Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

19 marca 2017

Zupa szczawiowa

Niecierpliwie czekam na wiosnę i zieleń na drzewach. 
Jak na razie, zazieleniło się jedynie w talerzach a to za sprawą zupy szczawiowej.

Składniki:
  • 3 skrzydełka kurczaka
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 1 mały por
  • 1/2 selera
  • 4-5 ziemniaków (w zależności od wielkości i upodobań jak gęste lubicie zupy)
  • Słoik siekanego szczawiu (najlepiej domowej roboty)
  • śmietana do zaprawienia zupy
  • jajka ugotowane na twardo do podania

Wykonanie:
Oczyszczone skrzydełka wrzucić do garnka zalać 1,5 l wody i zagotować.
Po zagotowaniu wody, odszumować zawartość garnka, osolić i gotować jeszcze ok. 20 minut.
Obrać warzywa. Dołożyć je do mięsnego wywaru i dalej gotować całość na małym ogniu pod przykryciem.
Ziemniaki obrać, oczyścić i pokroić w kostkę. Dorzucić je do gotującej się zupy kiedy warzywa będą więcej niż półmiękkie.
Kiedy ziemniaki będą prawie miękkie, dodać szczaw ze słoika i gotować całość do miękkości ziemniaków w zupie.
Przed podaniem zaprawić zupę śmietaną.
Podawać z jajkiem ugotowanym na twardo.

Uwaga! Ponieważ szczaw jest słony (musi być, by zakonserwował się na zimę), nie stosuję wcale dodatkowej soli. Wystarczy ta z przetworu.



1 komentarz:

  1. szczawiową z chęcia bym zjadła, nawet ostatnio na imieninach u mamy rozmawialiśmy o niej

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta