Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

27 listopada 2016

Skandynawskie krokieciki wołowe z cebulą

Przepis na te krokieciki (choć moim zdaniem nazwa "kotleciki" byłaby bardziej adekwatna) spisałam wieki temu od mojej koleżanki, z niedużej książeczki mającej w tytule słowa "kuchnia skandynawska".
Nie pamiętam jej autora, dokładnego tytułu, czy była częścią jakiejś serii - kompletnie nic.
Jedyne co mogę napisać na udowodnienie skandynawskiego pochodzenia potrawy, jest to, że podobnego typu przepis, tyle że bardziej rozbudowany, znajduje się w książce Macieja E. Halbańskiego "Potrawy z czterech stron świata" w rozdziale poświęconym kuchni szwedzkiej.

Składniki:
  • 600 g mielonej wołowiny,
  • 3 ugotowane ziemniaki (dałam średniej wielkości)
  • 1/2 szkl śmietany
  • 3 cebule
  • sól
  • biały pieprz (dałam czarny)
  • masło klarowane do smażenia

Do tego przepisu najlepiej użyć dwóch patelni - na jednej będziemy smażyć mięso, na drugiej dusić cebulę.

Wykonanie:
Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę, wymieszać z mielonym mięsem.
Dodać śmietanę oraz przyprawy.
Dokładnie wyrobić wszystko na jednolitą masę.
Z powstałej masy, mokrymi dłońmi, uformować płaskie krokieciki. 
Ich powierzchnię pokarbować tępą stroną noża (uwaga - należy zrobić to bardzo delikatnie i niezbyt głęboko. Ja pokarbowałam zbyt głęboko i mięso rozwalało mi się podczas smażenia).
Na patelni rozgrzać klarowane masło i smażyć kotleciki na rumiano z obu stron - wpierw na dużym ogniu, by mięso się ścięło, potem na małym, by dosmażyło się w środku.
Cebulę obrać, pokroić (u mnie kostka, w oryginale plasterki), zeszklić na maśle na drugiej patelni.
Kiedy będzie szklista podlać ją wodą i poddusić, aby powstał sos. 
Przed samym końcem duszenia, dodać masło pozostałe ze smażenia krokietów, chwilę wszystko poddusić i tym powstałym sosem polać kotlety.
Doskonale smakują z ziemniakami i buraczkami z jabłkiem na zimno.




19 listopada 2016

Vispipuuro - fiński deser z kaszy manny

Vispipuuro to prosty i szybki do przyrządzenia deser na bazie kaszy manny. Znany jest też w kuchni szwedzkiej pod nazwa klappgröt.
Można przyrządzić go na dwa sposoby - z brusznicami (borówkami) lub jagodami, i to właśnie tę drugą wersję dziś Wam prezentuję.
Kaszę manną można ugotować zarówno na mleku jak i na wodzie, ja użyłam mleka. 

Składniki:
  • 2 szkl mleka
  • 5 łyżek stołowych kaszy manny
  • 150 ml mrożonych jagód*
  • 3 łyżeczki cukru
  • szczypta soli

Wykonanie:
Jagody rozmrozić i zmiksować blenderem na gładką masę.
Do garnka wlać mleko, dosypać sól, cukier i kiedy mleko będzie letnie kaszę manną. Po dosypaniu kaszy wszystko dokładnie zamieszać.
Gotować kaszę na niewielkim ogniu, aż zgęstnieje, mieszając ją często, by nie porobiły się grudki.
Pod koniec gotowania dodać zmiksowane jagody. 
Całość chwilę jeszcze pogotować.
 Zestawić z ognia, wystudzić. Po czym wystudzoną kaszę ubić mikserem na puszystą masę.
Deser rozłożyć do pucharków.
Można podawać go z cukrem, mlekiem lub keksem słodkiej śmietanki na wierzchu.


*Mrożone owoce zastąpiłam dwoma łyżkami stołowymi domowej roboty jagodami w soku własnym.  


Źródło: mniam-mniam blog


Kuchnia skandynawska 2016

13 listopada 2016

Żeberka pieczone z owocami na sposób skandynawski

W zamyśle miałam zrobić zupełnie inne żeberka - pokroiłam już mięso na porcje, natarłam przyprawami i wstawiłam do lodówki, aby się zamarynowało.
W międzyczasie postanowiłam poszukać jakiegoś przepisu do akcji "Kuchnia skandynawska 2016". W tym celu zaczęłam przeglądać książkę Teresy Cichowicz-Porady "Szwedzki stół - smaki kuchni skandynawskiej", i co? I natrafiłam na przepis na pieczone żeberka ze śliwkami.
Nastąpiła zmiana kulinarnych planów i tak oto następnego dnia na obiad były pieczone żeberka na sposób skandynawski.
W oryginalnym przepisie potrawa ta ma postać pieczeni, która nadziana jest owocami, ponieważ miałam mięso  pokrojone wcześniej w kawałki, musiałam nieco zmodyfikować sposób wykonania potrawy.
Z racji tego, że mięso doprawiłam przed znalezieniem przepisu, zestaw przypraw zastosowany przeze mnie był znacznie szerszy niż w oryginale (tam jedynie sól i pieprz).
Myślę jednak, że te zmiany nie zaszkodziły, a wręcz jeszcze podkręciły smak potrawy. 

Składniki:
  • 1 kg żeberek wieprzowych
  • 2-3 jabłka o miękkim miąższu
  • ok. 100 g suszonych śliwek
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • mielona ostra papryka
  • majeranek
  • smalec wieprzowy
  • woda
Wykonanie:

Poprzedniego dnia
Mięso umyć, osuszyć, pokroić na porcje.
Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę, natrzeć nim mięso oraz przyprawami: solą, pieprzem, mieloną ostrą papryką i majerankiem.
Mięso włożyć do naczynia, w którym będziemy potem zapiekać potrawę (koniecznie z pokrywką), przykryć i zostawić do zamarynowania na noc w lodówce.
Śliwki przełożyć do małej miseczki, zlać wodą i pozostawić do rana by się namoczyły.

Następnego dnia
Naczynie z mięsem wyciągnąć odpowiednio wcześniej z lodówki, aby szkło nabrało temperatury pokojowej.
Śliwki wyciągnąć z wody (wodę z moczenia zachować), pokroić.
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w małe cząstki.
Piekarnik nagrzać do temperatury 180 C.
Do naczynia z mięsem podłożyć trochę smalcu, przykryć i wstawić je do nagrzanego piekarnika.
Podpiec przez 10-15 minut, po czym wlać do foremki wodę pozostałą po moczeniu śliwek oraz 1/3-1/2 szkl zimnej wody*. Wrzucić pokrojone owoce.
Naczynie przykryć i piec w 180 C przez 1,5 godziny** (najlepiej do miękkości mięsa - czas pieczenia zależy od gatunku mięsa oraz grubości kawałków - moje były wyjątkowo mięsiste, więc żeberka piekły się długo. Miękkość mięsa najlepiej sprawdzać drewnianym patyczkiem do szaszłyków). Podczas pieczenia polewać mięso wytworzonym sosem, aby nie było suche.
Upieczone mięso wyciągnąć z foremki na talerz, sos zblendować na gładko (uważając, aby się nie poparzyć), ewentualnie jeszcze doprawić go do smaku.
Żeberka podawać z sosem.
*W razie potrzeby uzupełniać ilość wody (u mnie takiej potrzeby nie było, owoce dodatkowo puściły sok), pamiętając jednak o tym, by powstały sos nie był zbyt wodnisty.
Dobrze będzie jeśli po zblendowaniu całości na gładko, sos zostanie naturalnie zagęszczony zmiksowanymi owocami.
**U mnie piekarnik gazowy, który jak wiadomo grzeje tylko od spodu.






11 listopada 2016

Jabłka duszone do słoików

Jesienią duszę jabłka i zamykam je w słoikach - tak przyrządzone wykorzystuję do szarlotki (np. tej) lub jako nadzienie do naleśników. Doskonale się też sprawdzają jako "dżem" na kanapki.

Składniki*:
  • 3 kg jabłek,
  • 1,5 -2 szkl cukru,
  • 1,5 łyżeczki mielonego cynamonu,
  • 1/2 szkl wody (ilość wody zależy od soczystości jabłek)

Wykonanie:
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Jabłka najlepiej jest przygotowywać w lateksowych rękawiczkach, aby uchronić dłonie przed zabarwieniem na brązowo.
Starte owoce przełożyć do dużego garnka (najlepiej o grubym dnie), podlać je wodą i dusić na małym ogniu póki się nie rozpadną i nie będą miękkie.
Gdyby zaszła taka potrzeba, owoce w garnku należy podlać wodą podczas duszenia. Ilość wody jest zależna również od soczystości owoców.
Masa nie może być ani zbyt sucha, bo zacznie przywierać zanim się udusi, ani zbyt wodnista, bo wtedy trzeba będzie ją dłużej gotować, aby odparować przecier.
Podczas duszenia zawartość garnka należy często mieszać, aby się nie przypaliła.
Kiedy jabłka będą już miękkie dosypać cynamon i cukier**, bardzo dokładnie wszystko wymieszać i dusić jeszcze kilka minut, często mieszając, aby cukier się rozpuścił i połączył z całością.
Wrzący przecier nakładać do czystych, wyparzonych i suchych słoików.
Wycierać brzeg słoika papierowym ręcznikiem i natychmiast dokładnie i mocno zakręcić słoik, po czym odwrócić go do góry dnem i w takiej pozycji pozostawić do wystygnięcia.

*Z podanych w przepisie proporcji, wychodzi tyle słoików, ile widać na zdjęciu , czyli 1 słoik 1 l, jeden słoik 0,5 l oraz trzy słoiczki ok. 200 g. 

** Cukier dodaję właściwie na sam koniec duszenia, ponieważ słodki przecier łatwiej się przypala i przywiera do dna garnka.



6 listopada 2016

Racuchy drożdżowe z jabłkiem

Jesienią jabłka są najsmaczniejsze, to wtedy na naszych stołach królują jabłeczniki i szarlotki.
Nic w tym dziwnego, bo nie wykorzystać tego czasu na przygotowanie czegoś z jabłkiem w roli głównej to kulinarny grzech.
I mnie jesień skusiła jabłkiem, postanowiłam usmażyć drożdżowe racuchy z jego dodatkiem. 
Czyż może być coś lepszego na śniadanie w pochmurny listopadowy poranek?

Wszystkie składniki wyjąć wcześniej z lodówki, muszą mieć temperaturę pokojową.

Składniki na 12-14 racuchów:
  • 250 g mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 1/3 kostki drożdży (o wadze 100 g)
  • 1 łyżka stołowa cukru pudru
  • 50 g masła
  • 2 średnie jabłka
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Mleko zagrzać w garnuszku, aby było letnie. Wsypać do niego cukier puder oraz wkruszyć drożdże.
Całość dokładnie rozmieszać i pozostawić na kilka, kilkanaście minut w ciepłym i nieprzewiewnym miejscu, niech zaczyn popracuje i podrośnie.
Masło rozpuścić i pozostawić do przestygnięcia.
Mąkę przesiać przez sito do miski, w której będziemy wyrabiać ciasto.
Jabłka obrać, oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w mniejsze cząstki, a następnie każdą cząstkę w plasterki.
Gdy zaczyn podrośnie, wlać go do przesianej mąki, wbić jajko i wlać rozpuszczone i przestudzone masło.
Zawartość miski wymieszać, aby powstało ciasto.  Ciasto ubijać łyżką (tak jak na kluski łyżką kładzione), aby je napowietrzyć i przy okazji rozbić grudki z mąki. 
Kiedy będzie już gładkie, dodać do niego cząstki jabłek, wymieszać i odstawić  na kwadrans, aby podrosło.
Na patelni rozgrzać olej. Łyżką stołową kłaść porcje ciasta na gorący tłuszcz. Smażyć racuchy na średnim ogniu na rumiano z obu stron.
Usmażone osączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu.
Podawać posmarowane dżemem lub oprószone cukrem pudrem.




5 listopada 2016

Podsumowanie akcji kulinarnej "Kuchnia Krajów Słowiańskich 2016"





Witajcie Moi Drodzy!
Wiem, wiem trochę czasu minęło od zakończenia tegorocznej edycji akcji, ale najzwyczajniej w świecie brakowało mi czasu, by usiąść  spokojnie przed komputerem i zabrać się za podsumowanie "Kuchni Krajów Słowiańskich 2016".
W tym roku bezapelacyjnie królowała kuchnia polska - spośród 41 Waszych propozycji zebranych w akcji, ponad połowa z nich (26), to przepisy naszej rodzimej kuchni. 
Co ciekawe w zestawieniu polskich przepisów liderem jest Podkarpacie - ugotowaliście aż 15 potraw z tego regionu.
Z kategorii potraw największą popularnością cieszyły się placki (8), następnie potrawy jednogarnkowe (7) oraz zupy (5).
Z resztą cóż ja będę się rozpisywać, sami spójrzcie na zestawienie poniżej:

Ciasta, ciastka i ciasteczka
Ciastka "Żabie mordki" z Sielca - blog "Weekendy w domu i ogrodzie"
Dyniowe ciasto drożdżowe - blog "Trzeci Talerz"
Harpocusa - blog "Rabarbarowo"
Kruche ciasteczka z marmoladą - blog "Trzeci Talerz"
Kokietki - blog "Trzeci Talerz"

Drinki i napoje
Krombol - wielkopolski kompot z dyni - blog "Kuchnia w Słońcu Skąpana"

Kasze
Hreczanyki - blog "Moniki Smakołyki"

Kluski
Bomby z grzybami - blog "Weekendy w domu i ogrodzie"
Halyszki ziemniaczane - blog "Moniki Smakołyki"
Kluski śląskie z mięsem - blog "Kuchnia z wyrakiem"

Naleśniki
Bliny gryczane - blog "Skarbnica Smaków"
Bliny ziemniaczane - blog "Skarbnica Smaków"

Pierogi
Bryndzové pirohy - blog "am.art kolor i smak"
Pierogi z kaszą gryczaną i twarogiem - blog "Życie zaczyna się w kuchni"

Placki
Bieszczadzkie racuchy z dyni - blog "Trzeci Talerz"
Draniki - placki ziemniaczane po białorusku - blog "Łosoś w kuchni"
Fuczki - blog "Moniki Smakołyki"
Małdrzyki krakowskie - blog "Weekendy w domu i ogrodzie"
Moskole - blog "Pati gotuje"
Plyndze z cukinią i koperkiem - blog "Skarbnica Smaków"
Proziaki - blog "Moniki Smakołyki"
Syrniki - rosyjskie placki serowe - blog "Relax, take it tasty"

Potrawy jednogarnkowe
Ɖuveč - blog "Skarbnica Smaków"
Gołąbki z ziemniakami - blog "Moniki Smakołyki"
Huculska kulesza - blog "Hajduczek naturalnie"
Lipnicki bigos z cukinii  - blog "Trzeci Talerz"
Soczewica wg przepisu mnichów ze Świętej Góry - blog "Podróże kulinarne"
Studzianina - blog "Trzeci Talerz"
Tiurlu-giuwecz - blog "Podróże kulinarne"

Przetwory
Kiszone pomidory  - blog "Hajduczek Naturalnie"
Kiszonka wielowarzywna - blog "Hajduczek Naturalnie"

Przystawki
Smażony ser z Podkarpacia - blog "Trzeci Talerz"

Sałatki i surówki 
Sałatka z białej rzepy - blog "Trzeci Talerz"
Sałatka z cebuli  - blog "Podróże kulinarne"
Surówka z marchewki i selera - blog "Trzeci Talerz"

Zapiekanki
Bieraśćie - blog "Skarbnica Smaków"

Zupy
Barszcz ukraiński "mamuszka" - blog "Śnieżka gotuje"
Krupnik jaglany z zieleniną, odkwaszający - blog "Hajduczek naturalnie"
Śląska zupa z kurkami - blog "Hajduczek naturalnie"
Zalewajka - blog "Skarbnica Smaków"
Zielona zupa wielkopolska - blog "Skarbnica Smaków"

Interesujące, prawda?

W tym miejscu chciałabym podziękować wszystkim Uczestniczkom i Uczestnikom za udział - za ich chęć, wysiłek i kreatywność, by dorzucić swoją małą cegiełkę do całości.
A jeśli jesteście ciekawi innych słowiańskich przepisów, to zapraszam na podsumowanie z 2015 roku.
Dziękuję serdecznie jeszcze raz i pozdrawiam,
qualietta