Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

15 kwietnia 2015

Placki po kowieńsku

Nieco inna wersja placków ziemniaczanych, wywodząca się z Kresów.
Dzięki dodatkowi marchewki mają przepiękny, kuszący oczy i kubki smakowe kolor i są łagodniejsze w smaku od tych tradycyjnych. 

Składniki:
  • 1 kg ziemniaków,
  • 2 średnie marchewki,
  • 1 duża cebula,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki śmietany (ja nie dodałam),
  • 3-4 łyżki mąki,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Ziemniaki, marchew i cebulę obrać, a następnie zetrzeć na tarce o najdrobniejszych oczkach. Odlać nadmiar soku.
Do startych warzyw wbić jajko, dodać mąkę oraz śmietanę, doprawić całość do smaku solą i pieprzem i bardzo dokładnie wszystko wymieszać.
Na patelni rozgrzać olej. Na gorący tłuszcz kłaść łyżką stołową porcje ciasta i smażyć na rumiano z obu stron.
Usmażone placki osączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku.
Podawać gorące np. z gulaszem.

Źródło: Małgorzata Caprari "Kuchnia kresowa"




5 komentarzy:

  1. Placki bardzo lubię. Z różnymi dodatkami. Twoje chętnie bym zjadła. Chyba sobie jutro zrobię chociażby kilka , żeby zasmakować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym zjadła takim placków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam przepisy Małgorzaty Capri :) te placuszki na pewno są pyszne

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna odmiana od naszych tradycyjnych

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio często robię placki dla rodziny męża - następnym razem spróbuję zrobić takie właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta