Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

24 stycznia 2012

Surówka z selera Pani Joli

    Surówka z selera należy do moich ulubionych. Zazwyczaj selerowi w surówce towarzyszy marchewka, lecz w tej wersji występuje on w egzotycznym towarzystwie.
Jest to bardzo ciekawa wersja, do tego prosta w przygotowaniu i zaskakująca w smaku.  

Składniki:
  • 1 średni seler lub 1/2 dużego,
  • 2 garście rodzynek,
  • sok z cytryny,
  • śmietana wg uznania,
  • sól,
  • cukier

Wykonanie:
   Rodzynki namoczyć niech zmiękną. Obrać seler, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, skropić sokiem z cytryny, by nie ściemniał.
   Namoczone rodzynki osączyć na sitku, dodać do startego selera. Dodać śmietanę (można zastąpić jogurtem naturalnym). Surówkę doprawić do smaku solą i cukrem. Dokładnie wymieszać całość i gotowe.

Surówka z selera Pani Joli

14 komentarzy:

  1. seler nie dla mnie ani rodzynki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to naprawdę dobra surówka.

      Usuń
  2. Robię wersję z kurczakiem. I strasznie, strasznie mi smakuje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja z kurczakiem też musi być pyszna. Sue dodajesz mięso gotowane czy smażone?

      Usuń
  3. ooo fajna ja też lubię surówki z selerem...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię chyba wszystkie surówki :).

      Usuń
  4. Bardzo, bardzo lubię tę surówkę. Będę musiała ją zrobić, bo już chwilę nie robiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja selera nie cierpię i nie będę robiła tej surówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolna wola, nikt Cię nie zmusza. Miło by było. gdybyś się podpisała.

      Usuń
  6. Jak to dobrze, że kupiłam dziś seler :-). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. wlasnie robie surowke ze swiezo zerwanego selera z rodzynkami i z jablkiem zamiast majonezu daje jogurt.pozdrawiam .Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, Twoja wersja surówki bardzo mi się podoba. Kiedyś z pewnością wypróbuję. Dziękuję za pomysł i pozdrawiam.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta