Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

10 lutego 2012

Farsz do naleśników Magdy

   Farsz ten wymyśliła Magda zupełnym przypadkiem, próbując odtworzyć przepis Asi, tyle, że co nieco jej się pokręciło i wyszło zupełnie coś innego :) Coś innego nie oznacza gorszego, bo farsz ten sprawdza się jako nadzienie do naleśników po meksykańsku oraz jako sos do ryżu (gdy chcemy zrobić wersję do ryżu, wtedy używamy więcej sosu). W obydwu wersjach jest pyszny.

Składniki:
  • 1/2 kg mięsa mielonego,
  • 1 puszka kukurydzy konserwowej,
  • 1 puszka groszku konserwowego,
  • 1 puszka czerwonej fasoli,
  • 1 słoik sosu meksykańskiego,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól,
  • pieprz,
  • przyprawa do potraw meksykańskich (ja używam firmy "Kamis"),
  • odrobina oleju do przesmażenia mięsa

Wykonanie:
    Mięso wrzucić na gorący tłuszcz i obsmażyć aż będzie białe, mieszając je, by nie było grudek. Dodać sprasowane ząbki czosnku i je zeszklić. Dodać warzywa z puszki (oczywiście wcześniej odsączone z zalewy) i chwilę smażyć niech lekko zmiękną. Następnie wlać na patelnię sos ze słoika, doprawić do smaku, dokładnie wymieszać i dusić całość jakieś 10 minut, mieszając wszystko od czasu do czasu.

   Farsz ten najlepiej jest robić na głębokiej, dużej patelni. Wychodzi go naprawdę sporo, więc jeśli chcemy podać go jako nadzienie do naleśników przygotujmy się na dłuższe stanie przy patelni, bo trzeba ich trochę usmażyć.

Farsz do naleśników Magdy

   Z tego smażenia naleśników wychodzą czasami zabawne rzeczy. Taki oto uśmiechnięty naleśnik wyszedł mi po przerzuceniu go na drugą stronę. Gdybym chciała zrobić tak specjalnie, nigdy by mi to nie wyszło.


8 komentarzy:

  1. Hahaha :-) Cudowny wyszedł Ci ten naleśnik :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz jak byłam zdziwiona gdy go zobaczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. meksykanskie naleśniki? brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moniko farsz wygląda bardzo apetycznie....;))a naleśnik boski!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie uwierzysz, ale właśnie wróciłam od szwagra, którego żona zaserwowała podobne naleśniki. W każdym razie farsz był na bazie mielonego i sosu meksykańskiego. Zjadłam 4 naleśnki, co dla mnie jest istnym rekordem. Do tego polane to było sosem beszamelowym i zapieczone. Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się Magda zmartwi, kiedy jej powiem, że nie tylko ona wpadła na ten pomysł, a taka była z siebie dumna, że udało jej się coś autorskiego wymyślić. Może jednak czymś różnią się te dwa sosy?
      Pod beszamelem nigdy nie zapiekałam tych naleśników, trzeba będzie kiedyś spróbować, bo zapowiadają się pysznie. Dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Fajnie się uśmiechnął do Ciebie ten naleśnik :) Uwielbiam naleśniki z takim nadzieniem, ja robię je nieco inaczej, ale idea ta sama http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/?p=2500

    OdpowiedzUsuń
  7. Naleśniki są the best! Aniu, Twój przepis też fajny. Kiedyś z pewnością go wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta