Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

11 czerwca 2012

Serowa babka naleśnikowa

   Lubicie naleśniki z serem, a znudziła się Wam ich tradycyjna wersja? Zatem proponuję "Serową babkę naleśnikową" dla odmiany. 
   Sezon truskawkowy w pełni jest idealną porą na jej przyrządzenie, gdyż wyśmienicie smakuje polana musem truskawkowym.

Przygotowujemy ciasto na naleśniki według przepisu zamieszczonego tutaj

Na nadzienie potrzebujemy:
  • 1/2 kg białego sera,
  • 2-3 łyżki śmietany (gdy ser jest suchy, trzeba dać więcej),
  • cukier do smaku
Na sos truskawkowy:
  • 1/2 kg truskawek,
  • cukier do smaku
Dodatkowo do wysmarowania tortownicy:
  • masło
  • bułka tarta
Wykonanie:
  1. Smażymy naleśniki.
  2. Ser rozdrabniamy np. tłuczkiem do ziemniaków, dodajemy śmietanę, by masa nie była sucha i miała gładką jednolitą konsystencję. Słodzimy do smaku i dokładnie mieszamy wszystko razem.
  3. Tortownicę smarujemy masłem i wysypujemy tartą bułką.
  4. Na dno tortownicy kładziemy pierwszy naleśnik. Na naleśniku rozsmarowujemy warstwę białego sera, na to znów kładziemy naleśnik i tak powtarzamy czynności, aż do skończenia masy serowej. Ostatnią warstwą ma być naleśnik.
  5. Babkę wstawiamy do piekarnika i zapiekamy w 200 C - 220 C przez 30 min. 
  6. Babka się piecze a my w tym czasie szykujemy truskawki.
  7. Oczyszczamy truskawki z szypułek, myjemy i blendujemy z dodatkiem cukru na gładki mus.
  8. Upieczoną babkę wyciągamy z piecyka i podajemy polaną musem truskawkowym.
Dobra rada: Należy wziąć tortownicę identycznej średnicy jak patelnia, wtedy naleśniki będą idealnie dopasowane wielkością i nie będą "latać" po dnie podczas rozsmarowywania masy serowej.  



Truskawki 2012

8 komentarzy:

  1. świetny pomysł :)) a nalesniki z serem uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mogę! Ale superowy pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie wiem czy kojarzysz, ale to jest "powrót do przeszłości" ;). Ten przepis już widniał na moim poprzednim blogu, teraz do niego wróciłam.

      Usuń
  3. Efektowny sposób podania naleśników!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jak jeszcze chce nam się pobawić w zgrabne układanie, to efekt tym bardziej efektowny. Niby to samo, a jednak troszkę inaczej smakują w tej wersji.

      Usuń
  4. Fajny torcik naleśnikowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu polecam. Skoro i tak musimy usmażyć naleśniki, to można je jeszcze dodatkowo zapiec w piekarniku.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta