Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

29 sierpnia 2014

Pasta z bobu na kanapki

Znudziły się Wam wędliny, sery i inne dodatki do kanapek? W ramach odmiany proponuję pastę.
Przepis mam od koleżanki z pracy, która nie wiedziała kiedyś co zrobić z mrożonym bobem, który został jej w zamrażalniku.
Pomyślała i wymyśliła przepyszną pastę z bobu i jajek.
Nie ma konkretnych proporcji, wszystko zależy od nas - chcemy pastę bardziej jajeczną, proszę bardzo dodajemy więcej jajek. A może jednak więcej bobu? Nie ma sprawy, dodajemy więcej bobu.
Osobiście zrobiłam mała miseczkę (na próbę), którą widzicie na zdjęciu i to był błąd, ponieważ pasta zniknęła w mgnieniu oka, pozostawiając po sobie tylko smaczne wspomnienie.

Składniki:

  • 25 dkg bobu,
  • 4 jajka,
  • 1/2 małej cebuli,
  • 1 łyżeczka miękkiego masła lub majonezu,
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
Bób ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Ostudzić i obrać z łupinek. miąższ rozgnieść widelcem.
Jajka ugotować na twardo, obrać i pokroić w kostkę.
Cebulę pokroić w drobną kosteczkę.
Jajka wymieszać z bobem, dodać majonez lub masło, a następnie zblendować na gładką masę.
Doprawić do smaku solą i pieprzem, dokładnie wymieszać. Na koniec dodać posiekaną cebulę. Wymieszać wszystko razem. Można dodać posiekaną zieleninę.
Jeśli wolimy, aby nasza pasta nie była idealnie gładka, wtedy rozgniatamy bób widelcem, a pokrojone jajka rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków i w takiej formie mieszamy ze sobą składniki.


3 komentarze:

  1. Robiłam w tym roku po raz pierwszy pastę z bobku i była pyszna. Miła odmiana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie smarowidła

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta