Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

12 października 2012

Zupa fasolkowa

   Zupę tę zaserwowała u siebie Tygrysica na blogu Tygryskowa kuchnia
Jako że jestem wielbicielką fasolki szparagowej, postanowiłam ją ugotować.
   Nie zawiodłam się na jej smaku, do tego jest to zupa ciesząca oko kolorami na talerzu. Z pewnością wrócę do niej nie raz.
   Moja wersja różni się odrobinę od oryginału podałam ją z ryżem i natką pietruszki oraz użyłam przecieru pomidorowego, bo mam sklerozę i zapomniałam kupić świeże pomidory :).

Składniki:
  • 1,5 l wody,
  • ćwiartka kurczaka,
  • 200 g mrożonej włoszczyzny,
  • 1/2 kg fasolki szparagowej (u mnie żółta),
  • 1/2 puszki groszku konserwowego,
  • 100 - 150 g przecieru pomidorowego,
  • posiekana natka pietruszki,
  • ryż do podania,
  • sól,
  • pieprz,
  • sok z cytryny,
  • cukier
Wykonanie:
   Fasolkę umyć, oczyścić i pokroić na kawałki 2-3 cm. Z kurczaka i warzyw ugotować wywar. Gdy baza do zupy porządnie się nagotuje, dodać fasolkę szparagową.
   Kiedy fasolka będzie prawie miękka dorzucić groszek konserwowy i przecier pomidorowy. Doprawić do smaku solą, pieprzem, cukrem i sokiem z cytryny. Gotować do całkowitej miękkości fasolki.
   Podawać z ryżem, posypaną obficie posiekaną natką pietruszki.

Zupa fasolkowa

6 komentarzy:

  1. też lubię takie zupy!!! pysznie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że smakowała. Cieszę się. Jednak następnym razem zrób z pomidorami, a smak będzie delikatniejszy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowała, smakowała i to jak. Dzięki za przepis! Na wersję ze świeżymi pomidorami przyjdzie chyba poczekać do przyszłego roku

      Usuń
  3. Miałam przyjemność być nią poczęstowana u Qualietty w domu i naprawdę mi smakowała. Dostałam też słoiczek do domu. Nie miałam ryżu, podałam z makaronem świderki i moim zdaniem smakowała jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta