Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

16 sierpnia 2014

Enchilady nadziewane brokułami

Rozsmakowałam się w kuchni meksykańskiej. Tym razem przygotowałam enchilady nadziewane brokułami, zapieczone w sosie.
Przepis na to niezwykle smaczne danie zaczerpnęłam z bloga Mirabelki.
Podałam je jednak z innym sosem - nie z pieczonych papryk, a moim sosem paprykowo-pomidorowym, który akurat szykowałam do słoików na zimę, więc część posłużyła mi do tego dania.

Składniki:

  • 4-5 pszennych tortilli (użyłam kupnych),
  • 1 nieduży brokuł o wadze ok. 1/2 kg,
  • 200 g sera ricotta,
  • 150 g żółtego sera o zdecydowanym smaku, 
  • 1 duży ząbek czosnku,
  • 1 jajko,
  • sól,
  • pieprz,
  • mielony kumin,
  • olej


Sos z tego przepisu, tyle, że bez dodatku ziół.
Zamiast ziół doprawiłam go mielonym kuminem do smaku. Trudno mi określić ile wagowo zużyłam sosu. Ma go być tyle, aby całkowicie zalać nim potrawę w formie do zapiekania.

Wykonanie:
Żółty ser zetrzeć na tarce.
Brokuły ugotować w osolonej wodzie. Miękkie warzywo odcedzić, przestudzić i posiekać.
Dodać do niego ser ricotta oraz połowę startego sera. Przecisnąć przez praskę do farszu ząbek czosnku, wbić jajko. Całość doprawić solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wymieszać, aby składniki się połączyły.
Gotowym farszem nadziewać tortille, zwijać je w rulony.
Naczynie do zapiekania wysmarować lekko olejem, na dno ułożyć enchilady. Zalać je sosem, doprawionym dodatkowo do smaku kuminem.
Wierzch potrawy posypać pozostałym startym serem.
Zapiekać w 200 C przez około pół godziny.





Warzywa psiankowate 2014Warzywa psiankowate 2014

7 komentarzy:

  1. Nie znam się na kuchni meksykańskiej, ale widzę, że będę musiała to nadrobić. Twój przepis przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł na smaczne danie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie dziwię się bo wyglądaja pysznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę wypróbować ten przepis :) Pozdrawiam i do niedługiego zobaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo intrygujący przepis. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czegoś takiego jeszcze nie miałam okazji spróbować, zachowuję przepis:)
    Dołączam do grona obserwatorów!

    Pozdrawiam
    elenagotuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta