Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

7 lutego 2015

Oponki serowe

Kiedy zobaczyłam oponki serowe u Pani M., wiedziałam, że muszę je usmażyć!
Sama przygotowuję pączki leniuszki, które bardzo lubię, więc przepis na oponki od razu podbił moje serce.
Jak postanowiłam, tak zrobiłam i zabrałam się za smażenie ciastek. I wiecie co?
Oponki wyszły rewelacyjne!!! Mimo, iż nieznacznie zmieniłam przepis.

Składniki:
  • 600-800 g mąki,
  • 500 g twarogu,
  • 1 szkl cukru,
  • 2 opakowania cukru migdałowego,
  • 3 jajka,
  • 1/2 kostki miękkiego masła,
  • 2 łyżki śmietany,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 4 łyżki spirytusu,
  • szczypta soli,
  • olej do głębokiego smażenia,
  • cukier puder do posypania

Wykonanie:
Ser przekręcić przez maszynkę do mięsa lub przepuścić przez praskę.
Do zmielonego twarogu wbić jajka, dosypać obydwa rodzaje cukru, oraz dodać miękkie masło, spirytus i szczyptę soli. Całość utrzeć na jednolitą masę - ja to zrobiłam za pomocą drewnianej kulki, ale można też użyć miksera.
Mąkę wymieszać z sodą i proszkiem do pieczenia, po czym stopniowo dodawać do masy serowej, wyrabiając ciasto rękami.
Z wyrobionego ciasta odkrawamy kawałek, rozwałkowujemy go na stolnicy wysypanej mąką na placek grubości 1,5 cm i szklanką wycinamy krążki, a następnie na środku każdego krążka, kieliszkiem wycinamy otwór.
Powycinane oponki wrzucamy na gorący olej i smażymy na rumiano z obu stron.
Usmażone ciastka wykładamy na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Osączone z tłuszczu, przekładamy na duży talerz i posypujemy je cukrem pudrem.   

Takie oponki robiłam po raz pierwszy i z pewnością nie ostatni.
Wbrew pozorom nie są tłuste, dodatek alkoholu sprawia, że nie nasiąkają zbytnio tłuszczem.
Gorąco je wszystkim polecam!
Z podanych w przepisie proporcji wyszło mi 40 sztuk.





Karnawałowe Słodkości!

6 komentarzy:

  1. Cieszę się ogromnie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie powtórka, już mam zamówienia na "Tłusty Czwartek" :)

      Usuń
  2. Rewelacja. Już się nie mogę doczekać jutrzejszego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ładnie Ci wyrosły. Za rok skorzystam z Twojego przepisu na bank!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta