6 września 2020

Chorwackie ciasto ze śliwkami

 Ciasto jest tak pyszne, że postanowiłam zamieścić post dzień po dniu, abyście i Wy mogli się nim jak najszybciej nacieszyć, gdyż jest tak mięciutkie, aż rozpływa się w ustach - po prostu śliwkowe niebo w gębie!
Z pewnością wrócę do niego nie raz.
Przepis znalazłam na kanale Reci Peci.
 
Składniki: (na blaszkę 24 x 28 cm)
Ciasto
  • 350 g mąki 
  • 120 g cukru
  • 180 g masła
  • 2 łyżki stołowe śmietany
  • 50 ml mleka*
  • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
Owoce
  • 1 kg śliwek (waga po odpestkowaniu)
  • 6 łyżek cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej

Wykonanie:

Ciasto
Do miski wsypać mąkę, cukier, proszek do pieczenia, wymieszać. Dodać masło. Zacząć zagniatać ciasto. 
Kiedy masło połączy się z suchymi składnikami i powstanie coś na kształt kruszonki, dodać śmietanę i dalej zagniatać, po czym należy BARDZO POWOLI (!!!) wlewać mleko, tyle, aby wszystkie składniki ładnie się ze sobą połączyły i powstało gładkie ciasto.
*Nie wlewajcie całego mleka od razu, gdyż może się okazać, iż nie potrzeba zużyć całości, aby ciasto ładnie się zagniotło (osobiście wykorzystałam mniej niż połowę płynu).
Gotowe ciasto podzielić na mniej więcej połowę. 
Oba kawałki ciasta zawinąć w folię spożywczą i jeden z nich (ten troszeczkę większy) włożyć do lodówki, a drugi do zamrażalnika. Pozostawić do schłodzenia na godzinę.
Blaszkę wysmarować masłem i wysypać mąką.
Dno brytfanki wyłożyć ciastem, które chłodziło się w lodówce, wysypać zawartość miski z owocami.
Na śliwki zetrzeć na tarce o najgrubszych oczkach ciasto, które chłodziło się w zamrażalniku.

Masa owocowa
Umyte, osuszone i odpestkowane śliwki pokroić na mniejsze części (ja miałam bardzo duże owoce, więc kroiłam je na 4 części, po czym każdą ćwiartkę przekrawałam na pół.).
Połączyć ze sobą suche składniki masy owocowej, po czym zasypać tą mieszanką pokrojone śliwki i wymieszać dokładnie, aby wszystkie owoce były nią pokryte.

Brytfankę wstawić do nagrzanego do 180*C piekarnika i piec 45-55 minut (piekarnik gazowy).  





5 września 2020

Menemen

Menemen to potrawa, którą często serwuje się w Turcji na śniadanie. 
Można ją podać na dwa sposoby - wymieszaną niczym polska jajecznica lub podać z jajkami sadzonymi. Ponoć opcja wymieszana jest bardziej tradycyjna.
Istnieje wiele wariacji tego dania - z kiełbasą, pieczarkami, serem; ja postawiłam na wersję wegetariańską, którą obejrzałam na vlogu Gaby Demirdirek, z którego zaczerpnęłam przepis.
Jeśli po przyrządzeniu potrawy będziecie mieć skojarzenia z bliskowschodnią szakszuką, to całkiem słusznie - przeczytałam gdzieś w internecie, że najprawdopodobniej wywodzi się ona właśnie z tego dania, które przywędrowało na Bliski Wschód i do Afryki Północnej wraz z panowaniem Turków na tych terenach.

Składniki* (dla 2 osób):
  • 1 cebula
  • 1 strąk słodkiej papryki 
  • 4 średnie pomidory
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 2-4 jajka (w zależności od tego, czy chcecie mieć potrawę bardziej jajeczną czy pomidorową)
  • tłuszcz do smażenia - oliwa z oliwek i masło klarowane**
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka 
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu (dodałam od siebie)

Wykonanie:
Cebulę obrać, pokroić w drobną kostkę. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych oraz białych błonek, również pokroić w drobną kostkę.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, wyciąć szypułki i pokroić w drobną kostkę.
Sok z pomidorów zachować.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę, a po chwili pokrojoną w drobną kostkę paprykę. smażyć aż cebula się zeszkli.
Następnie na patelnię dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy czosnek zacznie mocno pachnieć, dorzucić pokrojone pomidory wraz z sokiem.
Doprawić do smaku i dusić pod przykryciem póki pomidory się rozpadną i wszystkie warzywa zmiękną.
Do gotującego się sosu wbić jajka i wymieszać całość, niech się trochę zetnie.
Wierzch posypać posiekaną natką pietruszki. Podawać z pieczywem.

Moje uwagi:
* Prześledziłam inne przepisy na menemen i we wszystkich zdecydowanie jest więcej pomidorów, dlatego też na 2 osoby proponuję 4 sztuki.
Różna jest też ilość jajek - ich liczba jest uzależniona od tego czy potrawa ma być bardziej jajeczna, czy warzywna. Zazwyczaj dla dwóch osób są to 2-4 jajka.
Ogólnie podaję Wam w przepisie zmienione proporcje składników, moim zdaniem bardziej odpowiednie dla dwóch osób.
** Użyłam tylko masła klarowanego.
Niestety zagapiłam się i mój menemen wyszedł mi zbyt ścięty, zdecydowanie powinien mieć bardziej płynną konsystencję.




15 sierpnia 2020

Cukinia w śmietanowym sosie curry

Cukinia w śmietanowym sosie curry nie wymaga ani skomplikowanych składników ani długiego czasu gotowania. 
Właściwie przygotowanie tego nieskomplikowanego letniego obiadu zaczynamy od wstawienia wody na makaron. Kiedy makaron się gotuje, my robimy resztę.

Składniki (dla 2 osób):
  • 1 mała cukinia
  • 1 średnia cebula 
  • 1 większa marchew
  • 2 łyżki stołowe śmietany 18 %
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1/2 szkl. wody
  • sól
  • pieprz
  • curry
  • masło klarowane do smażenia
  • posiekana natka pietruszki do posypania wierzchu
  • makaron do podania

Wykonanie:
Cebulę obieramy z łupin, kroimy na pół a następnie w piórka.
Marchew obieramy, ścieramy na tarce jarzynowej o najgrubszych oczkach.
Cukinię myjemy. Kroimy na 4 a potem w plasterki; jeśli jest młoda nie obieramy jej ani nie usuwamy gniazd nasiennych.
Na głębokiej patelni rozgrzewamy masło klarowane. Wrzucamy cebulę, a po 1-2 minutach marchew.
Kiedy cebula zmięknie i będzie szklista, do warzyw na patelni przeciskamy przez praskę obrany z łupinek czosnek.
Smażymy aż czosnek zacznie mocno pachnieć i się zeszkli. 
Podczas smażenia warzyw mieszajmy je od czasu do czasu, aby się nie przypaliły.
Dodajemy cukinię. Smażymy aż trochę zmięknie po czym dolewamy na patelnię 1/2 szkl. wody, doprawiamy do smaku. Przykrywamy pokrywką i dusimy na niedużym ogniu. 
Pod sam koniec gotowania sos zabielamy śmietaną i dusimy (często mieszając, aby śmietana się nie przypaliła), aż sos nieco się zredukuje i zgęstniej a wszystkie warzywa będą miękkie. 
Doprawiamy jeszcze raz do smaku o ile trzeba.
Podajemy z makaronem, posypując całość posiekaną natką pietruszki.



12 sierpnia 2020

Revani pomarańczowe

Dokładnie 9 lat temu 12.08.2011 roku ukazał się pierwszy wpis na "Skarbnicy Smaków".
Był to przepis na ciasto z owocami.
Z okazji urodzin powinnam zaprezentować Wam przepis na tort, ale tortów nie piekę.
Jednakże urodziny nie mogą się obejść bez słodkiego wypieku, dlatego też postawiłam na ciasto z owocową nutą, w nawiązaniu do pierwszego posta na blogu.
Z okazji urodzin "Skarbnicy Smaków" zapraszam Was na ciasto "Revani", które piecze się w  okolicach Nowego Roku zarówno w Grecji, jak i w Turcji, a ogólnie wywodzi się ono z miasta Veria w środkowej Macedonii.
Klasyczna wersja tego ciasta jest o smaku cytrynowym, natomiast u Emilii, na blogu "Turcja od kuchni", znalazłam jego pomarańczową wersję, którą postanowiłam wypróbować.

Składniki:
Ciasto:
  • 3 duże jajka
  • 2 szkl. mąki pszennej
  • 1 szkl. kaszy manny
  • 1 szkl. soku z pomarańczy
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Syrop:
  • 2 szkl. wody
  • 1 szkl. cukru
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy
dodatkowo:
  • 5-6 pomarańczy
Wykonanie:
Dwie pomarańcze sparzamy wrzątkiem, dokładnie osuszamy. po czym ścieramy z nich skórkę, uważając, aby nie zahaczyć o białą część owoców, bo  wtedy skórka będzie gorzka.
Syrop
W garnku zagotowujemy wodę z cukrem oraz sokiem wyciśniętym z jednej pomarańczy. 
Mieszając zawartość garnka, doprowadzamy ją do wrzenia, po czym gotujemy 10 minut. Odstawiamy do przestudzenia, aby był ciepły, a nie gorący.
Ciasto
Do miski wbijamy jajka, dosypujemy cukier i ubijamy mikserem na puszystą masę.
Dolewamy olej, szklankę soku wyciśniętego z owoców, otartą skórkę.  Mieszamy.
Dodajemy kaszę mannę oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Całość mieszamy łyżką.
Wykładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką bądź kaszą manną.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180*C i pieczemy 40-50 minut (do suchego patyczka).
Upieczone ciasto wystawiamy z piecyka, lekko studzimy i nasączamy stopniowo ciepłym syropem*.
Ciasto zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Zimne wstawiamy jeszcze na godzinę do lodówki.

*Ponieważ ja piekłam ciasto w tortownicy (o średnicy 22 cm), to do procesu nasączania, tortownicę z ciastem postawiłam na tacy, aby nie pobrudzić szafki ewentualnie wyciekającym spod dna syropem.
Dlatego też zalecam pieczenie revani w brytfance do ciasta - ma szczelne dno.




8 sierpnia 2020

Turecki güveç

   Turecki güveç jest potrawą, która rozprzestrzeniła się za sprawą Imperium Osmańskiego na całe Bałkany. W różnych lokalnych wersjach możemy go spotkać m.in. w Bułgarii, Serbii czy Chorwacji.

   Jak wskazuje tytuł posta, dzisiejszą wersję potrawy przygotowałam według tureckiej receptury znalezionej na vlogu Gaby Demirdirek
Jak mówi autorka w filmie - ilości składników są kwestią umowną, całość przygotowuje się na tzw. "oko". 
Postąpiłam zupełnie tak samo, nie odmierzałam niczego celowo, więc jak chcecie dodać czegoś mniej lub więcej, niż ja tu podaję, to dostosujcie wszystko do swoich upodobań.
   Oryginalnie danie to zapieka się w tradycyjnym glinianym garnku, w Polsce można zastąpić go tzw. "garnkiem rzymskim". Niestey nie posiadam takiego sprzętu, więc potrawę zapiekałam w dużym naczyniu żaroodpornym.

Składniki (dla 2 osób)
  • 2 nóżki z kurczaka
  • 6 małych ziemniaków*
  • 3-4 pomidory**
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 średnia cebula
  • 1 średnia marchew
  • 1/2 czerwonej średniej papryki
  • 1/2 średniej cukinii (dodałam od siebie) 
  • sól
  • pieprz
  • ostra papryka
  • oregano
  • tymianek 
  • wiórki masła do położenia na wierzchu ***
  • oliwa z oliwek

Sos****
  • 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • szczypta soli 

Wykonanie:
Naczynie, w którym będziemy zapiekać potrawę wysmarować oliwą z oliwek.
Wsypać przyprawy i zioła, włożyć mięso i tak wszystko zamieszać, aby mięso dokładnie obtoczyło się nimi ze wszystkich stron.
Marchew obrać, pokroić w grubsze plasterki. Ziemniaki obrać, pokroić w grubszą kostkę, tak jak i obraną cebulę.
Umytą paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w grubszą kostkę. 
Cukinii nie obierać, jedynie umyć i pokroić ją w grubsze plastry. Jeśli zachodzi taka potrzeba, wydrążyć pestki ze środka.
Czosnek pozbawić łupinek, ząbki przekroić na pół, jeżeli są duże, małe pozostawić w całości.   
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, pozbawić szypułek i pokroić w grubsze plastry.
Na mięso w naczyniu wyłożyć warzywa w następującej kolejności: ziemniaki, marchew, cebula, czosnek, papryka, cukinia. Całość przykryć plastrami pomidorów i zalać sosem. Na wierzch położyć wiórki masła (o czym ja zapomniałam, lecz wydaje mi się, że nie miało to znaczącego wpływu na smak potrawy).
Naczynie przykryć pokrywką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200*C i piec 2 godziny (piekarnik gazowy).
Przygotowanie sosu:
Koncentrat rozmieszać z ciepłą wodą, aby sos miał konsystencję passaty pomidorowej. 
Gotowy sos lekko posolić.

Moje uwagi:
* Następnym razem dałabym zdecydowanie więcej ziemniaków, taka ilość ginęła pośród innych warzyw.
W Turcji güveç podaje się jako dodatek do pilawu, zatem nieduża ilość ziemniaków nie przeszkadza. Natomiast, gdy chcemy, tak jak ja, potraktować to danie jako jednogarnkowy obiad, moim zdaniem ziemniaków powinno być więcej.
** Pomidory sparzyłam wrzątkiem, obrałam oraz wycięłam szypułki. Z doświadczenia wiem, że lepiej pozbyć się skórki.
*** Zapomniałam o maśle - jego brak nie wpłynął na smak potrawy.
**** Sosu było zdecydowanie za dużo jak na taką ilość składników i wyszło mi to, przed czym przestrzegała Gaba, mianowicie prawie zupa :). Proponuję zatem zmniejszyć proporcje sosu o 1/2, ewentualnie o 1/4.





***********************************************************************************

   Tak jak napisałam wyżej - sosu wyszło mi zdecydowanie zbyt dużo, a ponieważ nie lubię wyrzucać jedzenia to zmiksowałam blenderem warzywa i sos, które mi zostały na gładką masę. rozrzedziłam ją nieco bulionem, doprawiłam do smaku i wyszła mi przepyszna zupa-krem z pieczonych warzyw, którą podałam z grzankami z bułki, posypaną świeżą natką pietruszki.


 

27 lipca 2020

Gulasz z cukinią i papryką

Danie z serii "spójrz co masz w lodówce i wykombinuj z tego obiad".

Składniki:
  • 1/2 kg wieprzowego mięsa gulaszowego (łopatki lub szynki)
  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 średnia cukinia
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki stołowe koncentratu pomidorowego
  • sól
  • pieprz
  • mielona słodka papryka 
  • olej do smażenia
Wykonanie:
Umyte i osuszone mięso pokroić w średniej wielkości kostkę. Doprawić solą i pieprzem, odstawić.
Paprykę oraz cukinię umyć, pozbawić gniazd nasiennych (jeśli cukinia jest młoda, to nie ma takiej potrzeby) i pokroić w kostkę.
Czosnek obrać z łupinek, przecisnąć przez praskę.
W garnku, w którym będziemy gotować potrawę rozgrzać olej. 
Na gorący tłuszcz wrzucić mięso, obsmażyć na rumiano. Dodać sprasowany czosnek. 
Do garnka dolać wody w takiej ilości, aby prawie zakryła mięso.
Dusić pod przykryciem, pilnując poziomu wody, jeśli wyparuje jej zbyt dużo - uzupełnić.
Kiedy mięso będzie troszkę więcej niż półmiękkie dodać paprykę a następnie po kilku minutach cukinię. 
Pamiętać o poziomie wody w garnku podczas duszenia - dolewać, jeśli wyparowało jej zbyt wiele.
Dodać koncentrat pomidorowy, doprawić całość do smaku solą, pieprzem i papryką.
Dusić do miękkości. 
Podawać z ryżem lub kaszą według uznania. 



18 lipca 2020

Ciasto jogurtowe z truskawkami

Przypadkowe ciasto powstałe z kombinacji różnych przepisów zaskoczyło swoim smakiem i zniknęło błyskawicznie.

Składniki: (na małą blaszkę 24 x 24 cm)
  • 3 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 1 mały kubeczek jogurtu naturalnego (175 g)
  • 100 ml oleju
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • esencja waniliowa
  • truskawki (ok. 400 g)
Wszystkie składniki wyjąć odpowiednio wcześniej z lodówki, muszą być w temperaturze pokojowej.
Owoce umyć, pozbawić szypułek i pozostawić, aby dokładnie obeschły z wody.

Wykonanie:

Jajka ubić z cukrem na najwyższych obrotach miksera na puszystą masę o konsystencji kogla-mogla.
Zmniejszyć obroty miksera na najmniejszy poziom i do masy jajecznej dodać jogurt oraz esencję waniliową. Zmiksować.
Nie przestając miksować dolać powoli olej. Zmiksować na gładko.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do ciasta i krótko miksować całość na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia się składników.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować masłem i wysypać tartą bułką albo kaszą manną.
Do przygotowanej brytfanki wylać ciasto. Na wierzchu (można go oprószyć lekko mąką) ułożyć całe truskawki, lekko je dociskając.
Ciasto piec w piekarniku rozgrzanym do 200*C przez 50-55 minut  albo do suchego patyczka (piekarnik gazowy).




20 czerwca 2020

Flammkuchen

Witajcie Moi Drodzy!
Dziwne to uczucie wrócić do blogowania po tak długiej przerwie. Prawie rok mnie tu nie było, a już wcześniej zjawiałam się dość rzadko.
Nie, żebym nie gotowała przez ten czas, bo gotowałam, tyle że potrzebowałam chwili odpoczynku, by nabrać ponownej radości z tego, co robię.
Dzisiejszy wpis jest spontaniczny, jest wyrazem potrzeby serca w bieżącej chwili.
Co z tego powrotu będzie? Nie wiem.
Nie wiem czy będzie dłuższy, czy tylko chwilowy. Sama jestem ciekawa co z tego wszystkiego wyjdzie.
Nie mniej jednak cieszę się, że dziś jestem tu z Wami w "Skarbnicy Smaków" i proponuję Wam "Flammkuchen" - alzackiego cebularza z boczkiem na drożdżowym cieście.

Przepis zaczerpnęłam z bloga "Moje codzienne przyjemności"

Składniki: (na blachę o wymiarach dna 22 x 26 cm)

Ciasto:
  • 250 g mąki pszennej,
  • 15 g świeżych drożdży
  • ok. 1/2 szkl ciepłej wody
  • 1,5 - 2 łyżki stołowe oleju
  • szczypta soli

Farsz:
  • 150 g wędzonego parzonego boczku
  • 2 - 3 duże cebule
  • 100 - 150 g śmietany 18 % (1/2 - 3/4 małego opakowania)
  • kilka gałązek posiekanego drobno szczypiorku*
  • sól
  • pieprz

Wykonanie:
Mąkę przesiać do miski, dosypać sól.
Drożdże rozkruszyć i wymieszać z wodą, wlać do mąki. dolać olej i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto.
Miskę z ciastem przykryć ścierką i pozostawić pod przykryciem w nieprzewiewnym miejscu na godzinę. Po tym czasie, ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Kiedy ciasto rośnie, przygotowujemy farsz.
Cebulę obieramy, kroimy na cztery mniejsze części, a następnie każdą ćwiartkę kroimy w piórka.
Boczek kroimy w drobną kostkę.
Rozgrzewamy teflonową patelnię, gdy jest już gorąca, wrzucamy pokrojony w kostkę boczek.
Kiedy z boczku wytopi się nieco tłuszczu, na patelnię dorzucamy cebulę i smażymy całość, mieszając, aż cebula będzie szklista.
Masę doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy cienko na kształt nieco większy niż brytfanka, w której będziemy je piec. Uformowany placek przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, tworząc wyższy brzeg z ciasta.
Śmietanę doprawiamy solą i pieprzem, smarujemy nią dno placka.
Na to wykładamy warstwę cebuli z boczkiem.
Flammenkuche pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 C przez 30 - 35 minut (piekarnik gazowy. W oryginalnym przepisie jest podane 20 minut w 180 C. Mój piekarnik wymaga zawsze dłuższego pieczenia, tak więc dostosujcie warunki pieczenia do Waszych piecyków).

* Szczypiorek jest moim dodatkiem, akurat miałam w domu i stwierdziłam, że go wykorzystam.
Ja posypałam nim wierzch przed pieczeniem - zmarniał bardzo i stracił smak. 
Dlatego proponuję, jeśli użyjecie szczypiorku, posypać wierzch świeżym tuż przed podaniem.



21 lipca 2019

Czachochbili z kurczaka po polsku

Czachochbili z kurczaka to bardzo popularna potrawa w Gruzji.
Pierwotnie przyrządzało się ją z bażanta od którego wzięła swą nazwę. 
Współcześnie bażant jest trudno dostępnym produktem, więc zastąpiono go drobiem.  
Skoro jest to potrawa gruzińska to czemu po polsku? Ponieważ musiałam nieco zmodyfikować przepis, przystosowując go do zawartości moich szafek kuchennych :).
Oryginalnie do tego dania dodaje się śliwkowy sos tkemali oraz przyprawę chmeli-suneli
Obu tych składników nie miałam, więc sos pominęłam a mieszankę "chmeli-suneli" stworzyłam 
z przypraw, które posiadam w domu, wzorując się na gruzińskiej recepturze.
Zapewne moja "chmeli-suneli" odbiega od oryginału, nie mniej jednak jest na tyle ciekawą kompozycją smakową, że będę jej używać również do innych potraw mięsnych. 
Gruzini używają do czachochbili całego kurczaka (o wadze 1,5 - 2 kg), podzielonego na części, ja wzięłam tylko udka.
Cechą charakterystyczną tego dania, jest to, że nie podlewa się go wodą, tylko dusi się ono w tym, co jest na patelni. Dlatego dobrze jest wziąć sporą ilość pomidorów, aby ich sok dał bazę do sosu.   

Składniki:
  • 4 udka z kurczaka
  • 1,5 - 2 kg pomidorów
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 pęczka natki pietruszki 
  • 2 liście laurowe (oryginalnie występują rozdrobnione w mieszance "chmeli-suneli, ja dorzuciłam je w całości do gotującej się potrawy)
  • 1 łyżka masła  
  • olej do smażenia
  • 1/2 łyżeczki pikantnej papryki
  • 1 łyżeczka mieszanki "chmeli-suneli"*
  • sól
  • pieprz
*"Chmeli-suneli" po mojemu, czyli polska wersja gruzińskiej przyprawy.
Bierzemy po 1 łyżeczce każdego składnika, wsypujemy do słoiczka. 
Zamykamy słoik i potrząsamy nim tak długo, aż całość się dokładnie wymiesza. 

Składniki:
  • bazylia
  • słodka papryka
  • kolendra
  • cząber
  • majeranek
  • kozieradka 

Wykonanie:  
Umyte i osuszone mięso natrzeć solą i pieprzem.
W głębokiej patelni rozgrzać olej, obsmażyć na nim na rumiano udka. Podczas smażenia mięsa, dodać łyżkę masła.
Cebulę obrać z łupin. Każdą przekroić na cztery części, po czym pokroić w piórka.
Dodać do drobiu na patelni i smażyć, aż cebula się zeszkli. Dosypać sól i pieprz. 
Przemieszać od czasu do czasu.
Pomidory sparzyć wrzątkiem tj. zalać je wodą tak, aby je całkowicie przykryła i pozostawić we wrzącej wodzie na 15-20 sekund, po czym obrać ze skórki i pokroić w grubszą kostkę, pamiętając 
o wycięciu szypułek.
Pokrojone pomidory dorzucić na patelnię. Dodać ostrą paprykę, chmeli-suneli oraz liście laurowe. Wymieszać.
Całość dusić pod przykryciem, na małym ogniu przez 40-50 minut. 
Podczas duszenia przemieszać całość czasami.
Pod koniec gotowania dodać obrane z łupinek, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, posiekaną natkę pietruszki (oraz, jeśli macie, 3 łyzki sosu tkemali).  
W razie potrzeby doprawić jeszcze potrawę.
Tak przyrządzonego kurczaka podałam z ryżem.

Źródło: Smaczny.tv

8 czerwca 2019

Kuskus z warzywami

Bardzo dawno nic nie publikowałam, aż mi się zatęskniło za blogowaniem.
Po tej długiej przerwie mam dla Was propozycję w sam raz na upały za oknem - lekkie danie, które może być letnim obiadem albo lunchem do pracy, gdyż smakuje dobrze zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Jego dodatkową zaletą jest to, że do przygotowania tej potrawy potrzebujemy jedynie głębokiej patelni oraz niewielkiej ilości czasu. 

Składniki dla 2 osób:
  • 2 cebulki dymki wraz ze szczypiorem
  • 1 marchew
  • 1/2 zielonej cukinii
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 puszki groszku konserwowego odsączonego z zalewy
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1/2 szkl kuskusu
  • 1/2 szkl wody
  • posiekana natka pietruszki do posypania
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz
  • kmin rzymski
  • kolendra
  • curry
Wykonanie:
Wszystkie warzywa należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą.
Marchew obrać, pokroić w niedużą kostkę. Dymkę pokroić w cienkie plasterki wraz ze szczypiorem.
Na głębokiej patelni rozgrzać olej, wrzucić marchew i smażyć ją przez 2-3 minuty na niedużym ogniu pod przykryciem.
Następnie dorzucić dymkę ze szczypiorkiem, smażyć dalej, aż cebulka się zeszkli.  
Cukinię przekroić wzdłuż na połowę i pokroić w cienkie plasterki (jeśli jest młoda nie należy obierać jej ze skórki, ani pozbawiać gniazd nasiennych). Paprykę pozbawić gniazda nasiennego oraz białych błonek w wewnątrz, pokroić w cienkie paski.
Cukinię wraz z papryką dodać do duszących się warzyw, tak jak i obrany z łupinek ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę.
Całość dusić pod przykryciem na niedużym ogniu ok. 5 minut.
Następnie na patelnię wsypać kuskus oraz odsączony z zalewy groszek konserwowy, wlać wodę
i dusić całość pod przykryciem aż kasza* będzie miękka.
Oczywiście zawartość patelni należy od czasu do czasu przemieszać przez cały proces przygotowania potrawy, aby się nie przypaliła. 
Zawartość patelni doprawić do smaku solą, pieprzem, kminem rzymskim, kolendrą oraz curry. 
Dokładnie  wymieszać.
Przed podaniem posypać posiekaną natką pietruszki i jeszcze raz wymieszać całość.

*Przyjęło się mówić, że kuskus to kasza lecz tak naprawdę technologicznie jest makaronem, gdyż produkuje się go z mąki a nie z ziaren poddanych obróbce.