23 listopada 2012

Parówki w cieście francuskim

 Przepis podpatrzony u Asi na blogu "Moja kraina smaków".

Składniki:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego,
  • 6 parówek,
  • 6 plasterków żółtego sera,
  • 1 jajko,
  • ketchup,
  • ostra papryka w proszku,
  • zioła prowansalskie

Wykonanie:
   Rozmrozić ciasto francuskie i pokroić na prostokąty węższe niż długość parówek. Na każdym kawałku ciasta rozłożyć plaster żółtego sera, posmarować go ketchupem i posypać ostrą papryką w proszku. Na to wszystko położyć parówkę i zawinąć w rulon.
   Każdy rulonik posmarować rozmąconym jajkiem oraz posypać po  wierzchu ziołami prowansalskimi.
   Piec w gorącym, rozgrzanym wcześniej do 200ºC piekarniku przez 15-20 minut na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Można go jeszcze dodatkowo posmarować cienko tłuszczem dla większej pewności, jak ktoś chce.

Parówki w cieście francuskim


17 komentarzy:

  1. Witaj! Nominowałam Twój blog do nagrody Liebster Blog. Zapraszam na http://www.mad-aboutfood.blogspot.com/2012/11/liebster-blog.html :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi niezmiernie miło :)

      Usuń
  2. uwielbiam!:) ja dodaję przyprawę do pizzy zamiast ziół prowansalskich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anullu, masz rację zioła do pizzy są jeszcze lepszym pomysłem. Następnym razem dodam zioła do pizzy. Dziękuję i pozdrawiam. :)

      Usuń
  3. Ale pyszności, też bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
  4. aż zgłodniałam :)) świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam parówki w cieście francuskim! Pysznie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym nominować Twojego bloga do wyróżnienia ”LIEBSTER BLOG”. Więcej informacji na moim blogu:) zapraszam po szczegóły na http://iwka-szczesciara.blogspot.com/
    Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację. Nie spodziewałam się kolejnych :). Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ale mi narobiłaś apetytu, uwielbiam te parówki w cieście francuskim.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne! tak ładnie przyrumienione - pewnie fajnie chrupią :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciasto węższe niż długość parówek chyba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zauważyłam. Poprawiłam błąd. Dziękuję.

      Usuń
  10. A czy blaszke powinnam czyms posmarowac???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, nie napisałam tego w przepisie. Ja blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia, dla pewności posmarowałam papier cienko tłuszczem. Dziękuję za zwrócenie uwagi. Już poprawiłam wpis.

      Usuń
  11. dzisiaj robiłam i wyszły przepyszne :) chyba częściej będę zaglądać na Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Osoby Anonimowe proszę o podpisanie się imieniem lub nickiem.
Pozdrawiam Qualietta