Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

18 listopada 2014

Zupa grochowa

Powoli nadchodzą chłodniejsze dni, a wraz z nimi apetyt na "coś cięższego".
Zimowy apetyt z pewnością zaspokoi swojska grochówka i wcale nie trzeba być żołnierzem, aby ją ugotować ;).
Grochówka po szwedzku już się kiedyś pojawiła na blogu, przy okazji skandynawskiej akcji Ani. Teraz czas na jej polską, wszystkim dobrze znaną, wersję.

Do ugotowania grochówki możemy użyć albo kawałka wędzonki albo kawałka żeberek wędzonych lub wędzoną kość schabową. Najważniejsze, by mięsna baza była wędzona, bo to decyduje o smaku zupy.

Składniki:
  • 30 dkg wędzonki (ewentualnie kawałek wędzonych żeberek albo wędzona kość schabowa)
  • 2 l wody,
  • 1 marchew,
  • 1 pietruszka,
  • 1/2 średniego selera,
  • biała część pora,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • 1- 2 liście laurowe,
  • 3/4 szkl żółtego grochu łuskanego
  • 2 duże ziemniaki,
  • sól,
  • majeranek

Wykonanie:
Groch przebieramy, zalewamy w ganku wodą, aby był przykryty i zostawiamy na noc do namoczenia.
W garnku, w którym będziemy gotować zupę, nastawiamy wywar z wędzonki i warzyw dodając liść laurowy i ziarna ziela angielskiego. Kiedy warzywa korzeniowe będą półmiękkie dorzucamy do wywaru wcześniej namoczony i odcedzony groch i dalej gotujemy wszystko pod przykryciem.  
Miękkie mięso i warzywa wyciągamy z garnka i odkładamy do przestudzenia. Por wyrzucamy, natomiast pozostałe warzywa odkładamy na bok. Gdy przestygną, ścieramy je na grubej tarce jarzynowej, a wędzonkę kroimy w kostkę.
Kiedy groch w garnku będzie prawie miękki, dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Jeśli zachodzi taka potrzeba również solimy zupę do smaku. Bywa, że wędzonka jest na tyle słona, że wywar na niej ugotowany jest na tyle słony, iż nie potrzeba już więcej soli. Całość gotujemy do miękkości ziemniaków.
Na kilka minut przed końcem gotowania zupę doprawiamy suszonym majerankiem oraz dorzucamy starte warzywa i pokrojoną w kostkę wędzonkę.





Smaczna JesieńZupa na jesień

8 komentarzy:

  1. Dawno grochówki nie jadłam. A przecież można ją przygotować na wiele sposobów. Najważniejsze, żeby smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ma nie smakować, to po co gotować ;)

      Usuń
  2. dziękuję za udział w akcji i zapraszam do zgłaszania kolejnych propozycji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością zgłoszę. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Właśnie gotuję grochówkę inspirując się tym przepisem :) Tylko zamiast grochu całego mam łuskany,którego oczywiście namaczać nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze moczę groch, nawet ten łuskany. Tak zawsze robiło się w moim domu.

      Usuń
    2. No ja jednak nie moczę ,ale resztę zrobiłam wedle tego przepisu i hmmm :) zupa rewelacyjna :) Mąż nie mógł się nachwalić. Robiłam wcześniej zupę grochową,ale zawsze z kiełbasą,ale jednak co wędzone to wędzone :) Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Emciu,
      nawet nie wiesz jak bardzo ucieszył mnie Twój komentarz. Cieszę się, że zupa się udała i smakowała.
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta