Szukaj na tym blogu

O mnie

Moje zdjęcie

Uzależniona od herbaty miłośniczka psów i kolekcjonerka książek kucharskich, pasjami czytająca kryminały i literaturę skandynawską, a mimo to nie wiedząca gdzie stawiać przecinki.

16 grudnia 2011

Placki z selera

   Zazwyczaj seler występuje u mnie na talerzu jako składnik surówek, tym razem wystąpił w zupełnie innej roli, w postaci placków o bardzo fajnym i jednocześnie ciekawym smaku.

Składniki:
  • 2 duże selery,
  • 1 cebula,
  • 4 jajka,
  • 4 łyżki mąki,
  • sól
  • pieprz,
  • olej do smażenia

Wykonanie:
   Seler i cebulę obrać. Zetrzeć na tarce: seler na "drobnej łezce", a cebulę na najdrobniejszej. Wbić jajka, masę doprawić do smaku, dokładnie wymieszać. Na koniec dodać mąkę pszenną. Wymieszać łyżką.
   Placki smażyć na gorącym oleju, aż będą złocisto-brązowe z obydwu stron.
Usmażone wyłożyć na papierowy ręcznik by pozbyć się nadmiaru tłuszczu i podawać.


Placki z selera

5 komentarzy:

  1. o jakie fajne placuszki:) super

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam:))
    Jak powiedziałam tak też zrobiłam i wróciłam:) dziś te pysznie wyglądające placuszki będę robić na obiad:)mam nadzieję że wyjdą:)
    Mama Jasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)
      U nas w domu placki cieszą się zasłużonym powodzeniem.
      Mamo Jasia, proszę napisz jak wyszły i czy smakowały.

      Usuń
  3. WITAM SERDECZNIE!!! W końcu mi internet założyli w nowym mieszkaniu :) temu ta moja długa nieobecność. Placki po prostu niebo w gębie. mężowi bardzo smakowały a 14-to miesięczny synuś szamał aż mu się uszy trzęsły. Moje selery były naprawdę DUUUUŻE więc musiałam więcej mąki dosypać. znakomite na ciepło jak i jako zimna przekąska.
    POZDRAWIAM!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo Jasia cieszę się, że wróciłaś, że placki się udały i Wam smakowały :)
      Racja, że są dobre zarówno na ciepło jak i na zimno. Na zimno smakują mi jeszcze bardziej niż na ciepło.
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta