Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

25 lutego 2015

Klopsy ze Zwickau

Zachęcona akcją "Kuchnia niemiecka", postanowiłam ugotować coś z repertuaru naszych zachodnich sąsiadów. 
Jeśli się nie mylę, było to moje pierwsze spotkanie z kuchnią niemiecką, nigdy wcześniej sama nic niemieckiego nie gotowałam. Owszem, miałam okazję spróbować niemieckiej potrawy, która bardzo mi smakowała, ale sama niczego nie przyrządzałam.
Dlatego z ochotą zabrałam się do pracy i oto co mi wyszło:

Składniki:
  • 15 dkg mielonej wieprzowiny,
  • 15 dkg mielonej wołowiny,
  • 15 dkg mielonej cielęciny,
  • 2 jajka,
  • 100 ml śmietany (1/2 małego pojemniczka),
  • sól,
  • pieprz,
  • mielona gałka muszkatołowa,
  • tłuszcz do smażenia,
  • bułka tarta do obtoczenia kotletów

Wykonanie:
Mielone mięso dokładnie dokładnie wymieszać wraz z jajkami oraz solą i pieprzem na jednolitą masę. Z mięsa uformować wilgotnymi dłońmi podłużne kotlety, lekko spłaszczyć je dłonią, a następnie obtoczyć w bułce tartej.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Kłaść kotlety na gorący olej. Przez pierwszą chwilę obsmażać mięso z obu stron na bardzo dużym ogniu. Kiedy pierwsza warstwa mięsa się zetnie, zmniejszyć płomień i już na niewielkim ogniu dosmażać kotlety, przekręcając je na drugą stronę co jakiś czas, tak, aby równo się usmażyły w środku po obydwu stronach.
Usmażone kotlety rozłożyć na talerze.
Tłuszcz pozostały ze smażenia mięsa przelać do kubka, wymieszać ze śmietaną, doprawiając sos do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową.
Powstałym sosem polać klopsy.
Podawać z ziemniakami posypanym zieleniną oraz z surówką - u mnie z czerwoną kapustą duszoną na sposób niemiecki, na którą przepis niebawem.

A teraz kilka moich uwag po przygotowaniu potrawy.
Kotlety te są bogatsze w smaku od naszych mielonych, dzięki użyciu trzech rodzajów mięsa i na tym kończy się ich "wyższość" nad polskimi mielonymi. Są dość suche i bardzo zwarte w strukturze. Ciężko np. było wbić w nie widelec. Zdecydowanie lepiej by smakowały, gdyby dodać do nich namoczoną i odciśniętą bułkę. Stałyby się przede wszystkim lżejsze i bardziej miękkie, bo takie zadanie ma bułka - zmiękczyć strukturę mięsa.
Dodatek startej cebuli też by im nie zaszkodził. Cebula nie tylko poprawia smak, również nadaje wilgotności mięsu. Jeśli wrócę do tego przepisu, to tylko w jego ulepszonej wersji.

Przepis pochodzi z książki "Podróże kulinarne - kuchnia niemiecka - tradycje, smaki, potrawy"





Kuchnia Niemiecka

11 komentarzy:

  1. Pyszne:) Dzięki za dodanie przepisu do akcji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy przypadłyby mi do gustu? Gałka muszkatołowa pewnie nadaje im ciekawy smak. Czekam na przepis na czerwoną kapustkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nadaje im charakterystyczny smak i go zaostrza. Ja lubię dodatek gałki, byle nie przesadzić, bo ma dominujący smak

      Usuń
  3. Bardzo ciekawa propozycja. Ja nie jestem specjalistką kuchni niemieckie, wolę klimaty śródziemnomorskie ;) alespróbować lubię wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie, to było moje pierwsze niemieckie gotowanie :) I również wolę klimaty śródziemnomorskie, ale jak napisałaś warto spróbować wszystkiego, a nuż odkryje się coś nowego i smacznego dla siebie.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta