Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

21 grudnia 2011

Wigilijne pierogi z suszonymi śliwkami

   Przepis na te mało znane, słodkie pierogi wigilijne zaintrygował mnie bardzo od pierwszego przeczytania w "Lubię gotować - potrawy wigilijne, nr 9/98". Moja chęć na ich zrobienie wzrosła jeszcze bardziej, gdy już gotowe, zobaczyłam na zdjęciu u Izy na blogu.
Wyglądały tak apetycznie, że nie było mowy, abym sobie je odpuściła. Tak więc dziś po powrocie z pracy zakasałam rękawy i wzięłam się do roboty.
   Nie robiłam jakiejś oszałamiającej ilości, w razie niepowodzenia kulinarnego mniejsza ilość jak znalazł. Niepotrzebnie jednak się martwiłam jakie wyjdą, ponieważ efekt smakowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Pierogi są rewelacyjne!!! Zachwycą swym smakiem każdego, nie tylko łasuchów i wielbicieli śliwek.

   Po raz pierwszy robiłam też ciasto pierogowe bez jajka, uznałam, że do tak małej ilości mąki jest zbędne. Wyszło też dobre.

Ciasto:
  • 1 szklanka mąki pszennej,
  • 1/4 - 1/2 szklanki gorącej wody (ale takiej, by się nie poparzyć),
  • 1 łyżka oleju
Farsz:
  • 400 g suszonych śliwek kalifornijskich,
  •  cukier do smaku (ewentualnie, jeśli dla kogoś same śliwki są za mało słodkie)
Wykonanie:
   Śliwki moczymy w zimnej wodzie przez kilka godzin, najlepiej przez całą noc. Następnie gotujemy je w tej samej wodzie, w której się moczyły, przez jakieś 5 minut od momentu zawrzenia wody. Odcedzamy na sitku.
Przekładamy do miski i rozcieramy na gładką masę (ja je rozdrobniłam za pomocą tłuczka do ziemniaków, bo nie miałam niczego innego), gdy potrzeba dodać cukru .

   Z mąki gorącej wody i odrobiny oleju zagniatamy gładkie i elastyczne ciasto na pierogi (instrukcja tutaj).

   Gotowe pierogi wrzucamy na lekko osolony wrzątek, gotujemy 1-2 minuty od wypłynięcia na wierzch. Podajemy polane śmietaną wymieszaną z cukrem i cynamonem.

Pierogi z suszonymi śliwkami

6 komentarzy:

  1. ooo fajnie że wypróbowałaś;))) ja tez szczerze mówiąc robilam z 1 szklanki;)) mąki. Nawet planuję tak tylko na spróbowanie zrobić na wigilie przy okazji lepienia pierogów z kapusta;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie ich smak, to strzał w 10! Są pyszne po prostu. Zostało kilka sztuk, więc zamrożę na potem. Moje pierogi z grzybami i kapustą od dawna w zamrażalniku czekają na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takich jeszcze nie jadłam. Zapowiadają się świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Slyvvia koniecznie kiedyś je zrób, nie pożałujesz :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. nie robiłam jeszcze takich, koniecznie muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :)

    Macie może jakiś pomysł na wigilijne danie? I chcielibyście podzielić się z innymi?
    Zapraszam do publikowania linków do potraw (oczywiście przekierowujących na waszą stronkę) na fanpagu fb: "Dania które muszą znaleźć się na Wigilijnym stole"

    https://www.facebook.com/daniaktoremuszaznalezcsienawigilijnymstole

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta