Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

15 sierpnia 2017

Quesadillas z grillowaną cukinią i pieczoną papryką

Quesadillę, czyli cieniutką kukurydzianą tortillę z serowym farszem, składaną na pól i ogrzewaną w specjalnym naczyniu  comal, tradycyjnie podawano w Meksyku na śniadanie.
Początkowo do farszu używano jedynie sera Oaxaca i to właśnie temu składnikowi potrawa zawdzięcza swoją nazwę, gdyż słowo "queso" po hiszpańsku oznacza "ser".
Z czasem potrawa ewoluowała - zaczęto stosować inne rodzaje sera, oraz różne farsze - zarówno mięsne, jak i warzywne, jedyne co się nie zmieniło, to obecność sera, który w każdym wypadku jest obowiązkowym składnikiem dania. 
Moje qusadillas oprócz sera zawierają grillowaną cukinię oraz pieczoną czerwoną paprykę.

Składniki na 2 sztuki:
  • 2 gotowe tortille o średnicy 20 cm
  • 1 nieduża cukinia (250 - 300 g)
  • 1 duża czerwona papryka
  • 100 g żółtego dobrze topiącego się sera o wyrazistym smaku
  • sól
  • pieprz
  • przyprawa do potraw kuchni meksykańskiej 
  • oliwa do smażenia (nie z pierwszego tłoczenia)

Wykonanie:
Paprykę umyć, odciąć z niej czubek, wydrążyć gniazdo nasienne oraz oczyścić z białych błonek.
Blachę w piekarniku wyłożyć papierem do pieczenia. 
Rozgrzać piekarnik do 180 C i osuszoną z wody paprykę piec dopóki skórka nie stanie się pomarszczona, miejscami wręcz z czarnymi plamami. 
Nie możemy dopuścić do tego, by warzywo było całe pokryte czarnymi miejscami, bo zbyt długo pieczone stanie się wysuszone.
Wyjąć paprykę z piekarnika, zawinąć ją szczelnie w folię aluminiową i pozostawić ją do przestygnięcia. 
Musimy bardzo uważać, by nie wystygła za bardzo, gdyż wtedy nie da rady jej obrać ze skórki. 
Po rozwinięciu z folii aluminiowej papryka musi być jeszcze ciepła. 
Ciepłą paprykę obieramy ze skórki i kroimy w cienkie paski.
Cukinię myjemy, kroimy w plasterki szerokości 1/2 cm i smażymy na grillowej patelni, lekko posmarowanej oliwą, póki nie zmięknie. 
W misce wymieszać grillowaną cukinię (oczywiście lekko przestudzoną, aby się nie oparzyć) i paski papryki.
Farsz doprawić solą, pieprzem oraz przyprawą do potraw kuchni meksykańskiej, dokładnie wymieszać.
Ser zetrzeć na tarce o najgrubszych oczkach.
Na jedną połowę tortilli posypać serem, rozłożyć na nim warzywne nadzienie i znów posypać serem. Przykryć całość pozostałą połówką placka.
Za pomocą pędzelka posmarować tortillę cieniutko oliwą i smażyć ją na małym ogniu, dociskając całość drewnianą łopatką. Gdy będzie gotowa przerzucić ją ostrożnie na drugą stronę.
Gdy potrawa się smaży "z pierwszej strony", posmarujcie cienko za pomocą pędzelka  jej wierzchnią warstwę, w ten sposób po przekręceniu jej na drugą stronę, placek będzie leciutko natłuszczony i się nie spali. 
Po usmażeniu z obu stron wyłożyć quesadillę na talerz, przekroić ją na pół, na dwa trójkąty i w tej formie podawać z dodatkiem meksykańskiej salsy, np. tej

Ponieważ nie wykorzystałam w całości warzyw przeznaczonych na farsz do quesadilli, zużyłam je przyrządzając z nich sos stanowiący dodatek do dania głównego.
Składniki na salsę:
  • Plasterki grillowanej cukinii oraz paski pieczonej papryki, których nie wykorzystaliśmy do farszu,
  • 1 średni sparzony i obrany ze skórki pomidor, pokrojony na mniejsze cząstki (oczywiście wykrawamy szypułkę)
  • 1 obrany z łupinek ząbek czosnku (najlepiej przeciśnięty przez praskę, bo mi coś źle się zmiksował i w sosie pływały cząsteczki czosnku)
Wykonanie:
Wszystkie składniki salsy zmiksować blenderem na gładką masę, doprawić do smaku solą pieprzem i przyprawą do potraw meksykańskich (jeśli zachodzi taka potrzeba, wszak warzywa na farsz już były wcześniej doprawione).
Podawać jako dodatek do quesadillas.

Przepis dodaję do akcji "Warzywa psiankowate 2017".


2 komentarze:

  1. aż wstyd napisać, ale nigdy nie jadłam a pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowity obiadek. Następnym razem poproszę o zdjęcie przekroju ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta