Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

12 stycznia 2013

Pieczone pierogi z soczewicą

   Kiedy na blogu "Makaron i Rodzynka" ujrzałam drożdżowe koperty z soczewicą, wiedziałam, że muszę je zrobić. Swoim zwyczajem zmieniłam oryginalny przepis:
1. Ciasto drożdżowe zrobiłam według swojej receptury (właściwie miałam je zamrożone w zamrażalniku, wystarczyło tylko rozmrozić, nadziać farszem i upiec).
2. Zmieniłam nieco składniki farszu,
3. Farsz również inaczej doprawiłam, bo nie przepadam za majerankiem.
  

Ciasto

Składniki:

  • 2 jajka,
  • 1 kostka masła lub margaryny,
  • 1 kostka drożdży a 100 g,
  • 1 szkl ciepłego mleka,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 1/2 kg mąki,
  • duża szczypta soli
Wykonanie:
    Na stolnicę wysypać 1/2 kg mąki, z tego odłożyć ze 3 łyżki stołowe do zaczynu (miara orientacyjna - ja sypnęłam na oko).
   Tłuszcz rozpuścić i pozostawić do wystygnięcia, aż będzie ciepły.
   Rozrobić zaczyn drożdżowy: pokruszone drożdże rozetrzeć z cukrem, dodać mąkę i ciepłe (nie gorące!!!) mleko. Wszystko dokładnie wymieszać i pozostawić do podrośnięcia.
   Gdy zaczyn podrośnie w mące na stolnicy zrobić wgłębienie, wlać do niego zaczyn, wbić jajka oraz dodać 7-8 łyżek stopionego masła/margaryny (pozostały tłuszcz zostawić, zostanie wykorzystany). Zagnieść ciasto.
   Ciasto wygniatać tak długo, aż będzie całkowicie odchodzić od dłoni (czym dłużej wyrabiamy ciasto drożdżowe, tym jest lepsze).  
   Wyrobione ciasto przełożyć do miski, przykryć czystą ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi objętość, odkrawamy kawałek i rozwałkujemy placek grubości 3-4 mm, z którego wycinamy kółka np. szklanką (choć ja użyłam specjalnej obręczy do wycinania pączków - polecam). Na każde kółeczko nakładamy farsz, dokładnie zlepiamy brzegi.
   Gotowe pierożki odkładamy na blat lekko oprószony mąką, aby nie przylepiały się do powierzchni.
   Teraz wykorzystujemy pozostały tłuszcz, musi być on w stanie płynnym - blachę w piekarniku wykładamy papierem do pieczenia, smarujemy cienko za pomocą pędzelka rozpuszczonym masłem/margaryną. Następnie każdy pierożek również lekko smarujemy rozpuszczonym tłuszczem.
   Pierożki pieczemy w temp. 165-170 C aż do zrumienienia, przekręcając je na drugą stronę podczas pieczenia.

Farsz

Składniki:
  • 1 puszka soczewicy (u mnie zielona),
  • 1 duża marchew,
  • 1 średnia cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1/2 średniego selera,
  • 1 malutki słoiczek koncentratu pomidorowego (70 g),
  • olej do smażenia,
  • sól,
  • pieprz,
  • kmin rzymski,
  • mielona kolendra

Wykonanie:
   Marchew i seler obieramy, ścieramy na tarce o średnich oczkach. Wrzucamy na gorący olej i smażymy (mieszając od czasu do czasu) aż warzywa nieco zmiękną. Następnie na patelnię dorzucamy cebulę pokrojoną w drobną kostkę i dalej smażymy, aż cebula będzie szklista.
   Dodajemy sprasowany czosnek i soczewicę z puszki. Smażymy kilka minut, po czym dodajemy mały koncentrat pomidorowy, doprawiamy farsz do smaku i smażymy dalej kilka minut niech wszystko się "przegryzie". Farsz musi być doprawiony dość mocno, gdyż podczas pieczenia straci nieco swojej mocy.

   Gotowym, przestudzonym farszem nadziewamy ciasto drożdżowe. Formujemy pierożki i pieczemy wg instrukcji podanej powyżej.

   Wszelkiego rodzaju drożdżowe wyroby doskonale się mrożą, tak więc jeśli zrobicie ich więcej, nie szkodzi, będziecie potem cieszyć się ich smakiem, po rozmrożeniu i odgrzaniu w piekarniku.

Pieczone pierogi z soczewicą

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam pieczone pierogi, takich z soczewicą nigdy nie jadłam..ja chyba nigdy soczewicy nie próbowałam nawet:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam pieczone pierogi. Właściwie pierogi uwielbiam pod każdą postacią :). Polecam w tej wersji. Przyznaję, poszłam na łatwiznę i kupiłam gotową soczewicę w puszce, tym samym ominęłam jej moczenie, gotowanie, co znacznie skróciło czas przygotowania.

      Usuń
  2. bardzo fajne ;)) na pewno by mi smakowały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. U mnie w pracy zrobiły furorę, zaniosłam kilka sztuk do spróbowania.

      Usuń
  3. A ja nigdy pieczonych pierogów nie jadłam, wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a pieczone pierogi polecam.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta