Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

4 grudnia 2011

Przecier z dyni

   Z mojego dyniowego szaleństwa kulinarnego pozostało 2 kg dyni, z którą nie bardzo wiedziałam co zrobić. Dynię w occie? Nieee... jakoś nie znalazłaby uznania u domowników. Hmmm, więc co? Myślałam, myślałam, aż nagle mnie olśniło: spróbuję zrobić przecier dyniowy! Skoro robi się przecier z jabłek, to czemu nie można zrobić go z dyni. Jak pomyślałam, tak zrobiłam. Wyszedł mi całkiem fajny mus dyniowy, który z powodzeniem można wykorzystać do nadziewania naleśników.

Składniki:
  • 2 kg miąższu z dyni,
  • 300 g cukru,
  • sok z 1/2 cytryny,
  • 3/4 łyżeczki cynamonu,
  • 1 szklanka wody

Wykonanie:
   Dynię zetrzeć na tarce o najgrubszych oczkach (ja użyłam do tego celu elektrycznej maszynki do mięsa z przystawkami do ścierania), wrzucić do garnka, zasypać cukrem, dolać wodę i dusić na małym ogniu pod przykryciem, aż nieco zmięknie. Oczywiście mieszając, by nic się nie przypaliło.
Zdjąć pokrywkę, dodać sok z cytryny i dalej gotować bez przykrycia (nie zapominamy o mieszaniu!), aż dynia będzie całkowicie miękka, a masa uzyska konsystencję musu.
   Gdyby w trakcie gotowania okazało się, że woda odparowała, a dynia nie jest jeszcze dostatecznie miękka, należy dodać nieco wody i gotować całość do miękkości i odparowania płynu.
Pod sam koniec duszenia, dosypać cynamonu do smaku.
Gorący przecier nakładać do czystych i suchych słoików, najlepiej uprzednio wyparzonych przez kilka minut w piekarniku o najniższej temperaturze.
   Dokładnie zakręcać, odstawić do góry dnem i pozostawić do wystygnięcia.


Przecier z dyni


   Tym przepisem zamykam moją dyniową tetralogię, na którą składały się: dyniowe ciasto Ilonki, wytrawna trata z dynią, dżem dyniowo-pomarańczowy Pluskotki oraz w/w przecier dyniowy wg mojego pomysłu.

Przepisów z dynią w roli głównej chwilowo nie przewiduję :)

2 komentarze:

  1. Brak mi w twoim przepisie pomysłów na użycie tego przecieru. Może uzupełnisz? Pozdrawiam Alicja
    P.S. Robiłam jeszcze z dyni chutney oraz ciasto (a la marchewkowe), w którym zamiast szklanki marchwi występuje szklanka utartej dyni lekko odsączonej)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, oprócz nadziania nim naleśników, wykorzystałam przecier do usmażenia placków http://skarbnica-smakow.blogspot.com/2012/10/placki-z-dyni.html
      oraz wykorzystałam go do kruchego ciasta (tak jak w szarlotce), tyle, że zamiast jabłek, użyłam ten przecier (musi być dość gęsty). Pozdrawiam, qualietta

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta