Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

24 sierpnia 2012

Zapiekanka "Meksykanka"

   Tę zapiekankę jadłam po raz pierwszy przyrządzoną przez moją przyjaciółkę.  Bardzo lubię tego typu dania, więc pożyczyłam sobie przepis. Właściwie nie ma ona nazwy, ale przez dodatek czerwonej fasoli i przyprawy kojarzy mi się z kuchnią meksykańską, więc niech będzie "Meksykanką". :) 

Składniki:
  • 400 g ugotowanego al dente makaronu świderki,
  • 500 g passaty pomidorowej,
  • 300 g wędzonego boczku,
  • 150 g startego na tarce żółtego sera (najlepszy jest parmezan, dodaje on smaku potrawie, ale każdy inny też może być, tyle że zapiekanka nie będzie już tak bardzo aromatyczna),
  • 1 duża cebula,
  • 1 duża czerwona papryka,
  • 1 puszka czerwonej fasoli,
  • 1/2 puszki zielonego groszku (opcjonalnie - dodawałam po raz pierwszy),
  • oliwa z oliwek do wysmarowania foremki,
  • bułka tarta do oprószenia wierzchu,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawa do potraw meksykańskich

Wykonanie:
   Boczek kroimy w drobną kostkę. Paprykę oczyszczamy z gniazd nasiennych, kroimy na mniejsze części i w paski, cebulę obieramy, kroimy na cztery, a potem w piórka.
   Na silnie rozgrzaną patelnię teflonową wrzucamy kostki boczku, smażymy aż wytopi się tłuszcz. Najlepiej jest, gdy na koniec smażenia całości, z boczku wytopią się chrupiące skwarki.
   Na patelnię dorzucamy cebulę, gdy będzie już półmiękka, dodajemy paprykę i odcedzone z zalewy: czerwoną fasolę i groszek. Całość smażymy do całkowitej miękkości cebuli. Wyłączamy gaz i zawartość patelni przekładamy do na tyle dużego garnka, aby zmieściło się wszystko i można było swobodnie mieszać składniki (może być ten sam, w którym gotował się makaron).
   Do garnka z warzywami i boczkiem dodajemy ugotowany makaron oraz passatę pomidorową. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, przyprawą meksykańską i wszystko dokładnie mieszamy. Pozostawiamy do wystygnięcia.
   Do zimnej masy dorzucamy 100 g żółtego sera, mieszamy.
   Formę do zapiekania smarujemy oliwą z oliwek, wykładamy do niej zawartość garnka. Wierzch zapiekanki posypujemy pozostałym startym serem i oprószamy lekko bułką tartą.
   Wstawiamy do piekarnika i zapiekamy przez 30 - 40 minut w 200 C, aż ser się rozpuści i bułka zrumieni, tworząc na wierzchu apetyczną skorupkę.

  


   Niewątpliwą zaletą tej zapiekanki jest to, że można ją przygotować dzień wcześniej, wstawić na noc do lodówki i następnego dnia zapiec w piekarniku.  Moja zapiekanka na zdjęciu jest jeszcze w stanie surowym, ponieważ zdjęcie robiłam na szybko przed wyjściem do pracy :).

Zapiekanka "Meksykanka"

13 komentarzy:

  1. Lubię zapiekanki, tylko jakoś ich nie robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, czemu? :) Przecież tak naprawdę, to szybkie i proste dania.

      Usuń
  2. Ach, jak ja lubię takie zapiekanki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jest, jest. Polecam. Dla wielbicielki makaronu przepis w sam raz. :)

      Usuń
  4. Mmmm! Oglądanie tak wspaniałych przepisów wieczorami jest bardzo niebezpieczne dla mojej linii :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję! Ha,mam to samo, bo od razu chce się przystąpić do działania.

      Usuń
  5. bardzo lubię takie zapiekanki :))) ale mi smaku zrobiłas

    OdpowiedzUsuń
  6. Monika chyba nie dodałaś jej na Durszlaku, banerek jest nieaktywny zauważyłam. Taką zapiekankę chętnie zrobię u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapiekankę polecam, bo jest pyszna i prosta w wykonaniu. Wpis dodałam i mam nadzieję, że teraz będzie już wszystko w porządku.

      Usuń
    2. Już zaakceptowałam, ale teraz patrzę, że baner jest nadal nieaktywny, wyświetla się jako obrazek, nie przekierowuje do akcji.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta