Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

7 marca 2015

Niemieckie placuszki serowe

Pyszne, puszyste i mięciutkie placki twarogowe rodem z Niemiec, są idealną propozycją na weekendowe śniadanie.
Usmażyłam je, chcąc wykorzystać kawałek sera twarogowego, który od jakiegoś czasu leżał w lodówce i nie chciałam, aby wreszcie się popsuł. 
To był bardzo dobry pomysł, aby ser wykorzystać w ten sposób, bo dawno nie jadłam tak dobrych placków w wersji na słodko.
Są po prostu pyszne! Smakują dobrze zarówno na ciepło, jak i na zimno. Trzeba je tylko porządnie osączyć z tłuszczu po usmażeniu.

Składniki (dla 2 osób):
  • 150 g twarogu,
  • 400 g ziemniaków,
  • 3-4 łyżki mąki,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki cukru (zastąpiłam  cukrem waniliowym),
  • skórka otarta z jednej cytryny (pominęłam),
  • 1/8 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • masło klarowane do smażenia

Wykonanie:
Ziemniaki obrać i ugotować w lekko osolonej wodzie. Ugotowane odparować i przestudzić.
Następnie jeszcze ciepłe (ale nie gorące!) ziemniaki przecisnąć przez praskę do miski.
Dodać twaróg, cukier, proszek do pieczenia, jajko, mąkę oraz skórkę z cytryny i zagnieść w misce jednolite ciasto.
Kiedy ciasto będzie wyrobione, wilgotnymi dłońmi odrywać po kawałku i formować małe placuszki, lekko je spłaszczając.
Smażyć na sklarowanym maśle na rumiano z obu stron. Po usmażeniu osączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku i podawać.

A jeśli mielibyście jeszcze ochotę na inne słodkie serowe placki, to zapraszam na rumuńskie papanaci.


Źródło: "Podróże kulinarne - kuchnia niemiecka - tradycje, smaki, potrawy".






Twarogowe słodkości 2Kuchnia Niemiecka

5 komentarzy:

  1. Świetne placuszki, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne ;)) podoba mi się ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  3. placuszki zrobione; bardzo smaczne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ one muszą być pyszne! Proste składniki, a taka rozpusta! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta