Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

18 listopada 2012

Szwedzkie "ślimaczki"

   Przepis na te drożdżowe pyszności dostałam dawno temu od Agatkowej Mamy, której kuzynka mieszka w Szwecji. Niestety kartka z zapiskami gdzieś mi zginęła i chcąc teraz upiec cynamonowe ślimaczki musiałam podeprzeć się książką Teresy Cichowicz-Porady "Szwedzki stół - kuchnia skandynawska".
   Sposób wykonania ciastek podany w książce był niezwykle pracochłonny, więc ułatwiłam sobie życie i zrobiłam po swojemu. Myślę, że na smak nie wpłynęło to w żadnym wypadku negatywnie, gdyż zniknęły w mgnieniu oka.

Składniki:
Ciasto:
  • 500 g mąki,
  • 1 jajko,
  • 1 szkl mleka,
  • 50 g drożdży,
  • 250 g masła lub margaryny,
  • 1 łyżka cukru,
  • szczypta soli
Nadzienie:
  • 150 g masła,
  • 4 łyżki cukru pudru,
  • 2 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:
   Drożdże rozetrzeć z cukrem, dolać letnie mleko i mieszać, aż do rozpuszczenia drożdży.
   Masło rozpuścić i ostudzić.
   Na stolnicę wysypać mąkę, wlać mleko z drożdżami, rozpuszczone masło, wbić jajko, dodać szczyptę soli i zagnieść dość luźne ciasto.
Odstawić do wyrośnięcia. Kiedy podwoi objętość, wyłożyć je na stolnicę posypaną mąką i rozwałkować na prostokąt grubości 1 cm. 
(ja zrobiłam dwa mniejsze prostokąty). Na cieście rozsmarować masę maślaną (masło wymieszane z cukrem i cynamonem) i zwijać ciasto w rulon. Kroić na plastry szerokości 2 cm.
   Swoje ślimaczki piekłam w papierowych papilotkach do muffinek, ale oczywiście można je piec na blasze wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem do pieczenia.
   Piec w gorącym piekarniku (230-240ºC) przez 10 - 12 minut.

Cynamonowe szwedzkie ślimaczki
 Bułeczki lądują w akcji Ani


8 komentarzy:

  1. Tak, sposób wykonania wypieków jest często niepotrzebnie zbyt pracochłonny u T. Cichowicz-Porady, ja sobie też ułatwiłam kilka jej przepisów, co nie zmienia faktu, że jej książki są wspaniałym źródłem przepisów. Zastanawiałam się na ślimaczkami, w końcu zrobiłam kokosanki i kominiarczyki, ale te drugie coś mi nie wyszły niestety. Zostały 4 dni akcji, a ja mam chyba z 8 przepisów jeszcze do wstawienia, czas się sprężyć ;) A Ty jeszcze coś planujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalejesz Dziewczyno - 8 przepisów! Zrobię jeszcze zupę z cukinii, mam wszystkie składniki.

      Usuń
  2. Czasem lepiej sobie trochę ułatwić sprawę:) Zauważyłam, że w niektórych przepisach chyba na siłę jest utrudnienie, które wcale nie jest potrzebne:D Dobrze zrobić po swojemu:) Ślimaczki wyglądają rewelacyjnie, może dlatego, że od razu wyobrażam sobie ich smak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elexis, smak jest rewelacyjny. Gorąco Ci je polecam!

      Usuń
  3. Jejku, od razu zgłodniałam!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto zrobić ;-) bo choć w Szwecji byłam dawno temu,to pamiętam smak i zapach ciasteczek

    Agatkowa Mama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto, warto. Zapach unosił się w całym bloku, co potwierdziła Blondi, która właśnie przyszła w odwiedziny.
      Ta to ma szczęście, zawsze załapie się u mnie na coś dobrego :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta