Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

16 grudnia 2012

"Murzynek" - polska klasyka

   W dobie królowania różnego rodzaju brownies, mam wrażenie, że "Murzynek" został jakby nieco zapomniany - zupełnie niesłusznie. Jest to przecież pyszne, klasyczne polskie czekoladowe ciasto, które tak bardzo przypadło do gustu mojemu włoskiemu koledze, że musiałam mu tłumaczyć przepis. Dziś podaję go Wam w polskiej wersji językowej :).

Składniki:
  • 4 jajka,
  • 2 szkl mąki,
  • 1 kostka masła,
  • 1 szkl cukru,
  • 4 łyżeczki kakao,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1/2 szkl mleka lub wody,
  • kilka kropel zapachu migdałowego,
  • masło i kasza manna lub bułka tarta do wysmarowania formy
Wykonanie:
   Do garnka włożyć kostkę masła, wsypać cukier, kakao oraz wlać mleko lub wodę. Rozpuścić wszystko na wolnym ogniu mieszając od czasu do czasu. Z otrzymanej masy odlać 1/2-1/4 szklanki, odstawić.
   Pozostałą masę w garnku wystudzić. Do zimnej wbić całe jajka, zmiksować. Następnie do wsypać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, dodać zapach migdałowy i ponownie zmiksować na gładko.
   Foremkę do pieczenia wysmarować masłem i wysypać kaszą/bułką tartą, wlać surowe ciasto.
   Piec w 180-200ºC do suchego patyczka.
Wystudzone ciasto polać polewą, która została nam w szklance.

"Murzynek"


6 komentarzy:

  1. rzeczywiście ja sama też trochę zapomniałam już o murzynku... a szkoda! trzeba będzie go zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja za brownies średnio przepadam, za to murzynka lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wolę "Murzynka". Jedyne "Brownie", które jadłam do tej pory było tak przeraźliwie słodkie, że aż nie dało się go zjeść.

      Usuń
  3. robię podobne, dodaje tylko jeszcze sloiczek dżemu :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Klasyka, a całe wieki nie jadłam:) Ogólnie jadam mało ciast, muszę częściej do babci jeździć:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta