Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

15 sierpnia 2013

Gołąbki ziemniaczane II

Gdy już zapadła decyzja, że przygotuję gołąbki z ziemniaków wg przepisu A., zobaczyłam u Jelki jej wersję gołąbków z ziemniakami.
Pomyślałam: co mi szkodzi zrobić i takie, przynajmniej będzie można porównać, które lepsze. 
Tak jak w przypadku poprzedniej wersji przygotowałam kilka sztuk, na spróbowanie. 
Pozostałam tylko przy farszu z tartych, surowych ziemniaków. Nie chciało mi się gotować kartofli specjalnie do kilku sztuk gołąbków (wyszło mi 6).
Oczywiście chcąc zrobić większą ilość, należy utrzeć więcej ziemniaków.
"Gołąbki" nadziewane ziemniakami, to potrawa regionalna z Podkarpacia.

Składniki:
  • 1 włoska kapusta,
  • 1 kg ziemniaków,
  • 1 duża cebula,
  • olej do smażenia,
  • 1,5 - 2 drobiowe kostki rosołowe,
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
Przygotowanie kapusty - zakładka "dobre rady/ciekawostki"

Farsz
Ziemniaki zetrzeć na tarce o najdrobniejszych oczkach (tak jak na placki ziemniaczane).
Cebulę obrać, pokroić w kostkę i zeszklić na oleju.
Z ziemniaków odlać sok do osobnego naczynia. Odstawić na trochę i kiedy wytrąci się skrobia, dodać ją do startych kartofli, tak jak i zeszkloną cebulę.
Całość doprawić solą i pieprzem, dobrze wymieszać.
Tak przygotowanym farszem napełniać liście kapusty, tak jak jest to napisane powyżej.

Zawinięte gołąbki układać w garnku wyłożonym liśćmi kapusty. 
Zalać je wodą do 3/4 wysokości. Włączyć źródło ciepła pod garnkiem.
Gdy woda będzie gorąca dodać pokruszoną kostkę rosołową. Zamieszać delikatnie całym garnkiem, aby kostka dobrze się rozpuściła i rozprowadziła.
Dusić na małym ogniu, na wpół przykryte, aż kapusta będzie miękka.
Podawać polane sosem cebulowo - śmietanowym.

Sos
Sos przygotowałam bez żadnego konkretnego przepisu, tak jak mi się wydawało.
Nidy wcześniej go nie robiłam, więc wszystkie składniki stosowałam "na oko"

Składniki:
  • 1 średnia cebula,
  • 2 łyżki masła,
  • 100 g śmietany,
  • 1/2 (?) łyżeczki mąki,
  • 2-3 łyżki rosołku spod gotujących się gołąbków,
  • sól, 
  • biały pieprz

Wykonanie:
Cebulę przekroić na cztery, pokroić w piórka i zeszklić na maśle. Zeszkloną oprószyć mąką, cały czas mieszając i uważając, aby masło i mąka się nie przypaliły. Zestawić z ognia.
Śmietanę rozprowadzić gorącym rosołkiem spod gołąbków, dolewając go stopniowo, po trochu, aby nie zważyć śmietany.
Wylewać śmietanę po trochu na patelnię z cebulą, mieszając tak, by nie było grudek. podgrzewać powoli, mieszając i uważając, aby się nie przypaliło. Na koniec doprawić delikatnie solą i białym pieprzem.




Warzywa psiankowate 2013

13 komentarzy:

  1. Ta wersja podoba mi się chyba jeszcze bardziej. Już mój mąż zapowiedział, że chce gołąbki ziemniaczane w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na relację jak smakowały :)

      Usuń
  2. Ale kusicie! :) Kurczę, muszę zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że Cię zainspirowałam :) Gołąbki pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). To prawda, są pyszne!

      Usuń
  4. a ja sama juz nie wiem która mi sie bardziej podoba ;)) bo ta tez apetyczna

    OdpowiedzUsuń
  5. znam ten przepis i kocham te golabki a ten sosik pychotaaa!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. do farszu dodaję zmieloną uprzednio namoczona bułkę'',zmielonąugotowaną kaszę gryczaną /szklanka\,pozostałą część kapusty też mielę przez maszynkę i dodaję 2 surowe jaja..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie to jest trzecia wersja gołąbków ziemniaczanych :). Spróbuję zrobić je kiedyś w Twojej wersji.
      Tylko co oznacza "pozostała część kapusty"? Czy są to mniejsze liście, które nie nadają się do zawijania gołąbków?
      Dziękuję za inspirację.

      Usuń
  7. Kostka rosołowa?
    Uuuuu!
    Duży minus

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta