Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

30 września 2015

Sarma - serbskie gołąbki

Dziś proponuję Wam serbską wersję gołąbków, które różnią się nieco od polskich.
Mogę tylko napisać, że podczas ich duszenia po całym domu roznosił się obłędnie apetyczny zapach. 

Składniki:
  • 1 główka białej kapusty,
  • 1 kg mieszanego mięsa mielonego (2/3 wieprzowiny i 1/3 wołowiny),
  • 1/2 kg boczku wędzonego pokrojonego w plastry,
  • 3 łyżki stołowe surowego ryżu,
  • 2 duże cebule,
  • 1 jajko,
  • 500 ml przecieru pomidorowego (zastąpiłam koncentratem pomidorowym),
  • sól,
  • pieprz,
  • smalec do smażenia (najlepiej domowej produkcji),
  • mąka do zagęszczenia sosu (ja nie używam)

Wykonanie:
Kapustę sparzyć - postępować zgodnie z instrukcją w zakładce "Dobre rady i ciekawostki".
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę i zeszklić na smalcu. Zeszkloną i przestudzoną cebulę dodać do mięsa.
Ryż sparzyć wrzątkiem na sicie, odcedzić i dodać do mięsa. 
Masę mięsną ostudzić, doprawić do smaku solą oraz pieprzem i bardzo dokładnie wymieszać. 
Do zimnej masy wbić jajko i ponownie wymieszać.
Nadzienie nakładać do środka kapuścianego liścia, zawijać zamykając boki tak, aby farsz nie mógł się wydostać podczas gotowania.
Dno garnka, w którym będziemy dusić gołąbki wyłożyć 2-3 liśćmi kapusty (najlepiej do tego wykorzystać pierwsze liście z główki, które wcześniej należy umyć).
Zawinięte gołąbki wkładać do garnka jeden obok drugiego, każdą warstwę gołąbków przekładać boczkiem wędzonym.
Zawartość garnka zalać osoloną wodą (z solą proponuję ostrożnie, gdyż boczek wędzony puści sól).
Całość dusić na małym ogniu przez 2 godziny (czasami i dłużej, wszystko zależy od kapusty, czy jest miękka). Gdyby zbyt dużo wody wyparowało, uzupełniać podczas gotowania.
Na pół godziny przed końcem gotowania zrobić zasmażkę ze smalcu i mąki, zaprawić nią przecier pomidorowy, po czym wlać do garnka i dalej dusić gołąbki w sosie pomidorowym.   
Gołąbki podawać z serbskim chlebem kukurydzianym.

Źródło: M.E. Halbański - "Potrawy z różnych stron świata".





Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015 Kuchnia krajów słowiańskich 2015

20 września 2015

Smażona cukinia w sosie jogurtowym

Składniki:
  • 2 duże cukinie,
  • 1 duży jogurt grecki,
  • 1/2 małego opakowania śmietany,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • posiekany koperek,
  • świeży strąk czerwonego chilli,
  • sok z cytryny,
  • sól,
  • biały pieprz,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Cukinie dokładnie umyć, pokroić na plastry o grubości 1 cm, lekko posolić.
Na patelni rozgrzać olej i smażyć plastry cukinii z obu stron.
Usmażoną cukinię osączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu, rozłożyć na talerzach, polać sosem jogurtowym i posypać posiekanym koperkiem oraz drobno pokrojonym chilli (ja chilli pominęłam).
Sos:
Jogurt wymieszać ze śmietaną, przecisnąć przez praskę obrane ząbki czosnku, doprawić do smaku solą, białym pieprzem i sokiem z cytryny. Całość dokładnie wymieszać. 

Kraj pochodzenia: Bułgaria

Źródło: "Podróże kulinarne - tradycje, smaki, potrawy - kuchnia bułgarska"





Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015Kuchnia krajów słowiańskich 2015

17 września 2015

Tarator - bułgarski chłodnik

Lato się jeszcze nie poddaje - dzisiejszy dzień był gorący i parny, dzień w sam raz na to, aby przyrządzić chłodnik.
To już kolejna odsłona chłodnika na moim blogu.
Po chłodniku hiszpańskim oraz tureckim, przyszła kolej na tarator - chłodnik bułgarski.
Tarator to prosta i błyskawiczna zupa, nie wymaga ani wymyślnych składników, ani skomplikowanych działań kulinarnych. 

Przepis bułgarski - źródło: "Podróże kulinarne - tradycje, smaki, potrawy - kuchnia bułgarska"

Składniki:
  • 2,5 szkl jogurtu greckiego,
  • 1 szkl kwaśnej śmietany,
  • 1 duży ogórek sałatkowy,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 100 g drobno posiekanych orzechów włoskich,
  • olej z orzechów włoskich do pokropienia wierzchu (u mnie oliwa z oliwek),
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
Ogórka obrać, pokroić w kostkę, posolić i pozostawić, aby puścił sok.
Uprażyć orzechy na suchej patelni (uważając, aby się nie przypaliły), odstawić do ostygnięcia.
W garnku wymieszać jogurt ze śmietaną, do tej masy przecisnąć przez praskę obrane ząbki czosnku, doprawić solą i pieprzem do smaku, wymieszać.
Ogórki odsączyć z soku, dodać je do garnka z jogurtem, całość wymieszać, a następnie wstawić do lodówki do schłodzenia.
Przed podaniem posypać zupę po wierzchu posiekanymi orzechami oraz skropić delikatnie olejem.


Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015

Kuchnia krajów słowiańskich 2015

15 września 2015

Barszcz z wiśni

Nie wypada mi rozpocząć akcji "Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015" inaczej jak od przepisu kuchni polskiej.
Na początek proponuję Wam wytrawną zupę wiśniową - przepis z województwa łódzkiego.

**********

Zupy owocowe, to dla mnie wspomnienie lata i pobytów u ukochanej Babci, gdzie dość często jadaliśmy je na zimno w gorące dni. Jednakże zawsze to były zupy słodkie z dodatkiem makaronu własnoręcznie robionego przez Babunię.
Z owocową zupą w wersji wytrawnej, podawaną z ziemniakami okraszonymi skwarkami ze słoniny, zetknęłam się po raz pierwszy kiedy kupiłam książkę Anny Wojciechowskiej "Fifka i żulik, czyli domowa kuchnia łódzka" i z niej pochodzi niniejszy przepis.
Zupa zaintrygowała mnie od pierwszego przeczytania, bo jak to wiśnie i skwarki w jednym daniu? Przyzwyczajona do zupy wiśniowej w wersji wybitnie słodkiej, nie mogłam sobie wyobrazić tego połączenia.
Postanowiłam zaryzykować i ugotować barszcz z wiśni (z taką nazwą też się spotkałam).
Zupa jest powalająca w smaku - słodko-kwaśna.
Skwarki dodają jej dodatkowego smaczku, a koperek wprowadza świeżość. Po prostu pycha!
Tą pyszną zupą możemy się cieszyć właściwie cały rok, gdyż można ją przyrządzić także z owoców mrożonych. 

Składniki:
  • 1/2 kg wiśni,
  • 4,5 szkl wody + 1/4 szkl do zrobienia zaprawki,
  • 1/2 łyżki masła,
  • 1/2 kg ziemniaków,
  • 10 dkg słoniny,
  • 1 łyżka mąki,
  • 3/4 - 1 łyżka cukru,
  • posiekany koperek,
  • sól,
  • śmietana do zabielenia zupy

Wykonanie:
Wiśnie umyć, przełożyć do garnka, zalać 4,5 szkl wody, dodać masło i gotować na wolnym ogniu. Kiedy woda w garnku się zagotuje, gotować dalej całość przez 10 - 15  minut. 
Następnie dodać do zupy zaprawkę z mąki, tj, rozrobić łyżkę mąki w 1/4 szkl wody, tak aby nie było grudek i dolać ją (najlepiej przez sitko) do gotujących się wiśni, cały czas mieszając, by nie porobiły się grudki w barszczu. Zaprawioną mąką zupę gotować jeszcze 3 minuty.
Zawartość garnka doprawić do smaku cukrem - nie można dać go zbyt dużo, barszcz ma mieć kwaskowaty smak, lekko przełamany słodyczą.
W czasie kiedy gotuje się zupa, obrać i ugotować ziemniaki osolonej wodzie.
Słoninę pokroić w drobną kostkę, wytopić skwarki.
Ugotowane ziemniaki odlać, odparować i jeszcze gorące utłuc tłuczkiem, dodać do nich skwarki wraz z tłuszczem (ja dodałam jeszcze posiekany koperek).
Barszcz podawać z ziemniakami, posypany koperkiem i zabielony śmietaną.





Kuchnia krajów słowiańskich 2015 Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015

13 września 2015

Domowe wafle

Takie wafle, robione kiedyś przez moją Mamę, jadałam w dzieciństwie. 
Potem na długi czas zapomniałam o tym przepisie i ostatnio mnie naszło, by go odkurzyć.
W tym przywracaniu pamięci pomogła mi książeczka "Ciasta na rodzinne spotkania" z serii "Biblioteczka Poradnika Domowego".
Użyłam wafli w kształcie małych kwadratów, uznałam, że łatwiej je będzie smarować masą, co się sprawdziło - jest poręczniej i mniej potem krojenia, a co za tym idzie ryzyka, że popękają.

Składniki:
  • 2 opakowania wafli w kształcie małych kwadratów,
  • 2 szkl mleka w proszku pełnego tzw. "niebieskiego" (nie granulowanego!),
  • 1 masło,
  • 1 szkl cukru,
  • 1 cukier waniliowy,
  • 1/2 szkl mleka,
  • 2 łyżki stołowe kakao,
  • parę kropel rumowej esencji do ciasta (następnym razem bym pominęła - aromat zdominował smak wafli)

Wykonanie:
W garnuszku zagotować 1/2 szkl mleka z obydwoma rodzajami cukru.
W gorącym mleku z cukrem rozpuścić masło, dodając esencję do ciasta.
Gdy mleko trochę przestygnie dodawać małymi partiami mleko w proszku i kakao.
Mieszać energicznie, by nie było grudek. Dobrze jest do mieszania użyć "rózgi", łatwiej będzie rozbić grudki.
Ja, gdy mi masa zbyt ostygła, ponownie ją lekko podgrzałam na maleńkim ogniu, mieszając, aby nie przywarła do dna.
Na każdy wafel kłaść łyżką niewielką porcję masy, po czym rozsmarować cienką warstwę na powierzchni wafla. Przykryć następnym waflem i czynność powtórzyć.
Postępować tak z pozostałymi waflami, aż do wyczerpania masy.
Na jedno ciastko przewidziałam po cztery małe wafle, więc u mnie składało się ono z czterech wafli przełożonych trzema warstwami masy.
Gotowe wafle czymś obciążyć np. kładąc na nie dużą drewnianą deskę do krojenia, pozostawić do ostygnięcia. Zimne wstawić na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc (ja wstawiłam wraz z obciążeniem).
Następnego dnia są gotowe do zjedzenia. Przed podaniem można je pokroić wzdłuż przekątnej (dużym, ostrym nożem bez ząbków), aby uzyskały trójkątny kształt.  



9 września 2015

"Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015" - zaproszenie do akcji kulinarnej

Moi Drodzy!
Chciałabym zaprosić Was do udziału w mojej pierwszej akcji kulinarnej.
Poszukując nowych inspiracji, pomysłów czy wrażeń kulinarnych, często sięgamy gdzieś hen daleko w świat, zapominając, że to co bliskie, tu na miejscu lub tuż za miedzą, jest nie mniej wartościowe i ciekawe.
Uzmysłowiłam sobie, że wśród tylu znakomitych akcji kulinarnych wywodzących się z różnych krajów świata, brakuje takiej, która zebrałaby przepisy z terenu Słowiańszczyzny, i że chciałabym stworzyć taką wirtualną słowiańską książkę kucharską.
A jest z czego wybierać, gdyż Słowianie są najliczniejszą grupą spośród ludności indoeuropejskiej.
Grupą, którą łączy wspólne pochodzenie, wspólnota językowa (wszyscy posługujemy się językami wywodzącymi się ze staro-cerkiewno-słowiańskiego) oraz podobieństwo obrzędów, zwyczajów i wierzeń.
Z tej licznej zbiorowości wyróżnia się 140 grup etnicznych, które dzielą się na trzy podstawowe grupy - Słowian zachodnich, wschodnich i południowych, zamieszkujących następujące państwa narodowe:

zachodniosłowiańskie
- Czechy
- Polska
- Słowacja

wschodniosłowiańskie
- Białoruś
- Rosja
- Ukraina

południowosłowiańskie
- Bośnia i Hercegowina
- Bułgaria
- Chorwacja
- Czarnogóra
- Macedonia
- Serbia
- Słowenia

Jak sami widzicie do dyspozycji macie całkiem niemały kawałek świata, więc zachęcam Was do aktywnego i kreatywnego uczestnictwa w akcji.

A oto jej zasady:

1. Do akcji można dodawać kilka wpisów z jednego bloga.

2. Nie można dodawać wpisów opublikowanych przed rozpoczęciem akcji.

3. Wpisy dodawane do akcji podlegają moderacji.

4. Każdy dodany do akcji wpis musi zawierać aktywny baner pobrany ze strony akcji (z "Durszlaka" lub z "Miksera Kulinarnego"), bądź aktywny link prowadzący do zaproszenia na moim blogu.
Wpisy zawierające baner tylko w bocznej szpalcie bloga nie będą akceptowane.

5. Każdy wpis musi zawierać nazwę potrawy w tytule lub w tekście posta.
Posty bez tytułu lub oznaczone tytułami abstrakcyjnymi np. "Dziś mam dobry humor", bądź oznaczone tylko numerycznie, nie będą akceptowane.

6. Każdy wpis musi zawierać własnoręcznie zrobione zdjęcie potrawy.

7. W przypadku dań kuchni polskiej, dodajemy tylko i wyłącznie przepisy na potrawy regionalne z określeniem regionu naszego kraju, z którego wywodzi się potrawa.
Wpisy na dania o charakterze ogólnopolskim np. "kotlet schabowy z ziemniakami" nie będą akceptowane.

8. W przypadku dań z innych, niż Polska, krajów słowiańskich musi być podany kraj pochodzenia potrawy we wpisie.

9. Wpisy do akcji można zgłaszać do dnia 15.10.2015 r., za pośrednictwem agregatorów kulinarnych ("Durszlak", "Mikser Kulinarny").
Osoby nie posiadające profili na agregatorach kulinarnych swoje przepisy do akcji mogą zgłaszać drogą mailową na adres: qualietta@tlen.pl lub umieszczając link do swojego wpisu w komentarzu do niniejszego zaproszenia. 

10. Wpisy sponsorowane zawierające znaczące lokowanie produktu nie będą akceptowane. 
Przykro mi ale nie będę robić firmom darmowej reklamy w podsumowaniu akcji.


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego gotowania :)

qualietta






KODY DO BANERKÓW AKCJI


Kuchnia krajów słowiańskich 2015
Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
<a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/kuchnia-krajow-slowianskich-2015"><img src="http://durszlak.pl/system/banners/00/00/00/12/40embed_vp76Cm4SyzqbbzNib6Lw8LlUaUiNHwzz.JPG" alt="Kuchnia krajów słowiańskich 2015"></a>


Kuchnia Krajów Słowiańskich 2015

5 września 2015

Placki z fasolką szparagową

Przepis na placki z fasolką szparagową znalazłam u Krysi na blogu.
Od razu przypadł mi do gustu i postanowiłam je przyrządzić. 
Zaletą tych placków jest to, że można je usmażyć poza letnim sezonem, wykorzystując fasolkę mrożoną.
Przepis  zawiera moje zmiany.

Składniki:
  • 1,5 szkl mleka.
  • 0,5 szkl wody gazowanej,
  • 2 jajka,
  • 2 szkl mąki,
  • 400 g fasolki szparagowej (zielonej i żółtej pół na pół),
  • 1 łyżeczka cukru,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Fasolkę umyć, oczyścić z końcówek, a następnie pokroić na mniejsze kawałki (2-3 cm).
W garnku zagotować osoloną wodę z dodatkiem łyżeczki cukru. Na wrzątek wrzucić fasolkę i gotować ją 10 minut.
Po tym czasie warzywo odcedzić i zahartować, przelewając zimną wodą. Pozostawić na sicie niech obcieknie z nadmiaru wody.
Przyrządzić ciasto
Do garnka wbić jajka, wlać mleko i wodę gazowaną, sól oraz pieprz do smaku i całość rozkłócić rózgą.
Następnie stopniowo dodawać mąkę, ubijając rózgą tak, aby nie było grudek.
Przygotować gładkie, dość gęste ciasto naleśnikowe.
Do gotowego ciasta naleśnikowego dodać ugotowaną fasolkę - zamieszać wszystko, aby warzywo połączyło się z ciastem.
Na patelni rozgrzać olej.
Na gorący tłuszcz kłaść łyżką nieduże porcje ciasta i smażyć na złoty kolor placki z obu stron.
Usmażone wykładać na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Podawać z sosem lub borówką/żurawiną do mięs.



1 września 2015

Ciasto z bakłażanem, pomidorami i mozzarellą

Przepis na to smakowite wytrawne ciasto znalazłam w książeczce Ody Tietz "Najlepsze ciasta z blachy". 
Do przepisu wprowadziłam zmiany: w oryginale dodaje się jeszcze 300 g pokrojonej w kostkę szynki i jeśli ktoś z Was ma na to ochotę, to proszę bardzo, ale u mnie to ciasto jest bezmięsne. Wprowadziłam też inne zmiany i tę zmienioną wersję podaję poniżej. 

Składniki:
Ciasto
  • 500 g mąki,
  • troszkę więcej niż 1/2 szkl letniej wody (150 ml),
  • 4-5 łyżek oleju,
  • 30 g świeżych drożdży,
  • 1/2 łyżeczki cukru,
  • szczypta soli
Wierzch
  • 1 średni bakłażan,
  • 1/2 kg pomidorów,
  • 2-3 łyżki przecieru pomidorowego,
  • 2 zmiażdżone ząbki czosnku,
  • 250 g mozzarelli,
  • sól,
  • biały pieprz,
  • zioła do pizzy 
Wykonanie:

Ciasto
Drożdże rozmieszać w letniej wodzie z dodatkiem cukru.
Do miski przesiać mąkę, dodając szczyptę soli.
W przesianej mące zrobić wgłębienie, do którego należy wlać drożdżowy roztwór oraz olej.
Zagnieść szybko ciasto na posypanej mąką stolnicy.
Kiedy ciasto się już zagniecie tzn. będzie gładkie i lśniące, dobrze jest je jeszcze powygniatać z 10 minut, aby porządnie się napowietrzyło.
Wyrobione ciasto pozostawić na pół godziny w ciepłym miejscu pod przykryciem do wyrośnięcia.

Wierzch
Bakłażan umyć, pokroić w plastry o grubości 1 cm, posolić i pozostawić na 10 minut.
Po tym czasie każdy plaster osuszyć wycierając warzywo papierowym ręcznikiem.
Na teflonowej patelni rozgrzać niewielką ilość oleju i kłaść plastry bakłażana, zrumienić z obu stron.
Tłuszczu na patelni nie może być zbyt wiele, ponieważ bakłażan jest bardzo chłonny i jest w stanie "wypić" każdą ilość oleju z patelni, a zbyt tłusty nie jest smaczny.
Obrumienionego bakłażana przełożyć na talerz.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, ściągnąć skórę i pokroić w 1 cm plastry.
Do pomidorów dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz plastry bakłażana, delikatnie zamieszać.
Warzywa doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać całość ( z solą ostrożnie bakłażan był już solony, mimo że wytarty papierowym ręcznikiem, zdążył pochłonąć nieco soli).
Blaszkę do pieczenia wysmarować olejem. W blaszce rozłożyć rozwałkowane ciasto, rozciągnąć je tak, aby utworzyć niewysoki brzeg z ciasta. Ciasto posmarować przecierem pomidorowym. 
Na cieście rozłożyć bakłażana wymieszanego ze świeżymi pomidorami (dobrze jest tę masę warzywną odcisnąć z nadmiaru soku, jeśli farsz będzie zbyt wilgotny, ciasto nam nie wyrośnie i będzie się z trudem piekło).
Warzywa posypać mieszanką ziół do pizzy, a następnie rozłożyć odsączoną i pokrojoną w plasterki mozzarellę (można ją też zetrzeć na tarce o najgrubszych oczkach).
Ciasto piec w nagrzanym do 220 stopni C piekarniku przez 20-25 minut (u mnie piekarnik gazowy). 

Ciasto piekłam w blaszce o wymiarach: 26 x 31 cm 

    




Warzywa psiankowate 2015 Warzywa psiankowate 2015 Pora na pomidora!