Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

23 marca 2013

Szerbah - zupa arabska

Akcja Panny Malwiny
(III Festiwal Kuchni Arabskiej
 
jest doskonałą okazją do wypróbowania nowych smaków...

   Zupa wytrawna z owocami???
   Jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazić, bo do tej pory pory owoce jadłam tylko w słodkich zupach przyrządzanych na letnie upały. Postanowiłam zatem przełamać schemat oraz zaspokoić kulinarną ciekawość i ugotowałam arabską zupę szerbah z dodatkiem suszonych moreli.
   Jest zachwycająca - pyszna, sycąca, bogata w smaku. Po prostu rewelacja na talerzu!
   Zupę gotowałam na małym ogniu, trochę tak jak gotuje się tradycyjny rosół. Chciałam, aby składniki powoli oddawały wywarowi cały swój smak. Wprowadziłam jednakże małe zamiany w przepisie - w oryginale zupę tę gotuje się na baraninie, którą zastąpiłam wołowiną. Zamieniłam też świeże pomidory (w oryginalnym przepisie 5 średnich sztuk), które o tej porze roku nie są zbyt smaczne, na przecier pomidorowy i oto co mi wyszło:

Składniki:
  • 1,5 litra wody,
  • 1/2 kg wołowiny,
  • 100 g suszonych moreli,
  • 2 duże cebule,
  • 2 duże czerwone papryki,
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego,
  • oliwa do smażenia,
  • sól,
  • pieprz ziarnisty,
  • pieprz mielony,
  • suszony tymianek

Wykonanie:
   Dokładnie umyte mięso wrzucamy do garnka z letnią wodą. Gotujemy na małym ogniu, aż pojawią się szumowiny, które wyciągamy łyżką cedzakową.
   Po odszumowaniu solimy wywar, dodajemy kilka ziaren czarnego pieprzu oraz pokrojone w paski suszone morele. Całość gotujemy na wolnym ogniu ok. 2 godzin.
   Cebulę obieramy, kroimy w grubszą kostkę i szklimy na patelni na oliwie.
   Paprykę myjemy, oczyszczamy z gniazd nasiennych, kroimy w kostkę i dorzucamy ją do cebuli na patelni. Smażymy razem przez 2-3 minuty, po czym zawartość patelni przekładamy do garnka.  Dodajemy przecier pomidorowy. Gotujemy wszystko razem dalej przez godzinę. Doprawiamy do smaku.
   Ugotowane mięso kroimy w kostkę, dodajemy do zupy.
   Zupę podajemy z makaronem nitki.

Źródło: M. E. Halbański - Potrawy z różnych stron świata
   




10 komentarzy:

  1. Dziękuję za tak smakowite zgłoszenie w akcji. Zupa zapowiada się niezwykle apetycznie.

    pozdrawiam wiosennie

    Malwinna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam się na przyszłość :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. pysznie wygląda; a taka kuchnię bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak też smakuje. Koniecznie ją ugotuj, nie pożałujesz. :)))

      Usuń
  3. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Zupka jest po prostu pyszna!

      Usuń
  4. odważne i na pewno intrygujące połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie pyszne! Wrócę do tej zupy z pewnością.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta