Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

6 września 2016

Ciasto serowo - pomidorowe

Składniki:
Ciasto
  • 250 g mąki
  • 15 g drożdży
  • 1/2 szkl letniego mleka
  • 1/2 płaskiej łyżeczki cukru
  • 2 średnie cebule
  • 25 g sklarowanego masła
  • sól
Wierzch
  • 3-4 średnie pomidory (najlepiej "mięsiste" o małej ilości pestek)
  • 50 g sera roquefort (można zastąpić polskim "Rokpolem" lub "Błękitnym lazurem")
  • 100 g startego żółtego sera
  • 1 gałązka rozmarynu (użyłam suszonego)
  • masło do wysmarowania formy   

Wykonanie: 
Mąkę przesiać do miski.
Drożdże rozkruszyć, dodać je do letniego mleka wraz z cukrem. 
W mące zrobić wgłębienie, wlać w nie rozrobione w mleku drożdże. Mieszaninę przysypać mąką.
Miskę przykryć ścierką i pozostawić na 20 minut.
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę. 
Na patelni rozgrzać masło, na gorący tłuszcz wrzucić cebulę, wsypać dużą szczyptę soli i ją zeszklić.
Zeszkloną cebulę pozostawić, niech się studzi. 
Przestudzoną cebulę dodać do miski z mąką, zarobić wszystkie składniki ręką, niech się połączą, a następnie przenieść całość na stolnicę wysypaną mąką i zagnieść gładkie ciasto. 
Ciasto rozwałkować na stolnicy wysypanej mąką.
Przełożyć je do formy wysmarowanej masłem, tworząc z ciasta wyższy brzeg. Nakłuć widelcem.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki i pokroić w plastry. Rozłożyć je na cieście.
Na wierzch pomidorów rozkruszyć ser pleśniowy, posypać igłami rozmarynu, a następnie startym żółtym serem.
Piec w 200º C przez 30-35 minut (piekarnik gazowy).

Źródło: Oda Tietz "Najlepsze ciasta z blachy"


Warzywa psiankowate 2016Pora na pomidora!

Pora na pomidora!

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe ciasto :) Zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się pysznie!
    Dziękuję za dodanie przepisu do akcji pomidorowej. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu wzięłam się za podsumowanie akcji psiankowatej :) Dziękuję za jej wsparcie jak co roku :) Chętnie bym przekąsiła taki wypiek ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta