Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

17 czerwca 2012

Calineczka

  "Calineczkę" znalazłam u Izy. Ten drink tylko tak niewinnie się nazywa, a tak naprawdę jego działanie jest podstępne, bo bardzo przyjemnie się go pije - jest mocno owocowy, nie czuć w nim zbytnio alkoholu i dlatego potrafi nieźle zakręcić w głowie.

Składniki (przybliżone proporcje dla dwóch osób):
  • 400 g truskawek,
  • sprite,
  • 2 kieliszki czystej wódki

Wykonanie:
   Owoce umyć, oczyścić z ogonków, wrzucić do blendera. Zalać spritem, by przykrył truskawki. Zmiksować na gładko.
   Do wysokich szklanek wlać po kieliszku wódki, uzupełnić owocowym musem. Wymieszać i podawać.
Przed podaniem dobrze jest schłodzić drinka w lodówce.

Calineczka

"Calineczkę" dodaję do akcji:

Truskawki 2012

6 komentarzy:

  1. Ale fajny! Chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do dzieła, póki jeszcze świeże truskawki są :)

      Usuń
  2. Moniko...;)))ale mi zrobiłas smaku chętnie znów bym go się napiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za fajny przepis. Jedyne co mogę zrobić, to doradzić to samo co Dzikowcowi :)

      Usuń
  3. Wspaniałe wykorzystanie truskawek. Tego nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście wspaniałe, tyle zdradliwe ;)))

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta