Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

27 lipca 2013

Placki kopytkowe

Najczęściej ciasto kopytkowe ląduje na moim talerzu pod postacią tradycyjną, czyli klusek. Jednakże czasami wykorzystuję je inaczej - smażę placki.
Placki kopytkowe smakują wybornie z dodatkiem duszonych pieczarek z cebulką lub sosu pieczarkowego.


Składniki:
  • 1 kg ugotowanych poprzedniego dnia ziemniaków,
  • 1 jajko,
  • 300-350 g mąki (ilość mąki zależy od gatunku ziemniaków),
  • sól do smaku,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
Ziemniaki zmielić w maszynce lub przepuścić przez praskę, wyłożyć na stolnicę.
Do ziemniaków dodać mąkę, zrobić w niej dołek, wbić jajko, dosypać soli do smaku i zagnieść ciasto takie jak na kopytka.
Z ciasta formować wałek grubości dwóch palców. Odkrawać po kawałku (tej samej szerokości), spłaszczać dłońmi, formując placki.
Smażyć na oleju z obu stron na rumiano.



8 komentarzy:

  1. No proszę, ale pomysł! Nigdy nie pomyślałam, że ciasto kopytkowe można usmażyć. Musi smakować wybornie!

    OdpowiedzUsuń
  2. O, a to pamiętam ze swojego dzieciństwa :) moja babcia zawsze w piątek na kolację robiła takie placuchy - pyszka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie wymysliłas ;)) tez musze tak kiedyś spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować. Zawsze coś innego na talerzu :)

      Usuń
  4. Oo, a dla mnie to kompletna nowość, nie wiedziałam że można ciasto na kopytka wykorzystać w taki sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, a nawet trzeba. Polecam! :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta