe grzanki przestudzić.
Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, łyżeczkę cukru, wkruszyć świeże drożdże.
Jajko roztrzepać z mlekiem i tę mieszankę dolać do składników w misce.
Drewnianą łyżką wyrobić gładkie ciasto, dodać grzanki. Ciasto ponownie zarobić wciskając grzanki do środka.
Miskę z ciastem przykryć ścierką kuchenną i pozostawić do wyrośnięcia (w ciepłym i nieprzewiewnym miejscu) na ok. godzinę.
Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części. Z każdej z nich uformować walec grubości 6 - 8 cm.
Gotowe "szyszki", jak je nazywają Czesi, wrzucać na osolony wrzątek i gotować 18 - 20 minut, przekręcając knedla co parę minut "na drugą stronę", aby równomiernie się ugotował. 
Gotowego knedlika wyłowić z wody. Nakłuć go widelcem w kilku miejscach, aby wyszła z niego para.
Knedlika podawać pokrojonego w plastry.

Zasmażana kapusta
  • 1/2 kg kiszonej kapusty
  • 250 g wędzonego boczku
  • 1 średnia cebula
  • 2 liście laurowe
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki
  • sól
  • pieprz
  • cukier
  • mielony kminek
  • woda
  • smalec do smażenia

Wykonanie:
Boczek i cebulę pokroić w kostkę. 
W garnku o grubym dnie, w którym będziemy dusić kapustę, rozgrzać nieco smalcu.
Na gorący tłuszcz wrzucić boczek, a po dłuższej chwili, kiedy boczek się leciutko zezłoci, cebulę.
Smażyć całość, aż cebula będzie szklista, a boczek się przyrumieni.
Kapustę odcisnąć, sok zachować. Odciśniętą kapustę przepłukać wodą, bardzo dokładnie odcisnąć, posiekać i dorzucić do boczku z cebulą. 
Dolać tyle wody, by zawartość garnka była przykryta. Dorzucić listek i ziele angielskie.
Kapustę dusić pod przykryciem do miękkości.
Doprawić ją do smaku cukrem i pieprzem oraz ewentualnie solą i zachowanym sokiem kapuścianym.
Z mąki i masła zrobić jasną zasmażkę. Zaprawić nią uduszoną kapustę, wymieszać i chwilę pogotować.




Knedlo vepro zelo przygotowałam na czeski obiad, który zaserwowałam gościom.
Wszyscy byli zachwyceni! Zarówno tym zestawem, jak i zupą czosnkową, na którą przepis podam wkrótce.

Przygotowując danie korzystałam z tego filmu i przepisu Wyraczynki 


11 września 2017

Kuchnia krajów słowiańskich 2017 - zaproszenie do akcji kulinarnej




Już po raz trzeci chciałabym zaprosić Was do wspólnego gotowania w ramach akcji kulinarnej "Kuchnia krajów słowiańskich".
W ciągu dwóch poprzednich edycji uzbieraliśmy wspólnie ponad 100 przepisów ze słowiańskiego zakątka świata.
Liczę, że i w tym roku równie ochoczo (jak to miało miejsce w poprzednich latach) przyłączycie się do zabawy i dzięki Waszej kreatywności zbiór słowiańskich przepisów powiększy się o kolejne smakowitości.
Dla przypomnienia napiszę, że jest z czego wybierać, gdyż Słowianie są najliczniejszą grupą spośród ludności indoeuropejskiej.
Z tej licznej zbiorowości wyróżnia się 140 grup etnicznych, które dzielą się na trzy podstawowe grupy - Słowian zachodnich, wschodnich i południowych, zamieszkujących następujące państwa narodowe:
zachodniosłowiańskie
- Czechy
- Polska
- Słowacja
wschodniosłowiańskie
- Białoruś
- Rosja
- Ukraina
południowosłowiańskie
- Bośnia i Hercegowina
- Bułgaria
- Chorwacja
- Czarnogóra
- Macedonia
- Serbia
- Słowenia
Z kuchni powyżej wymienionych krajów możecie czerpać garściami, do czego serdecznie zachęcam, gdyż gotowanie na słowiańską nutę, to naprawdę smaczna przygoda.
A oto zasady akcji, które są niezmienne od początku jej trwania:

1. Każdy wpis musi zawierać nazwę potrawy w tytule lub w tekście posta.

Posty bez tytułu lub oznaczone tytułami abstrakcyjnymi np. "Dziś mam dobry humor", bądź oznaczone tylko numerycznie, nie będą akceptowane.
2. W przypadku dań kuchni polskiej, dodajemy tylko i wyłącznie przepisy na potrawy regionalne z określeniem regionu naszego kraju, z którego wywodzi się potrawa.
3. W przypadku dań z innych (niż Polska) krajów słowiańskich musi być podany kraj pochodzenia potrawy we wpisie.

4. Wpisy do akcji można zgłaszać do dnia 15.10.2017 r., za pośrednictwem "Durszlaka" lub drogą mailową, przesyłając swoje propozycje na adres: qualietta@tlen.pl bądź też umieszczając link do swojego wpisu w komentarzu do niniejszego zaproszenia. 
5. Wpisy sponsorowane zawierające znaczące lokowanie produktu nie będą akceptowane.
Przykro mi ale nie będę robić firmom darmowej reklamy w podsumowaniu akcji.
6. Każdy dodany do akcji wpis musi zawierać aktywny baner pobrany ze strony akcji z "Durszlaka", bądź aktywny link prowadzący do zaproszenia na moim blogu.
Wpisy zawierające baner tylko w bocznej szpalcie bloga nie będą akceptowane.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego gotowania :)
qualietta
Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.

   Kuchnia krajów słowiańskich 2017

2 września 2017

Ciasto z cukinii

Sezon na cukinię trwa.
Zazwyczaj wykorzystuję ją przygotowując wytrawne potrawy lecz warzywo to świetnie sprawdza się również w słodkich wypiekach, czego dowodem jest poniższe ciasto.
Ciacho posiada same zalety - jest łatwe i szybkie do zrobienia, a do tego bardzo smaczne - puszyste i wilgotne, dzięki czemu zachowuje świeżość.
Ale nie łudźcie się, że długo postoi, ponieważ znika w oka mgnieniu.

Składniki (na keksówkę):
  • 2 szkl obranej i pozbawionej pestek cukinii startej na tarce "drobne łezki" 
  • 2 jajka
  • 1,5 szkl mąki
  • 1 szkl cukru 
  • 2-3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 szkl oleju

Wykonanie:
Jajka ubić z cukrem na puszystą masę, dodać mąkę wymieszaną z sodą i kakao - zmiksować (masa będzie bardzo gęsta).
Dolać olej, miksować aż całość uzyska jednolitą konsystencję.
Dodać cukinię (cukinię lekko odcisnąć z soku) , wymieszać łyżką.
Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać tartą bułką.
Wylać ciasto do foremki.
Wstawić do nagrzanego do 180 C piekarnika i piec do suchego patyczka (u mnie w piekarniku gazowym godzinę). 

Przepis na nie znalazłam gdzieś w internecie, już nie pamiętam gdzie.