2 grudnia 2016

Krombol - wielkopolski kompot z dyni

Przepis na ten intrygujący dyniowy kompot dodała Justyna do tegorocznej edycji mojej akcji Kuchnia Krajów Słowiańskich.
Zaciekawił mnie on do tego stopnia, że sama go przygotowałam. 
Jak smakuje, będę mogła Wam napisać za jakieś 2 - 3 miesiące, bo tyle czasu potrzeba, aby nabrał on właściwego smaku.

Składniki:
  • 1/2 kg dyni (waga po obraniu i usunięciu części nasiennej)
  • 2 litry wody
  • 8 płaskich łyżek cukru
  • 4 łyżki octu
  • 2 płaskie łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 8 goździków

Wykonanie:
Obraną i pozbawioną części nasiennej dynię pokroić w kostkę.
W wody, octu, cukru, kwasku cytrynowego oraz goździków zagotować zalewę.
Z zalewy wyjąć goździki.
Kawałki dyni rozłożyć w umytych, wyparzonych i suchych słoikach, zalać je wrzącą zalewą.
Słoiki szczelnie i dokładnie zakręcić, po czym odwrócić do góry dnem i w takiej pozycji pozostawić do wystygnięcia.
Gotowe słoiki odstawić na 2 - 3 miesiące, po tym czasie napój jest najsmaczniejszy do picia.



27 listopada 2016

Skandynawskie krokieciki wołowe z cebulą

Przepis na te krokieciki (choć moim zdaniem nazwa "kotleciki" byłaby bardziej adekwatna) spisałam wieki temu od mojej koleżanki, z niedużej książeczki mającej w tytule słowa "kuchnia skandynawska".
Nie pamiętam jej autora, dokładnego tytułu, czy była częścią jakiejś serii - kompletnie nic.
Jedyne co mogę napisać na udowodnienie skandynawskiego pochodzenia potrawy, jest to, że podobnego typu przepis, tyle że bardziej rozbudowany, znajduje się w książce Macieja E. Halbańskiego "Potrawy z czterech stron świata" w rozdziale poświęconym kuchni szwedzkiej.

Składniki:
  • 600 g mielonej wołowiny,
  • 3 ugotowane ziemniaki (dałam średniej wielkości)
  • 1/2 szkl śmietany
  • 3 cebule
  • sól
  • biały pieprz (dałam czarny)
  • masło klarowane do smażenia

Do tego przepisu najlepiej użyć dwóch patelni - na jednej będziemy smażyć mięso, na drugiej dusić cebulę.

Wykonanie:
Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę, wymieszać z mielonym mięsem.
Dodać śmietanę oraz przyprawy.
Dokładnie wyrobić wszystko na jednolitą masę.
Z powstałej masy, mokrymi dłońmi, uformować płaskie krokieciki. 
Ich powierzchnię pokarbować tępą stroną noża (uwaga - należy zrobić to bardzo delikatnie i niezbyt głęboko. Ja pokarbowałam zbyt głęboko i mięso rozwalało mi się podczas smażenia).
Na patelni rozgrzać klarowane masło i smażyć kotleciki na rumiano z obu stron - wpierw na dużym ogniu, by mięso się ścięło, potem na małym, by dosmażyło się w środku.
Cebulę obrać, pokroić (u mnie kostka, w oryginale plasterki), zeszklić na maśle na drugiej patelni.
Kiedy będzie szklista podlać ją wodą i poddusić, aby powstał sos. 
Przed samym końcem duszenia, dodać masło pozostałe ze smażenia krokietów, chwilę wszystko poddusić i tym powstałym sosem polać kotlety.
Doskonale smakują z ziemniakami i buraczkami z jabłkiem na zimno.




19 listopada 2016

Vispipuuro - fiński deser z kaszy manny

Vispipuuro to prosty i szybki do przyrządzenia deser na bazie kaszy manny. Znany jest też w kuchni szwedzkiej pod nazwa klappgröt.
Można przyrządzić go na dwa sposoby - z brusznicami (borówkami) lub jagodami, i to właśnie tę drugą wersję dziś Wam prezentuję.
Kaszę manną można ugotować zarówno na mleku jak i na wodzie, ja użyłam mleka. 

Składniki:
  • 2 szkl mleka
  • 5 łyżek stołowych kaszy manny
  • 150 ml mrożonych jagód*
  • 3 łyżeczki cukru
  • szczypta soli

Wykonanie:
Jagody rozmrozić i zmiksować blenderem na gładką masę.
Do garnka wlać mleko, dosypać sól, cukier i kiedy mleko będzie letnie kaszę manną. Po dosypaniu kaszy wszystko dokładnie zamieszać.
Gotować kaszę na niewielkim ogniu, aż zgęstnieje, mieszając ją często, by nie porobiły się grudki.
Pod koniec gotowania dodać zmiksowane jagody. 
Całość chwilę jeszcze pogotować.
 Zestawić z ognia, wystudzić. Po czym wystudzoną kaszę ubić mikserem na puszystą masę.
Deser rozłożyć do pucharków.
Można podawać go z cukrem, mlekiem lub keksem słodkiej śmietanki na wierzchu.


*Mrożone owoce zastąpiłam dwoma łyżkami stołowymi domowej roboty jagodami w soku własnym.  


Źródło: mniam-mniam blog


Kuchnia skandynawska 2016