Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

31 maja 2016

Pilaw uzbecki

Na blog Emilii "Turcja od kuchni" trafiłam przypadkiem i ta przypadkowa wizyta zakończyła się całą listą potraw, które chciałabym wypróbować.
Na pierwszy rzut poszedł uzbecki pilaw z kurczakiem i wiem już, po efekcie końcowym, że na tym jedynym przepisie się nie zakończy.
Potrawa jest bardzo syta, więc z podanych proporcji, wyjdzie nam obiad dla 3 - 4 osób.

Składniki: 
  • 1 szkl ryżu
  • 2 szkl wrzątku + ewentualnie jeszcze do podlania (ja użyłam domowy rosół)
  • 1 pierś kurczaka (pojedyncza) 
  • 1 duża cebula
  • 1 duża marchew
  • posiekana natka pietruszki (dodałam od siebie)
  • 1 płaska łyżeczka curry
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia
Wykonanie:
Ryż wysypać na sito, przepłukać pod bieżącą zimną wodą, pozostawić do obeschnięcia.
Mięso z kurczaka umyć, pokroić w kostkę, oprószyć równomiernie solą oraz pieprzem i odstawić na bok.
Marchew i cebulę obrać. 
Marchew zetrzeć na tarce jarzynowej o najgrubszych oczkach, cebulę pokroić w kostkę.
Na patelni rozgrzać olej. 
Na gorący tłuszcz wyłożyć pokrojoną pierś i smażyć aż mięso puści sok i lekko się obrumieni. 
Dorzucić cebulę i marchewkę. Smażyć całość, mieszając od czasu do czasu, póki cebula się nie zeszkli, po czym dosypać pozostawione na sicie ziarna ryżu.
Mieszając cały czas zawartość patelni, zeszklić ryż, a następnie dolać gorący bulion / gorącą wodę, dosypać przyprawy, zmniejszyć płomień do minimum i dusić pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu.
Gdyby ryż wchłonął zbyt szybko płyn (zanim by się ugotował), podlać jeszcze trochę wody lub bulionu i dusić dalej pod przykryciem. 
Z ilością cieczy musicie być ostrożni, najlepiej dolewać ją nawet kilka razy ale  po trochu.
Ja, niestety, jednorazowo podlałam całą szklankę, co było stanowczo za dużo, gdyż ryż ugotował mi się na gęsto, i mój pilaw był nieco papkowaty, a powinien być sypki.
Pod koniec gotowania mieszałam potrawę dość często, bojąc się, aby mi nie przywarła do dna.
Kiedy ryż zaabsorbował cały płyn, wyłączyłam gaz i pozostawiłam pilaw pod przykryciem na 10 minut.
Przed samym podaniem posypałam go posiekaną natką pietruszki i wymieszałam całość. 



4 komentarze:

  1. moja rodzinka sporo je więc podejrzewam że musiałabym zrobić z 1,5 porcji:) wygląda zachęcająco- kusisz mnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz. No tak, z tymi porcjami różnie bywa :). Pozdrawiam.

      Usuń
  2. to i ja będę musiała wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta