Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

17 grudnia 2016

Kotlety schabowe w cebulowo-mlecznej zalewie

Jeżeli znudziły się Wam tradycyjnie przyrządzane kotlety schabowe, proponuję małą odmianę - namoczyć je w mleku z dodatkiem cebuli. 
Zmiana niewielka, a dla smaku samych kotletów znacząca. 
Ten sposób przygotowania kotletów schabowych zaproponowała Magda Gessler w jednym z odcinków "Kuchennych Rewolucji".

Składniki (dla 2 osób):
  • 2 kotlety wieprzowe ze schabu środkowego
  • 1 większa cebula
  • 1 - 1,5 szkl mleka
  • 1 jajko
  • mąka do panierowania
  • bułka tarta do panierowania
  • sól
  • pieprz
  • smalec do smażenia

Wykonanie:
Kotlety rozbić tłuczkiem do mięsa (najlepiej wkładając je do foliowej torebki lub przykrywając folią spożywczą).
Cebulę obrać, przekroić na pół, a następnie pokroić w piórka.
Do miski przełożyć mięso, przekładając je cebulą. 
Całość zalać mlekiem, tak by płyn zakrył kotlety.
Wstawić miskę na noc do lodówki (a przynajmniej na kilka godzin), by mięso dobrze się zamarynowało.
Następnego dnia naszykować sobie trzy głębokie talerze i :
- do pierwszego wsypać mąkę
- do drugiego wbić jajko, dosypać szczyptę soli i trochę czarnego pieprzu, a następnie rozkłócić wszystko widelcem
- do trzeciego wsypać tartą bułkę.
Talerze najlepiej ustawić w takiej kolejności, w jakiej będziemy panierować mięso, czyli: mąka, jajko, bułka tarta.
Zamarynowane kotlety wyciągnąć z zalewy, oczyszczając je z kawałków cebuli i strząchając z nich nadmiar mleka.
Następnie obtoczyć je delikatnie w mące, strzepując jej nadmiar z mięsa. 
Obtoczone w mące kotlety, zanurzyć z jajku, a następnie w tartej bułce.
Na patelni rozgrzać smalec.
Kłaść kotlety na gorący tłuszcz.
Przez chwilę smażyć je na dużym ogniu, po czym zmniejszyć płomień do średniego i na takim dosmażyć schabowe z obu stron na zloty kolor.
Podawać z ziemniakami z wody i surówką. 

P.S. Po usmażeniu panierka może odstawać od mięsa w niektórych miejscach.



5 komentarzy:

  1. Odkąd zaczęłam tak je przyrządzać, mój mąż niecierpiący tradycyjnych schaboszczaków, nie może się ich nachwalić:) Różnica jest rzeczywiście znacząca. Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta