Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

12 grudnia 2016

Tarta brukselkowa

Nie wiem czemu wiele osób nie lubi brukselki, przecież to bardzo smaczne, a do tego zdrowe warzywo - zawiera magnez, wapń, kwas foliowy, witaminę C oraz B1 i B6 . 
Ta maleńka kapustka o belgijskim pochodzeniu, powstała ze skrzyżowania jarmużu i kapusty głowiastej, dzięki dużej zawartości  sulforafanu, posiada właściwości antynowotworowe.
Ponadto wzmaga płodność (kwas foliowy), dlatego poleca się ją kobietom planującym potomstwo, jak również będącym już w ciąży oraz dzieciom, gdyż  wzmacnia układ odpornościowy i pomaga zwalczać stany zapalne organizmu.
Najbardziej wartościowa jest gotowana na parze przez 3-4 minuty, można ją jeść także surową.
Ja dziś proponuję Wam brukselkę pieczoną, w towarzystwie cebuli i suszonych pomidorów.
Mam nadzieję, że to smakowite połączenie przekona do brukselki nieprzekonanych i włączą ją do swego jadłospisu na stałe.
Przekonanych namawiać nie trzeba i jedyne co mogę napisać, to "smacznego".

Składniki:
Ciasto
  • 200 g mąki
  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • duża szczypta soli
Farsz
  • 350 g brukselki 
  • 200 g śmietany 12 % (1 małe opakowanie)
  • 2 jajka
  • 1 mała cebula
  • 4 suszone pomidory w oleju
  • sól
  • pieprz
  • olej do podsmażenia
  • 2-3 łyżki wody

Wykonanie:
Ciasto
Na stolnicy posiekać masło z mąką z dodatkiem soli, aż powstanie kaszka konsystencji tartej bułki. Wbić jajko i szybko zagnieść (najlepiej zimnymi dłońmi - można je schłodzić pod zimną wodą) kruche ciasto.
Z ciasta utoczyć kulę, zawinąć ją w folię i włożyć do lodówki na 30-40 minut.

Farsz
Brukselkę umyć, osuszyć z nadmiaru wody.
Każdą główkę oczyścić z pierwszych, brzydkich liści, odkroić wierzch zdrewniałej nasady, a następnie każdą sztukę przekroić na połowę.
Na patelni rozgrzać olej.
Na gorący tłuszcz wrzucić brukselkę, leciutko zrumienić, mieszając i uważając, aby się nie przypaliła.
Do zrumienionej kapustki dolać wodę, przykryć patelnię i dusić ok. 10 minut, aż warzywo nieco zmięknie. (UWAGA! Nie wolno dopuścić do rozgotowania).
W czasie, gdy brukselka się dusi, obieramy cebulę i kroimy ją w cieniutkie plasterki.
Osączamy z oleju pomidory i kroimy w paski.
Śmietanę rozkłócamy z jajkami, doprawiamy solą i pieprzem, do masy dodajemy paski pomidorów.

Schłodzone ciasto wyciągamy z lodówki.
Formę do tart smarujemy masłem i wysypujemy tartą bułką.
Naczynie wykładamy ciastem, nakłuwamy widelcem.
Wstawiamy do nagrzanego do 190 C piekarnika i podpiekamy (z obciążeniem np. wysypując na spód ziarna fasoli/grochu lub specjalne kulki ceramiczne) przez 15 minut.
Na podpieczony spód wykładamy pokrojoną cebulę, rozkładamy brukselkę i na to wylewamy masę śmietanowo - jajeczną.
Tartę piec 30 - 40 minut w 180 C, aż masa się zetnie, a brzegi się zrumienią.

Przyznam, że dawno nie jadłam tak dobrej tarty i nie jestem w tej opinii odosobniona.
Przepis pochodzi z bloga "Strawberries from Poland"



3 komentarze:

  1. Zachęciłaś mnie, idę po brukselkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo lubie brukselkę ;) a pomysł na tarte bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wiem dlaczego nie przepadam za brukselką. Chodzi o ten jej intensywny posmak. Ale z ciekawością przeczytałam o jej związku z jarmużem. Chyba jednak zmienię preferencje. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta