Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

13 kwietnia 2014

Gulasz z indyka z zielonym groszkiem

Gulasz wymyślony na poczekaniu podczas "przeglądu lodówki"

Składniki:
  • 1/2 kg trybowanego udźca z indyka,
  • 1 duża cebula,
  • 1 pomidor,
  • 200 g mrożonego zielonego groszku,
  • 50 g śmietany,
  • 1/2 łyżeczki od herbaty mąki pszennej do zaprawienia sosu,
  • sól,
  • pieprz,
  • ostra papryka w proszku,
  • curry,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Mięso pokroić w kostkę, obsypać przyprawami i zostawić na godzinę w lodówce pod przykryciem.
Cebulę obrać, pokroić w grubszą kostkę.
Na gorący olej na patelni wrzucić mięso, zrumienić je ze wszystkich stron, a następnie na patelnię dodać cebulę i smażyć razem z mięsem, aż cebula będzie szklista.
Zawartość patelni przełożyć do garnka, w którym będziemy gotować gulasz.
Pomidor sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry i pokroić na mniejsze części, dodać go do garnka z mięsem. Całość podlać wodą i dusić pod przykryciem, zamieszać od czasu do czasu.
Gdy mięso jest prawie miękkie dorzucić mrożony groszek.
Rozrobić śmietanę z mąką i niewielką ilością zimnego wywaru z garnka (automatycznie się ochłodzi, kiedy dodamy do garnka mrożony groszek).
Pod koniec gotowania, gdy mięso jest już miękkie, zaprawiamy sos i gotujemy jeszcze kilka minut.
Jeśli zachodzi taka potrzeba, doprawiamy sos do smaku.
Groszek w gulaszu nie może być ani surowy, ani rozgotowany, najlepiej gdy pozostanie lekko chrupiący w smaku.



Moi Drodzy!
Od dziś, w górnej szpalcie bloga, znajdziecie zakładkę pt. "Spis potraw". Mam nadzieję, że ułatwi Wam ona korzystanie z zawartości "Skarbnicy Smaków".
Pozdrawiam serdecznie, qualietta :)

4 komentarze:

  1. Oj takiego to ja dawno nie jadłam, pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przegląd lodówki zawsze ma wspaniałe efekty :) Gulasz wygląda znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Groszek wspaniale pasuje do drobiu. I koniecznie musi być lekko chrupiący ;) Podoba mi się ten spis, wszystko jest teraz jasne i czytelne i łatwe do odszukania. Muszę pomyśleć o czymś takim u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta