Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

19 maja 2015

Marokańska zupa z soczewicą i ciecierzycą

Tę zupę jadłam po raz pierwszy u Mopsa w Kuchni, bardzo mi smakowała i dlatego postanowiłam kiedyś ugotować ją sama. To kiedyś nadeszło dzisiaj :).

Składniki:
  • 1,5 l wody
  • 3 nieduże marchewki,
  • 2 nieduże pietruszki,
  • kawałek selera,
  • kawałek pora,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • 2 liście laurowe
- z powyżej wymienionych składników ugotować bulion warzywny

  • 1 puszka krojonych pomidorów,
  • 1 puszka ciecierzycy, 
  • 1 puszka soczewicy,
  • 1 opakowanie przecieru pomidorowego (400 ml),
  • 1 duża cebula,
  • 3-4 ząbki czosnku,
  • 2,5 cm kawałek imbiru,
  • 3 łyżeczki mielonej kolendry,
  • 2 łyżeczki mielonego kuminu,
  • ok. 1/2 łyżeczki mielonego chili,
  • 1/2 łyżeczki mielonego szafranu,
  • masło klarowane do smażenia,
  • posiekana natka pietruszki,
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić na maśle klarowanym.
Imbir i czosnek drobno posiekać, dorzucić do cebuli i smażyć 2 minuty. 
Następnie na patelnię dodać kumin, kolendrę, szafran i chili - smażyć kolejną minutę.
Zawartość patelni przełożyć do garnka z bulionem. 
Dodać krojone pomidory oraz przecier, gotować z 10 minut.
Ciecierzycę i soczewicę odsączyć z zalewy, dodać do gotującej się zupy. Pogotować chwilę (jak chcecie mieć bardziej miękką ciecierzycę, należy dodać ją pierwszą, pogotować ok.10 minut i dopiero potem dodać soczewicę i gotować jeszcze chwilę. Ja wolę strączkowe w takiej postaci, w jakiej są w puszce, więc nie gotowałam ich długo).
Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Na sam koniec dosypać posiekaną natkę pietruszki.

Uwaga! Zupa jest dość pikantna.



4 komentarze:

  1. podobna trochę do hariry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna i bardzo ciekawa zupa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. taka zupa to coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że tak Ci zasmakowała. Jest bardzo ciekawa, smaczna, wegetariańska, a z dużą ilością białka ze strączków. Obiecuję zrobić coś według Twojego przepisu w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta