Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

10 kwietnia 2012

Zupa szpinakowa

   Szpinak - chyba najbardziej kontrowersyjne warzywo świata, wzbudza tyleż samo zachwytu, co niechęci. Jedno jest pewne obok szpinaku nikt nie przejdzie obojętnie.
  Zazwyczaj niechęć do tego warzywa nie bierze się z jego smaku, tylko z formy w jakiej jest podawany. Lata całe w przedszkolach i szkolnych stołówkach karmiono nas zmieloną i nieapetyczną papką, nic więc dziwnego, że nie znalazł on uznania u konsumentów. Na całe szczęście można już kupić świeży w liściach i przyrządzić go według własnych upodobań. Nie znam osoby, która po zjedzeniu odpowiednio zrobionego szpinaku, powiedziałaby że go nie lubi. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach.

   Kiedy u Tygrysicy zobaczyłam tę zupę wiedziałam, że to przepis w sam raz dla mnie, ponieważ uwielbiam szpinak. Wprowadziłam jednak małe zmiany i myślę, że zupie to nie zaszkodziło.

Składniki:
  • 2 l wywaru z kurczaka,
  • 1/2 opakowania mrożonego mielonego szpinaku,
  • 1/4 opakowania mrożonej włoszczyzny krojonej w paski,
  • 4-5 średnich ziemniaków,
  • 1/2 małego kubeczka jogurtu naturalnego,
  • 1 bardzo duży ząbek czosnku,
  • sól,
  • pieprz,
  • szczypta gałki muszkatołowej

Wykonanie:
   Szpinak rozmrozić na drobnym sicie (najlepiej wyciągnąć go rano z zamrażalnika, pozostawić na sitku na cały dzień, po przyjściu z pracy będzie jak znalazł).
   W garnku nastawić wywar z kurczaka. Gdy smak na zupę porządnie się nagotuje, posolić, dodać mrożoną włoszczyznę i niech się dalej gotuje.
   W międzyczasie obrać ziemniaki, oczyścić i pokroić w kostkę. Dodać do zupy razem z przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
   Gdy ziemniaki będą więcej niż półmiękkie wrzucić rozmrożony szpinak, doprawić do smaku pieprzem i gałką muszkatołową. Gotować aż ziemniaki będą miękkie. Na koniec zabielić zupę jogurtem naturalnym.

Zupa szpinakowa

19 komentarzy:

  1. ja jadłam dwa razy szpinak ;) raz mi smakował a raz nie więc może sie skusze kiedy trzeci raz żeby ostatecznie sie po którejś ze stron opowiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  2. W końcu do trzech razy sztuka :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie ja nie przepadam za gałką muszkatułową. A tak poza tym, to super, że spróbowałaś. Wierzę, że smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szpinak polubiłam stosunkowo niedawno, teraz mogłabym go jeść bez przerwy :) Zupka wygląda wyśmienicie, na pewno ugotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiesz, że mam zamrożony szpinak? W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak przygotować z niego pyszną zupkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to trafiłaś ;) Jutro zabieram się za zupkę. Moja żonka jest fanatyczną miłosniczką szpinaku. Ale będzie niespodzianka! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję! Dajcie znać czy Wam smakowała. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za szpinakiem w sumie, to nie przepadam...
    Ale będę robić Moniś, na przyszły weekend Twoje galaretki z kurczaka, na Taty urodziny, więc trzymaj kciuki :D
    Pozdrawiam Cię serdecznie! :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu nie potrzeba za Ciebie trzymać kciuków, z pewnością Ci się wszystko uda doskonale. Daj znać czy smakowało Tacie i gościom.
      Uściski!

      Usuń
  9. Moniś, dziękuję :-) Ale wiesz, pierwszy raz będę robić taką galaretkę... Najbardziej boję się tej żelatyny, bo nie pałamy do siebie sympatią ;-)
    Oczywiście, że dam znać, masz to jak w banku! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie lubię szpinak jestem jego fanką w każdej postaci, od dawna zastanawiałam się nad tyn, czy nie ugotować jakiejś pysznej zupy szpinakowej, ale... Za każdym razem gdy znajduję przepis to pojaiają się ziemniaki, których serdecznie nie znoszę. Czy jest coś co mogłoby zastąpić je w tej na pewno pysznej zupie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zastanawiałam się nad zastępowaniem ziemniaków, ale zważywszy na konsystencję zupy, myślę że ryż dobrze by się sprawdził.

      Usuń
  11. Do zupy szpinakowej KONIECZNE jest dodanie pokrojonego ugotowanego jajka.
    I polecam szpinak w liściach, tyle że pokrojony. Zmielony nie daje takiego efektu.
    Przynajmniej dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jajku nie pomyślałam, a rzeczywiście bardzo by tu pasowało. Dziękuję za podpowiedź.

      Usuń
  12. My też stworzyliśmy swoja zupkę szpinakową. Tak wyszła:
    http://www.jakugotujesz.pl/?recipes=zupa-szpinakowa

    Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zupa pyszna ja zabielam szpinakowa serkiem topionym Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta