Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

12 sierpnia 2016

Bakłażan nadziewany kaszą bulgur i suszonymi pomidorami

To już pięć lat wspólnego gotowania!!! 
12 sierpnia 2011 roku pojawił się pierwszy wpis na tym blogu.
Wiem, że urodziny powinno się uczcić tortem, ale może nadziewany bakłażan będzie równie dobry na taką okazję? Jak sądzicie, w końcu też jest pieczony ;) 

Robiłam już bakłażany faszerowane kaszą jęczmienną i były pyszne, więc byłam więcej niż pewna, że ta wersja będzie smaczna i się nie myliłam.
Przepis znalazłam na blogu Kuchnia Łukasza.
Swoim zwyczajem wprowadziłam małe zmiany: kaszę kuskus zastąpiłam kaszą bulgur oraz zamiast koperku dodałam natkę pietruszki.

Składniki: (na 2 porcje):
  • 1 średni bakłażan
  • 1/2 szkl kaszy bulgur lub kuskus
  • 3 suszone pomidory w oleju
  • 1 średnia cebula
  • 1/2 dużej czerwonej papryki
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • ser do posypania wierzchu wg upodobań
  • sól
  • pieprz
  • masło klarowane oraz olej do smażenia
Wykonanie:
Bakłażana przekrawamy wzdłuż na pół. Miąższ nacinamy w kratkę, starając się nie uszkodzić skórki. 
Warzywo posypujemy solą i pieprzem, skrapiamy wierzch oliwą, po czym każdą połówkę bakłażana zawijamy w folię aluminiową i pieczemy przez 18-20 minut w piekarniku nagrzanym do  200 st. C.
Kaszę bulgur / kuskus przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Obraną cebulę oraz oczyszczoną z gniazd nasiennych paprykę kroimy w drobną kostkę i szklimy na klarowanym maśle przez ok. 3-  min., aby tylko lekko zmiękły. 
Do warzyw dodajemy odsączone z zalewy oraz pokrojone w kostkę suszone pomidory.
Zawartość patelni mieszamy z gotową kaszą, dosypujemy natkę pietruszki oraz doprawiamy farsz do smaku solą i pieprzem. Całość dokładnie mieszamy.
Upieczone bakłażany wyciągamy z piekarnika, odczekujemy chwilę i dopiero potem rozwijamy je z folii aluminiowej (uważając, aby się nie poparzyć). 
Odwinięte z folii warzywo lekko studzimy, po czym wydrążamy za pomocą łyżki część miąższu ze środka, tak, aby z każdej bakłażanowej połówki powstała łódeczka.   
Każdą część napełniamy farszem, wierzch posypujemy startym serem a następnie zapiekamy całość w piekarniku w 180 st. C póki ser się nie roztopi. 
Przepis dodaję do akcji "Warzywa psiankowate 2016" Mopsa w kuchni. 



4 komentarze:

  1. świetne danie! lubię takie nadziewane warzywa

    OdpowiedzUsuń
  2. i zapomniałam dodać wszystkiego naj z okazji rocznicy blogowania i wielu wielu jeszcze lat inspiracji!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji "urodzin". Wielu ciekawych przepisów i oby tak dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne nadzienie! Chętnie wypróbuję przepis u siebie, jak już będę mogła sobie pozwolić na więcej produktów. Życzę jeszcze wielu lat blogowania. Twoje przepisy są autentyczne i naprawdę dopracowane - to sprawia, że będziesz miała zawsze wiernych czytelników :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta