Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

16 października 2012

Houskovy knedlik

   Nic tak dobrze nie komponuje się z wszelkimi mięsami w sosie, jak czeski houskovy knedlik. Pyszny, drożdżowy, wspaniale chłonie sos tworząc niezapomniany smakowo duet.
   Kuchnia naszych południowych sąsiadów przepisów na knedliki zna wiele, ja tu przytaczam jeden z nich - na knedle z czerstwej bułki.

Składniki:
  • 300 g mąki krupczatki (dałam zwykłą),
  • 2 duże czerstwe bułki a 160 g,
  • 1 jajko,
  • 1 szklanka mleka,
  • 50 g masła,
  • 10 g drożdży, 
  • sól

Wykonanie:
   Bułki pokroić w kostkę i zrumienić na maśle na patelni. Zrumienione odstawić na bok.
   Drożdże rozrobić w zimnym mleku, wbić do tego jajko i roztrzepać.
Mąkę wsypać do miski, wlać mleko z drożdżami i jajkiem. Drewnianą łyżką wyrabiać ciasto (najlepiej tak jak na kluski łyżką kładzione, wtłaczając jak najwięcej powietrza do środka), aż ciasto będzie gładkie, lśniące i będzie odchodzić od łyżki. Kiedy jest już odpowiednie, wsypujemy do środka zrumienione bułki i zagniatamy tak, by połączyły się z ciastem.
   Z ciasta formujemy gruby wałek, oprószamy go mąką i gotujemy w osolonym wrzątku na wolnym ogniu przez 35 - 40 minut. 
  Podczas gotowania obracamy knedel w garnku, by ugotował się równomiernie z obydwu stron. Gotowy kroimy w plastry i podajemy z mięsnym sosem.

Źródło: M. E. Halbański "Potrawy z różnych stron świata".


- Do gotowania knedlika należy wziąć odpowiednio duży garnek, ponieważ knedlik rośnie i powiększa znacznie swoją objętość. 
- W oryginale podany jest czas gotowania 25 minut dla całego wałka ciasta. Ja jednakże gotuję knedlika dłużej, bo po tym czasie miałam wrażenie niedogotowania w środku. 
- Surowe ciasto można podzielić na dwie mniejsze części i wtedy te dwa mniejsze knedliki gotować 25 minut.
- Ta wersja była bez bułek i też była pyszna.
- Na drugi dzień można je odsmażyć na tłuszczu. Może niezbyt zdrowo, ale jak smacznie.

Houskovy knedlik

10 komentarzy:

  1. Moniko same pyszności !!! robiłam kilkakrotnie i nigdy nie doczekał zdjęcia zawsze znika w mgnieniu oka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, pyszności. Uwielbiam knedlika! Przyznaję trudno mi było się powstrzymać przed jedzeniem, aby zrobić zdjęcie :).

      Usuń
  2. nigdy nie jadłam, a brzmi ciekawie!
    pozdrawiam ciepło,
    Szana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, tyle mogę napisać :)
      Również pozdrawiam.

      Usuń
  3. Nie jadłam nigdy, ale czuję, że pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne, pyszne!!! W szczególności z gulaszem.

      Usuń
  4. Już od dłuższego czasu mam na niego ochotę - chętnie skorzystam z Twojego przepisu - ciekawe czy mi wyjdzie, bo zazwyczaj co drożdżowe to u mnie nie pewne hmmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się skusić i spróbować zrobić, bo jest pyszny. Ha, u mnie też różnie bywa z drożdżowym ciastem. Kapryśne jest i tyle! ;)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta