Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

5 lipca 2013

Makaronowa sałatka Eweliny

Nasza stażystka przyniosła któregoś dnia do pracy własnoręcznie zrobioną sałatkę makaronową. Tak bardzo mi ona posmakowała, że wzięłam przepis i wczoraj przyrządziłam ją sama. Dziś już nie ma po niej śladu.
Sałatka ta jest idealnym posiłkiem na obecne upały, gdyż nie jest zbyt ciężka, a  swobodnie można się nią najeść. Dodatkowym jej atutem jest to, że je się ją na zimno, co nie jest bez znaczenia przy żarze lejącym się z nieba.
Nie podaję konkretnych ilości składników, zależy ona od tego ile sałatki chcemy uzyskać. W sałatce muszą się  znaleźć:

Składniki:
  • ugotowany makaron świderki,
  • ogórek konserwowy,
  • czerwona papryka,
  • kukurydza z puszki,
  • żółty ser,
  • szynka,
  • cebula,
  • jogurt naturalny lub majonez (co kto woli, u mnie jogurt)
  • ketchup,
  • sól,
  • pieprz

Wykonanie:
Oczyszczoną paprykę, ogórki, cebulę, ser i szynkę pokroić w kostkę - wrzucić do miski, dodać odsączoną z zalewy kukurydzę z puszki oraz makaron. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Wymieszać.
Jogurt (lub majonez) wymieszać z niewielką ilością ketchupu. Tak przygotowany sos dodać do sałatki i ponownie dokładnie wszystko wymieszać. Odstawić na trochę do lodówki, niech się smaki "przegryzą". Gotowe.




6 komentarzy:

  1. Sądząc po składnikach, zakochałabym się w niej bez pamięci. Z pewnością zrobię w najbliższym czasie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zakochałam od pierwszego kęsa. Polecam i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapisuję sobie i zrobię ;) bo lubię makaronowe salatki

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie robiłam makaronowej sałatki, zrobię i mój mąż będzie miał przy okazji wspaniały lunch do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pracy świetnie się nadaje, przetestowałam na sobie :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta