Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

25 marca 2012

Zupa krem z czerwonej kapusty

   Jako że jestem wielką fanką czerwonej kapusty, to nie mogłam odpuścić sobie zupy, którą znalazłam u Mopsa w kuchni na blogu.

   Wprowadziłam w przepisie modyfikacje: pominęłam całkowicie ziemniaki i zrobiłam z niej zupę krem, zwiększyłam ilość kapusty, zamiast soku z cytryny dodałam octu z białego wina (skleroza nie boli, zapomniałam kupić cytrynę) i pominęłam czerwone wino, wystarczyło, że ocet był winny. Moim dodatkiem jest też posiekana natka pietruszki, której kwaskowaty smak doskonale komponuje się z zupą.
 
Składniki:
  • 2 l bulionu drobiowego, 
  • 1 kg czerwonej kapusty, 
  • 1 duża cebula, 
  • 1 łyżka masła, 
  • 100 g śliwek suszonych bez pestek (dałam kalifornijskie), 
  • 1 łyżka miodu, 
  • 5 szt goździków, 
  • posiekana natka pietruszki do posypania, 
  • ocet z białego wina, 
  • sól, 
  • pieprz 
Wykonanie:
    Z 2 l bulionu drobiowego odlewamy szklankę. W tej szklance bulionu moczymy śliwki aż zmiękną (mi to zajęło ok. 2 godzin). Namoczone gotujemy w bulionie z dodatkiem łyżki stołowej miodu i 5 sztuk goździków (w oryginale goździki mielone, ja nie miałam, więc użyłam całych). Gdy śliwki się ugotują, wyławiamy goździki i całość miksujemy blenderem na gładką masę.
   Kapustę szatkujemy, wykroiwszy uprzednio głąb, wrzucamy do garnka i zalewamy pozostałym bulionem. Dodajemy łyżkę octu z białego wina, by zupa nie straciła koloru. Gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem aż kapusta będzie miękka.
   W międzyczasie obieramy cebulę, kroimy w drobną kostkę i szklimy na maśle.
   Kiedy kapusta jest już miękka, dorzucamy do garnka cebulę i masę ze śliwek.  Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i jeśli potrzeba dodatkowo octem winnym. Gotujemy jeszcze kilkanaście minut, niech się smaki przegryzą. Wyłączamy gaz. Miksujemy całość blenderem na gładko.
   Zupę podajemy z grzankami z bułki, posypaną posiekaną natką pietruszki.

Zupa krem z czerwonej kapusty

10 komentarzy:

  1. takiej jeszcze zupy nie jadłam, ale zapowiada się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupkę polecam gorąco, jest świetna.

      Usuń
  2. Jakże się cieszę, że wypróbowałaś znów przepis z mojego bloga. Jest mi bardzo miło :) Bardzo podobają mi się Twoje modyfikacje, grzanki zamiast ziemniaczków to świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak pomyślałam, że grzanki będą bardziej na miejscu.

      Usuń
  3. Fajny pomysł na zupkę. Brawa dla Ani i dla Ciebie za ciekawą modyfikację:P

    Tak nota bene dziękuję za cudowne komentarze pod postem z moją zupą serową. Bardzo się cieszę, że jej spróbowałaś! Mam pytanie pokażesz nam na swoim blogu Twoją wersję zupy serowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za słowa uznania w swoim imieniu i Ani, myślę, że się nie obrazi :)

      Oczywiście, że zaprezentuję zupę serową u siebie, jest tego jak najbardziej warta. :)

      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Wyjątkowo interesujący przepis, zwłaszcza w kontekście eliminowania mięsa i tłuszczy z diety mojej małżonki ;) Pozdrawiam sedrecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjątkowo interesująca zupa w smaku. Polecam. W sam raz na wiosenną dietę.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Ciekawy przepis...muszę wypróbować kiedyś:)

    Zapraszam do siebie: http://e-ksiazkakucharska.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta