Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

24 kwietnia 2012

Cannelloni z pieczarkami

   To już ostatni post związany z pieczarkową akcją Ani.

Pieczarkowy Tydzień 2012

Tym razem proponuję Wam wegetariańską wersję cannelloni.

Składniki:
  • 12 rurek cannelloni,
  • 1 kg pieczarek,
  • 2 cebule,
  • sól,
  • pieprz,
  • olej do smażenia,
  • masło do wysmarowania formy
Wykonanie:
   Cebulę obrać, pokroić na mniejsze części, a następnie w plasterki. Wrzucić na rozgrzany olej i smażyć aż będzie szklista. Następnie na patelnię dodać obrane i starte na tarce o najgrubszych oczkach pieczarki. Dusić całość bez jakichkolwiek przypraw do miękkości grzybów i tak długo, aż woda, którą puściły pieczarki odparuje. Dopiero teraz doprawić ciepły farsz solą i pieprzem. Wcześniej nie należy solić, bo pieczarki puszczą jeszcze więcej wody.
   Rurki cannelloni obgotować w osolonym wrzątku przez 3 minuty, wyjąć na czystą wilgotną ścierkę.
   Każdą rurkę nadziewać farszem (najlepiej nadaje się do tego rękaw cukierniczy bez nałożonej końcówki). Układać w formie posmarowanej masłem. Polać sosem beszamelowym - przepis tu
   Zapiekać 30 minut w 200 C.

P.S. Zapomniałam o moich rurkach w piekarniku i sos się trochę przyrumienił

Cannelloni z pieczarkami

10 komentarzy:

  1. ja jestem zaslodzona i właśnie takie danie bym sobie z chęcią zjadła ;)))pychotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A za mną dziś cały dzień "chodzi" coś słodkiego :)

      Usuń
  2. Uwierzysz, że nigdy nie jadłam cannelloni? Kolejny oryginalny pomysł do mojej akcji. Dziękuję za aktywny udział. Już jutro podsumowanie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, ale mnie zaskoczyłaś z tymi cannelloni. :) W takim razie musisz koniecznie spróbować. Polecam.
    Podsumowanie - to czeka Cię trochę roboty.
    Co do mojego udziału w akcji - nie ma sprawy, polecam się na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam cannelloni! Niesamowicie apetycznie wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. o podoba mi się taka opcja na canelloni :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musialy byc przepyszne! Uwielbiam wszelkie formy zapiekanego makaronu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta